Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Fatalny okres polskich piłkarzy. Kamil Glik 19 meczów bez wygranej. Co zrobi Brzęczek? [W Polu K]

Kamil Glik nie wygrał aż 19 spotkań z rzędu. Piotr Zieliński ponownie stał się "dwunastym" zawodnikiem Napoli. Jerzy Brzęczek znowu będzie miał kłopoty na zgrupowaniu reprezentacji Polski. Czy rozwiązaniem może być Krychowiak na środku obrony?

W poniedziałek rozpoczyna się zgrupowanie reprezentacji Polski przed dwoma listopadowymi meczami (z Czechami 15.11 i 20.11 z Portugalią). Wiele wskazuje na to, że Jerzy Brzęczek będzie miał sporo problemów, bo nasi piłkarze nie są w dobrej formie. Łagodnie mówiąc. Mogliśmy się o tym przekonać w czasie wtorkowych meczów Ligi Mistrzów, w których Polacy byli jednymi z najsłabszych piłkarzy w swoich drużynach.

19 meczów Glika bez wygranej 

Najgorzej wygląda sytuacja z Kamilem Glikiem, którego Monaco przegrało z Club Brugge aż 0:4, a Polak popełnił dwa błędy, które prowadziły do utraty bramek. Nasz stoper kolejny raz zebrał fatalne oceny od francuskich mediów, a na domiar złego doznał także urazu pachwiny, który może go wykluczyć listopadowego zgrupowania kadry.

Kamil Glik ma za sobą fatalną serię. Polski obrońca zaliczył właśnie swój dziewiętnasty mecz, w którym nie udało mu się odnieść zwycięstwa! Ostatni raz nasz obrońca wygrał 11 sierpnia z Nantes i było to ostatnie zwycięstwo Monaco. Od tamtego czasu Glik zaliczył 11 meczów w lidze, 4 w Lidze Mistrzów, a także 4 w reprezentacji i w żadnym jego drużynie nie udało się wygrać.

Kamil GlikKamil Glik Sport.pl

Krychowiak z błędem. Brzęczek wstawi go na obronę?

Nie popisał się także Grzegorz Krychowiak, który właściwie pierwszy raz w sezonie zagrał na swojej nominalnej pozycji defensywnego pomocnika. Niestety już w 2. minucie zgubił krycie w polu karnym, a Porto objęło prowadzenie. Chluby Lokomotiwowi nie przynosi także wynik, bo Rosjanie przegrali z FC Porto aż 1:4.

W obliczu możliwej absencji Kamila Glika, Jerzy Brzęczek mógłby sprawdzić Grzegorza Krychowiaka na środku obrony, bo Polak w tym sezonie zagrał już trzy mecze na tej pozycji. Trener Lokomitowu nie był jednak zadowolony z jego gry w defensywie i w ostatnim meczu ligowym po 45 minutach przesunął Krychowiaka do drugiej linii. Czy podobny manewr sprawdziłby się w reprezentacji Polski?

Zieliński znowu dwunastym piłkarzem

141 na 360 możliwych minut - tylko tyle czasu spędził na boisku Piotr Zieliński w meczach Ligi Mistrzów sezonu 18/19. Sezon miał być przełomowy dla polskiego na pomocnika, ale wydaje się, że gdy Napoli gra ważne mecze, to Ancelotti nie znajduje miejsca dla Zielińskiego.

Na początku sezonu trener Napoli zapowiadał, że Zieliński będzie grał w ważnych meczach. I o ile na początku tak było, to spotkania z Romą, PSG czy Liverpoolem Zieliński rozpoczynał na ławce rezerwowych. 

Piotr ZielińskiPiotr Zieliński Sport.pl

Wydaje się, że podobnie jak u Sarriego Zieliński stał się "dwunastym piłkarzem" Napoli, czyli zawodnikiem, który w mniej ważnych meczach gra od pierwszej minuty, ale gdy trener wystawia "galowy" skład, to Polak jest pierwszym wchodzącym z ławki. - Piotrek ma wszystko, oprócz jednej rzeczy, by zrobić wielką karierę - napisał na Twitterze Zbigniew Boniek. Wydaje się, że rzeczą, o którą chodzi prezesowi PZPN, jest odpowiednio mocna psychika. 

Milik nie zagrał mimo kontuzji Mertensa

Dużo gorzej wygląda za to sytuacja Arkadiusza Milika. Polak wcale nie pojawił się na boisku w meczu z PSG (1:1). Tym razem w pierwszym składzie zagrał Dries Mertens, ale gdy Belg doznał kontuzji w 80. minucie spotkania wydawało się, że na boisku pojawi się polski napastnik. 

- Taka była sytuacja na boisku. W końcowych minutach się broniliśmy. Potrzebny był zawodnik, który ma większą szybkość i może być bardziej pożyteczny w kontrze - mówił Milik w rozmowie z Polsatem.

W środę dwóch Polaków. Jubileusz Lewandowskiego

W środowych meczach Ligi Mistrzów zobaczymy tylko dwóch Polaków. Robert Lewandowski będzie chciał uczcić swój jubileusz, bo jako pierwszy Polak w historii zagra setny mecz w Champions League. Do tej pory w 99 meczach Lewandowski strzelił 53 bramki. 

W bramce Juventusu powinien pojawić się także Wojciech Szczęsny, który zagra z Manchesterem United.

Liga MistrzówLiga Mistrzów Sport.pl

Więcej o: