Liga Mistrzów. Mniej niż zero, sam Carlitos to za mało. Jak zagrała Legia za Spartakiem [OCENY]

0 : 1
Informacje
Eliminacje LM 2018/19 - II runda eliminacyjna
Wtorek 31.07.2018 godzina 20:30
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Spartak Trnava
0
0
0
Legia Warszawa
0
1
1
Składy i szczegóły
Spartak Trnava
Kartki: Toth - żółta Skład: Chudy - Toth, Godal, Conka - Kadlec, Grendel (70. Miesenbock), Sloboda (76. Vlasko), Gressak, Rada - Jirka, Egho (91. Hladik).
Legia Warszawa
Bramki: Astiz (63.) Kartki: Vesović, Antolić - żółte, Vesović, Antolić - czerwone (drugie żółte) Skład: Malarz - Wieteska, Pazdan (52. Carlitos), Astiz, Hlousek - Mączyński (80. Hamalainen), Antolić - Vesović, Radović (46. Cafu), Kucharczyk - Kante.
Legia Warszawa wygrała 1:0, ale nie odrobiła strat z pierwszego meczu i odpadła z Ligi Mistrzów już w II rundzie eliminacji. Zobacz, jak oceniliśmy piłkarzy Deana Klafuricia za rewanżowe spotkanie ze Spartakiem Trnawa (skala 1:6).

Arkadiusz Malarz: 4

W poprzednich meczach tego sezonu, jak to już zwykle bywa, najlepszy z legionistów. Ze Spartakiem też nie popełnił błędów. W pierwszej połowie obronił dwa strzały: w 18. minucie Erika Jirki, w 41. - Lukasa Gressaka. Po przerwie obronił jeden - Jan Vlasko (w 85. minucie), ale popełnił też błąd (w 75. minucie), kiedy zagrał piłkę ręką poza polem karnym, za co sędzia podyktował rzut wolny dla Spartaka.

Mateusz Wieteska: 2

Przed przerwą wyróżniał się jedynie tym, że był zielony na twarzy po tym, jak wytarzał się w trawie. Choć nawet nie, inni też byli zieloni, bo trawę na stadionie Spartaka chyba wymalowano jakąś farbą. Dużo błędów. Zdarzało mu się spóźniać z interwencjami. Poza tym brakowało mu sił w walce z piłkarzami Spartaka. Pewnie zasłużyłby na więcej, gdyby w 79. minucie oddał strzał w polu karnym Spartaka. Ale go nie oddał, źle przyjął piłkę i ta wyleciała za boisko.

Inaki Astiz: 4

Raczej nie przegrywał pojedynków - zdarzało się, że wyprzedzał przeciwników(!) - długimi fragmentami trzymał w ryzach całą obronę mistrzów Polski (dziewięć spalonych Spartaka to w dużym stopniu jego zasługa). Ale nie tylko nieźle grał z tyłu, bo też pokazał się z przodu - w 63. minucie to właśnie on dał Legii nadzieję, strzelił gola na 1:0.

Michał Pazdan 3

Zaczął mecz od przegranej główki, ale to w zasadzie najpoważniejszy jego błąd w pierwszej połowie. Choć nie, miał jeszcze jeden - w 9. minucie, kiedy bezsensownie kopnął piłkę do przodu, psując tym samym akcję Legii. Ale poza tym mało strat, więcej przerwanych akcji. Zmieniony w 53. minucie przez Carlitosa. Chyba z powodu kontuzji, ale to była dobra zmiana.

Adam Hlousek: 3

W pierwszych minutach przerwał kilka akcji Spartaka, naprawiając tym samym błędy kolegów. Początek miał dobry, ale później zaczął grać gorzej. Szczególnie w defensywie, gdzie zdarzało mu się spóźniać z kryciem. Z przodu starał się być aktywny do samego końca - dużo biegał, ale niewiele z tego wynikało. Brakowało dokładności.

Krzysztof Mączyński: 3

Poważnych błędów nie popełnił, ale z drugiej strony, kiedy miał to zrobić, skoro przed przerwą tak rzadko był przy piłce? A szkoda, bo jak był, to zagrywał ją całkiem dobrze, a nawet bardzo dobrze. Najlepiej w 42. minucie, ale o tym za moment, przy ocenie dla Jose Kante.

Domagoj Antolić: 1

W pierwszej połowie chyba najczęściej przy piłce. Starał się ją rozgrywać, z akcentem na "starał", bo w większości przypadków robił to źle, bardzo niedokładnie. A nawet jak dokładnie, to bez żadnego elementu zaskoczenia dla przeciwnika. W 85. minucie zaliczył stratę, a po chwili bezmyślny faul, za co zobaczył drugą żółtą kartkę - wyleciał z boiska, osłabił drużynę i tym zachowaniem znacząco obniżył swoją notę.

Marko Vesović: 0

Poza skalą. Zero, a nawet mniej niż zero. Przepraszamy, ale Vesović nie zasłużył nawet na jedynkę. Od początku meczu pracował na kartkę. I w pierwszej połowie zarobił dwie żółte, wylatując z boiska już w 37. minucie. Brak słów, naprawdę.

Miroslav Radović: 1-

Po 20 minutach można się było zastanawiać, czy w ogóle jest na boisku. Po kolejnych 25 można było policzyć jego udane zagrania na palcach jednej ręki. I okazało się, że kolejna nie będzie potrzebna, bo w drugiej połowie Radović już nie wybiegł na boisko, został w szatni.

Michał Kucharczyk: 2

Wrócił po kontuzji. I to było widać, bo to nie był ten "Kuchy", którego wszyscy znają - dynamiczny, walczący, oskrzydlający każdą akcję Legii, kiedy tylko piłka zbliżała się do środka boiska. W pierwszej połowie więcej rozgrywał, niż biegał. Z jakim skutkiem? Chyba lepiej, jak nie będziemy o tym pisać...

Jose Kante: 2

W 42. minucie dostał idealne podanie od Krzysztofa Mączyńskiego. I co? Zamiast oddać strzał, nie opanował piłki, prawie się na niej przewrócił. To znaczy, chwilę później się przewrócił - nieudolnie próbował wymusić faul i powinien się cieszyć, że nie zarobił za to żółtej kartki. W drugiej połowie walczył, starał się, wracał po piłkę, ale przez to z przodu go było mało. W doliczonym czasie gry mógł doprowadzić do dogrywki, lecz uderzył tuż obok słupka.

Cafu: 3

W grze przez całą drugą połowę (zmienił Radovicia). Zaliczył kilka przechwytów, zaliczył też kilka strat, ale zdecydowanie więcej przechwytów. Mógł nawet zdobyć bramkę, a może nawet powinien, ale w 68. minucie uderzył w sam środek i Martin Chudy obronił jego strzał.

Carlitos: 5

Wszedł na boisko na początku drugiej połowy. I w 10 minut zrobił więcej niż Radović przez 45. A nawet nie tyle sam Radović, ile cała Legia w pierwszej połowie. Mijał rywali, był aktywny. Nieźle wykonywał stałe fragmenty gry, dobrze podawał też z akcji. To właśnie po jego dograniu piłki w pole karne gola strzelił Astiz. Szkoda, naprawdę wielka szkoda, że nie grał od początku.

Kasper Hamalainen grał za krótko, by go ocenić.

***

>>> Spartak - Legia. Marko Vesović zobaczył czerwoną kartkę! "Vesović Jak Peszko"

>>> Dariusz Mioduski: Adam Nawałka nie jest obecnie tematem w kontekście Legii

>>> Co się stało z trawą w Trnawie? Barwiła na zielono. Piłki, piłkarzy, wszystko!

>>> Legia wygrywa mecz, ale odpada z Ligi Mistrzów już w II rundzie eliminacji

>>> Arkadiusz Malarz rozgoryczony po odpadnięciu z LM: Co roku jest to samo...

Jeśli nigdy nie interesowałeś się astronomią, nie poradzisz sobie z tym quizem
1/15Planetą położoną najbliżej Słońca jest:
Zobacz także
Komentarze (24)
Spartak - Legia. Mniej niż zero, sam Carlitos to za mało [OCENY]
Zaloguj się
  • my_kroolik

    Oceniono 10 razy 10

    Co trzeba mieć w głowie, żeby trzymać przez pół meczu na ławce Carlitosa, którego umiejętności piłkarskie i instynkt zdobywania goli, przewyższają całą polską ligę? I to w meczu, w którym trzeba strzelić 3 gole!

  • jakubjag

    Oceniono 3 razy 3

    Tośmy chyba inny mecz oglądali. Astiz nie przegrywał pojedynków? Serio? Proponuję jeszcze raz pierwszą połowę obejrzeć. Rado za surowo oceniony. Mączyński najlepszy w Legii. Cafu - 3? Serio? Najpierw 20 minut go nie było a potem wszystko psuł. Ja nie wiem gdzie wy widzieliście w tym meczu choćby jedno dobre zagranie Hlouska. Z tyłu go objeżdżali z przodu ZERO celnych podań lub dośrodkowań. Tragedia! Najgorszy na boisku (poza idiotami od czerwonych kartek).

  • bankrut.1

    Oceniono 2 razy 2

    ot wolscy patryjoci za pincet plus po raz kolejny nie dali rady awansować do kolejnej ligi mistrzów. ale wolska mistrzem wolski. niech żyją patryjotyczni kopacze zległej.

  • salsolo.4

    Oceniono 1 raz 1

    Oceny śmiechu warte. Carlitos - 3 Astiz - 2, reszta 0!!! (słownie: zero z trzema wykrzyknikami.

  • miszka_szyfman

    Oceniono 1 raz 1

    Myśl trenerska Klafuricia wyprzedziła jego umysł i dlatego grał na 0-0.

  • b0sy

    Oceniono 1 raz 1

    jak czytam te oceny i widzę to "(!)", bo koleś wyprzedzał przeciwników, albo że "zasłużyłby na więcej, jakby oddał strzał, ale źle przyjął piłkę" to nie dziwię się, że przegrywamy z drugą ligą w drugiej rundzie. nie ma słabych drużyn? są, w polsce. nie ma słabych piłkarzy? są, w polsce. świat poszedł do przodu? tak, poza polską.

  • spam_box

    Oceniono 11 razy 1

    I tak zaszli dalej niż taki real czy inna barcelona, bo te drużyny jakoś chyba wcześniej odpadły bo nie było ich w tej kolejce. Aha!

  • niktalboktos

    Oceniono 5 razy 1

    Szkoda straconego gola w Warszawie w 94 minucie ktory byl błędem Malarza mimo wszystko. Gdyby doszlo do dogrywki mialem wrazenie ze Slowacy byli tak zesztywniali ze strachu iż Legia nawet w 9kę by to wygrała. Obydwie drożyny zaskakująco słabe u siebie.

  • com_ent

    0

    Lopez nic wielkiego nie zrobił wczoraj, strzelał niecelnie z dobrych pozycji, miał bardzo dobra sytuację w 95 min i kopnął wstydliwie. Asyste przy golu bym zaliczył bardziej obrońcy który mógł wybic piłkę ale zostawił bramkarzowi. Ogólnie cien zawodnika

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX