Sport.pl

Teoria spiskowa. Sergio Ramos "załatwił" nie tylko Salaha, ale też Kariusa? [WIDEO]

Loris Karius zaliczył dwa wielkie błędy w finale Ligi Mistrzów. Niemiecka stacja ZDF zauważa jednak, że ogromny wpływ na jego wpadki miało mieć brutalne wejście Sergio Ramosa, który chwilę wcześniej uderzył Kariusa łokciem w głowę. Wydaje się, że przy systemie VAR sędzia mógłby nawet pomysleć o czerwonej kartce dla obrońcy.

Loris Karius zaliczył katastrofalny występ w finale Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt, a Liverpool przegrał 1:3 po dwóch wielkich błędach niemieckiego bramkarza. Okazuje się jednak, że minutę przed pierwszym katastrofalnym błędem Karius został staranowany przez Sergio Ramosa i dostał uderzenie łokciem w głowę. 

Ramos czarnym charakterem finału

Dziennikarze niemieckiego ZDF twierdzą, że Sergio Ramos był czarnym charakterem sobotniego finału Ligi Mistrzów, bo w pierwszej połowie w starciu z Momo Salahem doprowadził też do kontuzji największej gwiazdy Liverpoolu.  

Co interesujące, w 49. minucie Ramos agresywnie pobiegł w kierunku Kariusa, a gdy przebiegał obok niego wymierzył bramkarzowi dosyć mocne uderzenie z łokcia. Niemiec złapał się za głowę i padł na murawę. Sytuacja została jednak zupełnie pominięta przez sędziego.

Niemiecka telewizja wysnuła teorię, że uderzenie Ramosa mogło wpłynąć na Kariusa, który minutę później popełnił niewytłumaczalny błąd, gdy obił piłkę o nogę Benzemy, a futbolówka wpadła do bramki Liverpoolu. 

Wydaje się również, że gdyby w meczach Ligi Mistrzów funkcjonował system VAR, to po analizie powtórki wideo sędzia Milorad Mazić mógłby nawet pokusić się o pokazanie czerwonej kartki Hiszpanowi, wszakże jego zachowanie spełnia przesłanki wykluczenia. 

Liga Mistrzów. Real Madryt triumfuje i przechodzi do historii. "Emocjonujący, przedziwny, fantastyczny, okrutny mecz"

Komentarze (121)
Teoria spiskowa. Sergio Ramos "załatwił" nie tylko Salaha, ale też Kariusa? [WIDEO]
Zaloguj się
  • 0

    Ramos powinien dostać czerwoną kartkę za założenie dżwigni i rzutu przez ramię(na Salohu)to pilka nożna ,anie judo.Salah ma mocne ramiona,inny bylby połamany w kilku miejscach.

  • Oceniono 2 razy 0

    Jak ktoś jest słaby to nadrabia kontuzjowaniem o klasę wyższych rywali, którym do pięt nie dorasta....

  • Oceniono 1 raz 1

    No nie popisał się Ramos ale twierdzenie ze to miało wpływ na tą bramkę jest śmieszne po prostu dał się zaskoczyć jak przedszkolak

  • b0sy

    0

    nie mam żadnego szacunku do ramosa i realu madryt za ich dowiezienie się do finału na sędziach i takie hiszpańskie zagrywki. nie zauważyłem tego zagrania ramosa, ale dziwnym trafem przed trzecią bramką myślałem właśnie o ramosie i jego sztuczkach, które troszeczkę znam z meczów.

  • pingwinzielony

    0

    Cona to uefa

  • crunx

    Oceniono 1 raz 1

    Stara zasada popytu i podaży zweryfikuje ten gó...any sport, coraz droższe badziewie, szkoda czasu na to patrzeć i na reklamujące tę tandete firmy

  • benia_b

    Oceniono 2 razy 2

    To Ramos wygrał mecz. Najpierw Salaha załatwił chwytem jak w MMA, a póżniej walnął w bańkę Kariusa i po zawodach.A swoją drogę to wyjątkowy bydlak!

  • bonenecklace

    Oceniono 2 razy 0

    Abstrahując od bandyckiego faulu na Salahu, za to uderzenie łokciem, bez piłki, kiedy gracz Liverpoolu go tylko lekko pchnął, a Ramos to skrzętnie wykorzystał, zasługuje na czerwoną kartkę. Futbol na najwyższym poziomie to zaczyna się robić kpina. Nigdy nie dowiemy się, jaki byłby wynik meczu nawet z tymi babolami bramkarza "the Reds". Po utracie Salaha, w Liverpoolu tak naprawdę nie miał kto dowodzić zespołem i rozgrywać. A już w ogóle jakimś kuriozum jest fakt, że ten bandycki wybryk rodem z walk na ringu został potraktowany jako normalne starcie (sic!). Można spokojnie powiedzieć, że wynik meczu został ewidentnie wypaczony. Nawet ta piękna bramka Bale'a (bardzo przypominała mi uderzenie Zidane'a z Leverkusen w finale) usuwa się w cień.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX