Liga Mistrzów. Real Madryt i Liverpool w ćwierćfinale

Wielki hit Ligi Mistrzów rozczarował. W rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Paris Saint-Germain przegrało 1-2 z Realem Madryt (2-5 w dwumeczu),a Cristiano Ronaldo strzelił gola w dziewiątym meczu LM z rzędu! W ćwierćfinale zobaczymy również Liverpool.

Obie drużyny przystąpiły do tego spotkania osłabione. PSG musiało radzić sobie bez Neymara, który może nie zagrać do końca sezonu. Za to w Realu na ławce usiedli Luka Modrić i Toni Kroos, którzy ostatnio zmagali się z urazami.

Od początku spotkania działo się niewiele. PSG próbowało swoich sił w ataku pozycyjnym, a Real skutecznie rozbijał ataki rywali i kontratakował. Znakomitą okazję w sytuacji sam na sam zmarnował Karim Benzema. Za to tuż przed przerwą Edinson Cavani wściekł się na Kyliana Mbappe i miał rację. Młody Francuz w znakomitej sytuacji strzelał z ostrego kąta zamiast podawać do lepiej ustawionego Urugwajczyka.

PSG wyszło na drugą połowę bez zmian, mimo że musiało strzelić dwa gole. W 50. minucie kibice gospodarzy odpalili race, ale sędzia nie przerwał spotkania. I w tej mgle katastrofalny błąd na środku boiska popełnił Dani Alves. Stracił piłkę na rzecz Asensio, który podał do Vazqueza, a ten dograł na głowę Ronaldo, który pokonał Areolę. Portugalczyk strzelił gola w dziewiątym meczu LM z rzędu!

Dopiero wtedy Unai Emery zdecydował się na ofensywniejszą zmianę. Javier Pastore zmienił Thiago Mottę. Kilka minut później drugą żółtą kartkę dostał Marco Verratti za pretensje w kierunku sędziego. I trzy minuty później PSG niespodziewanie wyrównało. W chaosie w polu karnym najlepiej odnalazł się Edinson Cavani, od którego odbiła się piłka i wpadła do bramki.

Na 10 minut przed końcem zniknęły szanse na jakiekolwiek emocje. Odbiór Vazqueza, kontra wyprowadzona przez Ronaldo i Casemiro uderzył piłkę z linii pola karnego - ta odbiła się od Marquinhosa i wpadła obok bezradnego Areoli. Parę chwil później w słupek trafił Lucas Vazquez. W końcówce Real nie dał PSG dojść do głosu.

Awans Liverpoolu

Real jest już w ćwierćfinale, gdzie zagra również Liverpool. W rewanżu zremisował 0-0 z Porto po niezbyt ciekawym spotkaniu. Jego przebieg zdeterminował wynik pierwszego spotkania (5-0 dla Anglików). Najlepszą okazję w 31. minucie miał Sadio Mane, ale trafił w słupek.

Kolejne mecze w środę. Tottenham Hotspur zagra z Juventusem (2-2), a Manchester City z Basel (4-0).

Jesteś kibicem Realu Madryt? Nie możesz tego nie wiedzieć! [QUIZ]
1/12W sezonie 1995/96 koszulki Realu wyglądały następująco:
Zobacz także
Komentarze (17)
Liga Mistrzów. Real Madryt i Liverpool w ćwierćfinale
Zaloguj się
  • Marian Koń

    Oceniono 4 razy 4

    Nie wykorzystali wielkiej szansy. - no to już krówa przesada! Albo autor nie znał wyniku z pierwszego, albo nie oglądał wczorajszego meczu. Wczoraj PSG miało jedynie szansę na lekcję pokory, którą zresztą otrzymali... Wczoraj zero emocji tylko dobijanie trupa, ale krówa, tytuły wpisywać sobie można... a jakbyś dał gościu tytuł "masakra i upokorzenie" - to byś z prawdą mniej się minął, a kliki i tak by się zgodziły...

  • boromir195419

    Oceniono 2 razy 2

    Wspaniały wynik bo PSG należała się lekcja ''pokory'' . Zyczę Lewemu zdobycia LM ale ........... będzie to niezwykle trudne .

  • antropoid

    Oceniono 2 razy 2

    Paryż - miękkie wacki. Pojedynek przes...li w pierwszym meczu - nieskutecznością i podwórkowo potraconymi, fuksiarskimi golami Realu.
    Jak im wyleciał ze składu Neymar wiadomo było, że będzie lipa.

  • bonenecklace

    Oceniono 1 raz 1

    PSG = jak wydać kilkaset milionów Euro i się skompromitować w 1/8 finału.

  • mrozik13

    0

    Bramka Cavaniego. Jak Inzaghi za najlepszych czasów...

  • rumun106

    0

    PSG jest jak Legia.
    Wielkie aspiracje, chęć dominowania, wielkie nazwiska, cuda wianki oscypki...
    Z tym że PSG zagrało w LM...

  • klikkre

    Oceniono 1 raz -1

    W porownaniu do himalaistów jesteście zalosnymi rozkapryszonymi przeplacanymi pi...mi chłopaczki ganiajace za balonem :))))

  • bigosmiszcz

    Oceniono 1 raz -1

    Ja zawsze byłem za Realem, ZAWSZE !!!

    Wierny kibic zwycięskich drużyn.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX