Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Javi Martinez bohaterem Bayernu Monachium. Gol okupiony krwawym urazem głowy

Bayern Monachium na dwie kolejki przed zakończeniem zmagań w grupie B zapewnił sobie awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Bawarczycy pokonali Celtic Glasgow 2:1 (1:0), a bohaterem okazał się Javi Martinez, który decydującego gola przypłacił rozciętym łukiem brwiowym.
1 : 2
Informacje
Liga Mistrzów 2017/18 - Grupa B
Wtorek 31.10.2017 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Celtic Glasgow
0
1
1
Bayern Monachium
1
1
2
Składy i szczegóły
Celtic Glasgow
Bramki: McGregor (74.) Skład: Gordon - Lustig, Boyata, Bitton, Tierney - Brown, Armstrong (79. Griffiths) - Forrest, McGregor, Sinclair (64. Rogić) - Dembele
Bayern Monachium
Bramki: Coman (22.), Martinez (77.) Skład: Ulreich - Rafinha, Suele, Boateng, Alaba - Tolisso (83. Kimmich), Martinez - Robben (90. Alcantara), Vidal (59. Rudy), Coman - Rodriguez

Była 74. minuta, kiedy stadion w Glasgow oszalał! Podanie James Forresta na gola zamienił Callum McGregor. Bramka zapewniała Szkotom remis, a Bayernowi odbierała awans. Radość gospodarzy trwała jednak tylko kilkadziesiąt sekund.

Wtedy do dośrodkowania Davida Alaby najwyżej skoczył Javi Martinez, który celnym strzałem głową umieścił piłkę w siatce. Hiszpan nie miał czasu celebrować bramki, bo - po starciu z obrońcą Celticu - musiał udać się do lekarzy, aby opatrzyli mu rozcięty łuk brwiowy.

W grupie B prowadzi PSG, a drugi jest Bayern, ale obie drużyny są już pewne awansu. Celtic i Anderlecht powalczą o trzecie miejsce, które premiowane jest grą w Lidze Europy na wiosnę. Więcej o wtorkowych meczach przeczytacie TUTAJ.

Więcej o:
Komentarze (2)
Liga Mistrzów. Javi Martinez bohaterem Bayernu Monachium. Gol okupiony krwawym urazem głowy
Zaloguj się
  • romek_z_warszawy

    0

    Przesadzacie. Wystawili drugi skład a i tak sobie poradzili. Przy wysokim zwycięstwie sprzedali by mało biletów na rewanż.

  • bobaa

    Oceniono 6 razy -2

    Już Wam zupełnie odbiło z tym Lewandowskim ! Kompletnie ! Z Waszej perspektywy to wygląda tak, że jest jest Lewandowski i dłuuuuuuugo nic ! A prawda jest taka, że bez kolegów z drużyny Lewandowski nie istniej i tylko użala się na brak podań. Ogarnijcie się, bo obrzydzicie (razem z Onetem) tego Lewandowskiego wszystkim !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX