Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzyń. Najpierw "Kiedrzynek Dance", a potem pudło. Polka bez trofeum

Niewykorzystany rzut karny Katarzyny Kiedrzynek w ósmej serii przesądził o tym, że to piłkarki Olympique Lyon a nie PSG wygrały Ligę Mistrzyń.
0 : 0
(7 : 6)
Informacje
Liga Mistrzyń 2016/17 - Finał
Czwartek 01.06.2017 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
1 Dogr
2 Dogr
Karne
Wynik
Lyon
0
0
0
0
7
0
Paris Saint-Germain
0
0
0
0
6
0
Składy i szczegóły
Lyon
Kartki: Kumagai - żółta Sklady: Bouhaddi, Majri, Renard, Buchanan, Bathy, Morgan (Thomis, 23., Lavogez, 107.), Abily, Kumagai, Le Sommer, Marozsan, Hegerberg (Bremer, 60.).
Paris Saint-Germain
Kartki: Diallo, Goerges, Morroni - żółta Składy: Kiedrzynek, Paredes, Delannoy, Geyoro, Lawrence, Formiga, Cruz Trana (Goerges, 80.), Diallo (Boquete, 57.), Perisset (Morroni, 90.), Delie, Cristiane.

Kiedrzynek zagrała bardzo dobry mecz. W trakcie spotkania świetnie interweniowała, nie dała się zaskoczyć napierającym zawodniczkom Lyonu. Przez 90 minut żadna z drużyn nie była w stanie umieścić piłki w siatce, dogrywka też nie wyłoniła zwycięzcy. O triumfie w Lidze Mistrzyń przesądziły rzuty karne.

Kiedrzynek mogła zostać bohaterką. W drugiej serii rzutów karnych Polka zaczęła tańczyć w bramce niczym Jerzy Dudek w pamiętnym finale Liverpool - AC Milan, a potem piękną paradą zatrzymała uderzenie Le Sommer.

PSG świetnej interwencji Polki nie wykorzystało. W kolejnej serii jej koleżanka z drużyny - Geyoro - spudłowała "jedenastkę". I nerwówka zaczęła się na nowo. Do siódmej serii stan był wyrównany.

W ósmej kolejce do piłki podeszła Polka. Kiedrzynek miała dobry pomysł, ale do bramki nie trafiła. Piłka minęła słupek. A chwilę później sama musiała znów stanąć w bramce. Strzelała bramkarka Lyonu Bouhaddi, uderzyła mocno i pewnie. I puchar zdobyły piłkarki Olympique.

 Kiedrzynek chwilę później się rozpłakała. Pocieszały ją koleżanki z drużyny, pocieszały też rywalki. Świetnie zachowali się też kibice PSG, którzy nagrodzili ją brawami.

Kiedrzynek po raz drugi grała w finale Ligi Mistrzyń, po raz drugi jej drużyna przegrała.

Więcej o:
Komentarze (3)
Liga Mistrzyń. Najpierw "Kiedrzynek Dance", a potem pudło. Polka bez trofeum
Zaloguj się
  • lipa21

    Oceniono 1 raz 1

    Pani Kasiu, głowa do góry. Jutro też jest dzień.

  • blacksharksunited

    0

    jeśli kobiety grają w piłkę + bramkarka strzela karnego + PSG i LM 2017 XD to wiedz, że coś się dzieje

  • fryderykus

    0

    to takie polskie walczyć jak lew by przegrać jak mysz...aż za bardzo polskie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX