Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Juventus - Monaco. Mandżukić do Glika: Pier... się

Kamil Glik nie może zaliczyć wtorkowego spotkania z Juventusem do udanych. Jego drużyna, AS Monaco, odpadła w półfinale Ligi Mistrzów, a Polak stał się jednym z antybohaterów meczu.
2 : 1
Informacje
Liga Mistrzów 2016/17 - Półfinał
Wtorek 09.05.2017 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Juventus
2
0
2
Monaco
0
1
1
Składy i szczegóły
Juventus
Bramki: Mandżukić (33.), Dani Alves (44.) Kartki: Bonucci, Mandżukić - żółta. Skład: Buffon - Barzagli (85. Benatia), Bonucci, Chiellini - Alves, Pjanić, Khedira (10. Marchisio), Alex Sandro - Dybala (54. Cuadrado), Higuain, Mandżukić.
Monaco
Bramki: Mbappe (69.) Kartki: Falcao, Mendy - żółta. Skład: Subasić - Raggi, Glik, Jemerson, Sidibe - Mendy (54. Fabinho), Bakayoko (78. Germain), Moutinho, Silva (70. Lemar) - Falcao, Mbappe.

Choć środkowy obrońca zaliczył kilka udanych interwencji, cieniem na jego występie kładzie się sytuacja z 73. minuty, kiedy to bezpardonowo potraktował napastnika Starej Damy Gonzalo Higuaina. Za brutalny faul piłkarz Monaco nie zobaczył nawet kartki, a sam przyznał już po ostatnim gwizdku, że gdyby został wyrzucony z boiska, nie mógłby mieć do nikogo pretensji.

Za ostre przewinienie, które włoska prasa określa mianem "boiskowego kryminału", Polakowi dostało się m.in. od Mario Mandżukicia. - Pier... się - wykrzyczał chorwacki snajper Juventusu w kierunku Glika, gdy obaj spotkali się w polu karnym przed wykonaniem stałego fragmentu gry.

Monaco przegrało w rewanżu z Juventusem 1:2, a w dwumeczu 1:4. W finale Włosi zmierzą się ze zwycięzcą starcia Realu z Atletico Madryt. Drugi mecz tej pary w środę o godz. 20.45.

Juventus Turyn w finale Ligi Mistrzów! Petarda Daniego Alvesa przesądziła o awansie

Piłkarze Juventusu Turyn wygrali z AS Monaco 2:1(w pierwszym meczu 2:0) awansowali do finału Ligi Mistrzów. Tym samym po raz dziewiąty w historii zagrają o Puchar Europy. CZYTAJ WIĘCEJ

Glik: Może zasłużyłem na czerwoną kartkę

Kamil Glik skomentował swoje zachowanie z drugiej połowy rewanżowego meczu półfinału Ligi Mistrzów. W 73. minucie spotkania polski zawodnik staranował Gonzalo Higuaina i wbił swoje korki tuż nad kolanem argentyńskiego napastnika. CZYTAJ WIĘCEJ

Kamil Glik staranował Gonzalo Higuaina [WIDEO]

Nie tylko z powodu awansu do finału Ligi Mistrzów Gonzalo Higuain zapamięta rewanżowe spotkanie z AS Monaco na stadionie w Turynie. Argentyński napastnik mógł nabawić się poważnej kontuzji po wejściu Kamila Glika. CZYTAJ WIĘCEJ

Więcej o:
Komentarze (40)
Juventus - Monaco. Mandżukić do Glika: Pier... się
Zaloguj się
  • eurotram

    Oceniono 7 razy 5

    Glik wszedł brutalnie,ale ten psychol Mandżukić jest chyba ostatnim w zespole Juve,który miałby prawo prawić mu morały; tego chorwackiego półgłówka z przerostem ego i nadmiarem testosteronu sędziowie powinni i tak dwa razy mocniej temperować kartkami niż to robią aktualnie! Pamiętam,jak ten zakompleksiony palant usiłował Lewego sprowokować; chłopczyk potrzebuje naprawdę dobrego psychiatry...

  • zalep

    Oceniono 6 razy 4

    Chluba naszej piłki kopanej.

  • caraway

    Oceniono 7 razy 3

    Nie ma żadnego wytłumaczenia dla występku Glika. Obojętnie czy jest naszym rodakiem czy nie to jest boiskowy bandytyzm.

  • m4rcinek

    Oceniono 3 razy 3

    brawo Glik! super sezon!

  • 0ya

    Oceniono 3 razy 3

    Ludzie, to piłka nożna, oni tam zarabiają pieniądze i zrobią wszystko, by robić to skutecznie. Jeśli ktoryś wydaje się że myśli, to nie ma tam szans. Uznawany za przesympatycznego i inteligentnego T. Henry zagrał ręką decydując o losach eliminacji i nic a nic się nie stało, jest też jednym z ojców techniki nurkowania i co - nic. To jest cyrk za wielkie pieniądze. Dziś mówią kryminał, jutro dadzą mu nagrodę fair play. Tu nic nie trwa dłużej niż potrzeba, żebyście im przynieśli następne pieniądze.

  • Oceniono 2 razy 2

    Rozumiem oburzenie Mandżukicia - on zawsze tak subtelnie i delikatnie gra; po prostu chorwacka sarenka

  • flemming

    Oceniono 6 razy 2

    Glik myślał w tym czasie o miesięcznicy smoleńskiej

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX