Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Cracovia straciła szanse na objęcie pozycji lidera ekstraklasy! Straciła punkty

Cracovia mogła w niedzielę zostać liderem ekstraklasy. Nie została, bo tylko zremisowała z Górnikiem Zabrze (1:1).

- Gramy o mistrzostwo Polski - powtarza w ostatnich tygodniach niemal przy każdej okazji Michał Probierz. Trener Cracovii może mieć powody do zadowolenia. Jego zespół dobrze zaczął sezon, tydzień temu wygrał derby z Wisłą. W niedzielę, gdyby na własnym stadionie pokonał Górnik Zabrze, zostałby znowu liderem ekstraklasy. Ale nie pokonał.

Decydowały stałe fragmenty gry

Mecz lepiej zaczął Górnik, dla którego w 12. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego gola strzelił Szymon Matuszek. W 35. minucie Cracovia doprowadziła do wyrównania. Też po stałym fragmencie gry - po wrzutce Michala Siplaka głową trafił Ołeksij Dytiatjew. W drugiej połowie więcej bramek nie padło. Choć mogły. Mógł też się zmienić lider ekstraklasy, gdyby nie Martin Chudy, który popisał się fantastyczną interwencją przy strzale Rafaela Lopesa. W doliczonym czasie drugiej połowy strzału Dytiatjewa nie obronił, ale gracz Cracovii był na spalonym.

Ile Wisła Kraków dostała od Legii za Carlitosa? Prezes: Oczekiwania były większe

Teraz ekstraklasę czeka dwa tygodnie przerwy na mecze reprezentacji. Już wiadomo, że przez ten czas liderem będzie Pogoń Szczecin. Cracovia traci do niej jeden punkt. W następnej kolejce zagra z Jagiellonią Białystok (19 października, godz. 20). Górnik z kolei podejmie ŁKS (20 października, 17.30).

Więcej o:
Komentarze (3)
Cracovia straciła szanse na objęcie pozycji lidera ekstraklasy! Straciła punkty
Zaloguj się
  • zgr-edo

    0

    Nie rozumię dlaczego dwa tygodnie przerwy bo gra reprezentacja. Przecież większość piłkarzy 'reprezentacji' gra w klubach zagranicznych, a z krajowych klubów powoływani są tylko nieliczni .
    Zagraniczni piłkarze nie graja na pełny gwizdek ,bo boją się odniesienia kontuzji i utraty miejsca w pierwszych składach swoich drużyn. Reorezentacja powinna składać się z młodych ambitnych piłkarzy polskiej ligi, którzy aspirują do miana gwiazdy. Ci co są na szczycie swojej kariery wolą bazować już tylko na swoim nazwisku niż zaangażowaniu. Kluby bez reprezentantów, mogłyby rozgrywać mecze zanim śnieg spadnie.

  • hockib

    Oceniono 2 razy 0

    Co dośrodkowanie w pole karne Górnika to piłkarz z Zabrza padał na murawę, a sędzia Złotek odgwizdywał faul. Paranoja. Tak się nie da grać w piłkę. Złotek w ogóle nie czuł gry. Największe kuriozum to odgwizdanie faulu dla Lucjusza, gdy piłkarz Górnika skoczył mu na głowę. ???.

  • taiczo

    Oceniono 3 razy -1

    Jak zwykle "sędzia" złotek MUSIAŁ zrobić babola i to podwójnego w samej końcówce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX