Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Legia lepsza od Cracovii. Wicemistrzowie Polski awansowali na podium ligowej tabeli

Legia Warszawa pokonała Cracovię 2:1 w jednym z najciekawszych meczów dziewiątej kolejki ekstraklasy. Zespół Aleksandara Vukovicia awansował na trzecie miejsce w tabeli.

Była 33. minuta meczu w Krakowie, gdy prowadzenie Legii dał Jarosław Niezgoda. Napastnik wicemistrzów Polski pewnie wykorzystał rzut karny chwilę po tym, jak w polu karnym Cracovii sfaulował go David Jablonsky. Czech, który na boisku pojawił się dwie minuty wcześniej, powalił Niezgodę, który chciał dobić uderzenie Domagoja Antolicia odbite przez Michala Peskovicia.

Legia prowadziła do przerwy, ale wydawało się, że Cracovia, która pierwszą połowę przespała, od razu ruszy do ataku. Tak się jednak nie stało. W 47. minucie fatalny błąd przy wyprowadzeniu piłki popełnił Cornel Rapa. Zawodnik gospodarzy kopnął wprost w Luquinhasa, a odbita piłka spadła pod nogi Waleriana Gwilii. Gruzin znalazł się w sytuacji sam na sam z Peskoviciem i podwyższył prowadzenie Legii.

Chociaż w 66. minucie bramkę po bardzo ładnej akcji zdobył Mateusz Wdowiak, to gospodarze nie dali rady odrobić strat. Legia wygrała 2:1, dzięki czemu awansowała na trzecie miejsce w tabeli. Drużyna Aleksandara Vukovicia ma 17 punktów i traci "oczko" do prowadzącej Pogoni Szczecin. Cracovia ma punkt mniej od Legii i spadła na piątą pozycję.

W następnej kolejce legioniści podejmą Lechię (sobota, 17:30), a Cracovię czekają derby z Wisłą (niedziela, 17:30). W środę obie drużyny zagrają w Pucharze Polski. Legia zagra na wyjeździe z Puszczą Niepołomice, a "Pasy" podejmą Jagiellonię.

Więcej o:
Komentarze (12)
Legia lepsza od Cracovii. Wicemistrzowie Polski awansowali na podium ligowej tabeli
Zaloguj się
  • kalbaro74

    Oceniono 4 razy 4

    Legia była lepsza i jeszcze karnego po faulu na Kante nie gwizdnął sędzia w końcówce meczu. W wozie VAR był sędzia Stefański i bał się zmienić decyzję głównego. Wiadomo że teraz Stefański będzie nieobiektywny po aferze w Gdańsku.

  • don-ww

    0

    Oglądałem wczoraj ten mecz(zmusiłem się gdyż nie oglądam polskiej ligi) i powiem , że takiego poziomu żenady dawno nie widziałem. Takiej przypadkowości jak w polskiej lidze nie ma chyba w żadnej innej. Nawet kiedy jest jakiś zamysł rozegrania akcji to i tak wykonanie do luft. Od kilkudziesięciu lat nic się nie zmieniło , poziom jeśli się nie obniżył to na pewno nie wzrósł. Żeby temu zaradzić potrzebne są radykalne działania - znaczące obniżenie wynagrodzeń piłkarzy aby zawodnikom z zagranicy nie opłacało się tu przyjeżdżać , otworzy się szansa przed wychowankami . Na początku poziom na pewno jeszcze bardziej się obniży (niczego wszakże nie ryzykujemy bo i tak do międzynarodowych rozgrywek grupowych za wysokie dla nas progi) ale w perspektywie kilku lub kilkunastu lat to zaprocentuje. Szkolenie , szkolenie ,szkolenie ale na to trzeba czasu tylko , że u nas żąda się efektów natychmiastowych.

  • kralik111

    Oceniono 12 razy 0

    Dla cwierckumatych niedorozwojow umyslowych z redakcji sport.pI kazdy mecz Legii jest hitem ekstraklasy.

  • lionold

    Oceniono 2 razy -2

    Podium to będzie miało znaczenie po zakończeniu 37 kolejki nie teraz. Pismaki, sprawozdawcy i ich "z bożej łaski" eksperci nie są w stanie powstrzymać się od dupodrżączki kiedy komentują kopanie gwiazdorów z Łazienkowskiej.

  • mr.fish

    Oceniono 2 razy -2

    A Ferszter z Kubiakiem chyba się spotkali z tej okazji na baabara.. przyjemności Panowie..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX