Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kuriozalne wytłumaczenie kompromitacji Legii. Andre Martins: Za każdym razem piłka toczyła się zbyt wolno

- Od samego początku wiedzieliśmy, że na boisku będziemy musieli udowodnić, iż jesteśmy lepszą drużyną. Nie było dla nas łatwym granie na tej sztucznej murawie, ale uważam, że mieliśmy przynajmniej dwie lub trzy szanse na strzelenie gola - powiedział po meczu z College Europa (0:0) Andre Martins, cytowany przez portal legionisci.com.

Spotkaj się z gwiazdami Bayernu Monachium

Zaledwie jedną dobrą sytuację stworzyli sobie piłkarze Legii w czwartkowym spotkaniu I rundy kwalifikacji Ligi Europy z College Europa (0:0). Do bramki rywali trafił po niej Sandro Kulenović, ale sędzia - słusznie - odgwizdał spalonego. Więcej zagrożenia było natomiast pod bramką gości, których kilkukrotnie ratowały dobre interwencje Radosława Majeckiego. Wicemistrzowie Polski skompromitowali się w wyjazdowym meczu. Kuriozalny był jednak nie tylko sam mecz, ale także wypowiedzi pomeczowe.

"Piłka toczyła się zbyt wolno"

Zaczęło się od trenera Aleksandara Vukovicia, który stwierdził, że Europa FC nie jest słabym zespołem, a w czwartkowym meczu dobrze czuła się m.in. dzięki sztucznej murawie. Temat murawy podchwycił także jeden z zawodników Legii, Andre Martins. - Tego rodzaju mecz, na takiej murawie zawsze jest łatwiejszy dla gospodarzy. Za każdym razem piłka toczyła się zbyt wolno do kolegi z drużyny, ale nie powinniśmy szukać wymówek. Po prostu musimy w rewanżu udowodnić, że jesteśmy lepsi - powiedział Portugalczyk, cytowany przez portal legionisci.com.

I dodał: Trener przygotował nas do tego meczu bardzo dobrze. Wiedzieliśmy co rywale mogą zaprezentować przeciwko nam. W pierwszej połowie coś tam sobie stworzyli, ale w drugiej części kontrolowaliśmy przebieg gdy i mieliśmy szanse na bramki.

Bezbramkowy remis z rywalem z Gibraltaru to kolejny blamaż Legii w ostatnich latach. Wicemistrzowie Polski, poza czwartkowym remisem, w ostatnich sezonach "dorobili się" także porażek z Szeryfem Tyraspol, Astaną, Spartakiem Trnawa czy luksemburskim Dudelange.

Więcej o:
Komentarze (81)
Kuriozalne wytłumaczenie kompromitacji Legii. Andre Martins: Za każdym razem piłka toczyła się zbyt wolno
Zaloguj się
  • pedro.666

    Oceniono 17 razy 17

    To przez to, że w drużynie gospodarzy grali między innymi pracownicy poczty. A jak poczta, to wszystko wolno chodzi, nawet piłka.

  • januszpopkorniarz

    Oceniono 17 razy 11

    Moim zdaniem to dobry wynik - pisalem wczesniej, ze najwazniejsze bedzie nie stracic na wyjedzie bramki.
    W rewanzu (L) nie jest bez szans.

  • norge

    Oceniono 16 razy 8

    Jestem kibicem Legii od 1974 roku, ale muszę powiedzieć, uff, jak to dobrze, że Legia nie została Mistrzem Polski, bo tak słabej Legii, jeszcze nie było. Za Miodka to równia pochyła, niedługo będziemy bronić się przed spadkiem, a potem brylować w I Fortuna Lidze.

  • hieronimbaba

    Oceniono 20 razy 8

    Tłumaczenie jest arcyboleśnie proste. Wisła Kraków mająca w składzie 9 Polaków i 2 obcokrajowców potrafiła wyeliminować z europejskich pucharów Real Saragossę, AC Parmę i Schalke 04, potrafiła grać jak równy z równym z Interem Mediolan, FC Barceloną, Lazio Rzym, Panathinaikosem, nie przyniosła wstydu grając w eliminacjach LM z Realem Madryt. Groclin Dyskobolia Grodzisk mając w składzie 9 Polaków i 2 obcokrajowców eliminował z pucharów Herthę Berlin i Manchester City. Legia mając w składzie 2 Polaków i 9 obcokrajowców odpadała z Kazachstanem, Mołdawią i Luksemburgiem, skompromitowała się z Gibraltarem. Niech nadal klub stawia na zagraniczny szrot i marginalizuje Polaków, jesienią puchary przed ekranem TV.

  • moniym

    Oceniono 7 razy 7

    Cy chcecie od Legii? Przeciez bardzo umiejetnie sie bronila. Nie stracila gola mimo, ze przeciwnik bardzo mocno nacieral. Wystarczy to powtorzyc w nastepnym meczu a w karnych to juz duza szansa na zwyciestwo. Dadza chlopaki rade.

  • 0roman0

    Oceniono 6 razy 6

    Legia swoją szansę w rewanżu może upatrywać w tym że 2-3 pracodawców zawodników z Gibraltaru nie da urlopu swoim pracownikom i nie przyjadą oni do Polski.
    Druga rzecz to taka że po co zatrudniać wyblakłe "gwiazdy" z Bałkanów, płacić im spore pieniądze (jak na rezultaty) zamiast zatrudniać zawodników polskich? Nawet tych z II ligi. Z pewnością nie zagraliby gorzej.

  • nadachu12

    Oceniono 5 razy 5

    Ludzie, dajcie już spokój! Piszecie jakbyście byli zaskoczeni. A przecież polska liga jest zdecydowanie bardziej na poziomie tej z Luksemburga, Andory, czy Gibraltaru niż na poziomie piłki Szwajcarskiej, Belgijskiej, czy Ukraińskiej, nie mówiąc już o tych najsilniejszych ligach. To nie przypadek, że od dziesiątek lat polskie klub ABSOLUTNIE NIC nie znaczą w rozgrywkach europejskich i pojawiają się w nich jedynie okazjonalnie i tylko dzięki korzystnym splotom wydarzeń.
    Ja już sobie kilka lat temu odpuściłem oglądanie polskiej ligi i polskich drużyn, bo przestałem mieć nadzieję, że kiedyś wskoczymy na wyższy poziom. I kompletnie mi tego nie brakuje. W zasadzie to w ogóle nie odczułem żadnej straty, bo tego i tak się oglądać nie dało. Tylko się człowiek męczył. Dziwie się, że jeszcze są masochiści, którzy nie tylko to oglądają, ale nawet jeszcze za to płacą!

  • xynat

    Oceniono 5 razy 5

    A tymczasem rezerwowy skład siatkarzy ograł kolejną klasową drużynę w Final Six.

  • jethro21

    Oceniono 7 razy 5

    Dlaczego nie słysze normalnych słów , które padają od dziesięcioleci- Jesteśmy po ciężkim okresie przygotowawczym, mamy wielu nowych zawodników , trenera , trawa była za wysoka i na dodatek sztuczna( w przypadku tego meczu to zostało podniesione do wagi silnego argumentu). Gdybym to usłyszał byłbym spokojny o los zarówno Legii jak i pozostałych druzyn bijących sie o to aby we wrzesniu grac o cokolwiek gdyż dowiedziałbym się ,że będzie tak samo jak ostatnimi laty Na prawdę nie rozumiem corocznych utyskiwań polskich kibiców , którzy śnia o wielkości a nie mogą zejść na ziemie obserwując tzw. ekstraklasę. Jak w Polsce zacznie się płacic tak jak na Słowacji czy Węgrzech a w przypadku dobrych wyników dopiero będą premie ekstra wtedy może zaczną zap..... na boisku a za gwiazdy tzw. ekstraklasy przestaniemy uważać piłkarzy z 3 ligi hiszpańskiej

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX