Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłkarz Legii lekceważy rywali w el. LE? "Powinniśmy ich ograć łatwo i przyjemnie"

- Nie wiem nic o tych zespołach. Powinniśmy ograć ich łatwo i przyjemnie i przejść do następnej rundy - ocenia rywali Legii w 1. rundzie eliminacji Ligi Europy Michał Kopczyński.

W pierwszej rundzie eliminacji Ligi Europy, zaplanowanej na 11 i 18 lipca, legioniści zagrają z lepszym z pary UE Sant Julia (Andora) - Europa FC (Gibraltar). W przypadku awansu do drugiej rundy, zaplanowanej na 25 lipca i 1 sierpnia, stołeczny klub zmierzy się ze zwycięzcą dwumeczu FK Witebsk (Białoruś) - Kuopion Palloseura (Finlandia).

Michał Kopczyński z Legii został zapytany, co sądzi o rywalach wicemistrzów Polski w 1. rundzie eliminacji LE. - Nie wiem nic o tych zespołach. Powinniśmy ograć ich łatwo i przyjemnie i przejść do następnej rundy. Prawdopodobnie, oczywiście, przed meczami się nad nimi skupimy, ale w tej chwili tak mocno o tym nie myślimy. To przeciwnicy, których trzeba po prostu wysoko pokonać - przekonuje Kopczyński, który do Warszawy wrócił z wypożyczenia. Pomocnik ostatni sezon spędził w Wellington Phoenix, który występuje w lidze australijskiej.

W środę Marek Szkolnikowski, dyrektor TVP Sport, potwierdził na stronie sport.tvp.pl, że mecze Legii Warszawa w eliminacjach Ligi Europy będą pokazywane na antenach TVP.

Więcej o:
Komentarze (4)
Piłkarz Legii lekceważy rywali w el. LE? "Powinniśmy ich ograć łatwo i przyjemnie"
Zaloguj się
  • adigi

    0

    pismak szuka dziury w całym, chyba po to, żeby rozpętać gó...burzę wśród rybek ;)
    piłkarz powiedział to z czym każdy się zgodzi - co by nie powiedzieć o polskich drużynach takich przeciwników powinniśmy ograć łatwo i przyjemnie.
    lekceważenie było by wtedy, gdyby legionista powiedział - ogramy ich łatwo i przyjemnie.

  • lw73

    0

    Powiedział ten który miał problemy w lidze australijskiej

  • patbrat007

    Oceniono 2 razy 0

    ci z Gibraltaru sa grozniejsi dla Legii, tylko sie modlic, aby wylozyli sie na Andorze

  • segregator-a5

    0

    A czy kopacz Kopczyński wziął pod uwagę, że ci z Andory czy Gibraltaru wiedzą o Kopczyńskim tyle samo, co Kopczyński o nich? Ta "egzotyka" działa w dwie strony. To, że będzie grał przeciwko komuś takiemu świadczy o poziomie drużyny, w której występuje. Więcej ogłady, bo przeciwko Liverpoolowi grać nie będzie. Nie ta runda!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX