Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Arkadiusz Malarz może odejść z Legii do innego klubu ekstraklasy! Wiadomo, gdzie może zagrać

Arkadiusz Malarz w przyszłym sezonie nadal może grać na boiskach ekstraklasy. Zdaniem "Przeglądu Sportowego" bramkarz, z którym Legia nie wiąże już planów (przynajmniej tych dotyczących gry) może trafić do Wisły Płock.

Arkadiusz Malarz w przyszłym sezonie nie zagra w Legii Warszawa. Wicemistrzowie Polski nie wiążą z nim bowiem planów dotyczących występów w pierwszej drużynie. 38-latek otrzymał natomiast propozycję pozostania w klubie w roli trenera bramkarzy w grupach młodzieżowych. Na razie ani jej nie przyjął, ani nie odrzucił. Poprosił natomiast o kilka dni do namysłu, bo wciąż czuje, że może bronić na wysokim poziomie.

"Przegląd Sportowy" w swoim poniedziałkowym wydaniu poinformował, że Malarz propozycję Legii może odrzucić, bo ma ofertę z innego klubu ekstraklasy. Konkretnie z Wisły Płock, która szuka wzmocnień na pozycji bramkarza. Latem płocki zespół na pewno opuści Mateusz Kryczka, a coraz bardziej prawdopodobny jest także transfer Thomasa Dahne. Niemiec, którym przez chwilę interesował się Lech Poznań, może trafić do Anglii. W jednym z ostatnich wywiadów prezes Wisły, Jacek Kruszewski, przyznał, że negocjacje już trwają, a klub nie będzie na siłę zatrzymywał 25-latka.

Dwóch wspomnianych piłkarzy mieliby zastąpić Jakub Wrąbel (22-latek nie przedłuży kontraktu ze Śląskiem Wrocław) i Arkadiusz Malarz, który w ubiegłym sezonie łącznie wystąpił w 16 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. W Ekstraklasie w barwach Legii wystąpił tylko osiem razy, zazwyczaj ustępując miejsca Radosławowi Cierzniakowi i jego imiennikowi, Majeckiemu.Wcześniej doświadczony zawodnik, który do warszawskiego klubu trafił w lutym 2015 roku, był bardzo ważną częścią zespołu. Na ławce rezerwowych posadził go dopiero Ricardo Sa Pinto, którego w kwietniu na stanowisku trenera wicemistrzów Polski zastąpił Aleksandar Vuković.

Więcej o:
Komentarze (7)
Arkadiusz Malarz może odejść z Legii do innego klubu ekstraklasy! Wiadomo, gdzie może zagrać
Zaloguj się
  • the.witcher

    Oceniono 2 razy 2

    może, tylko po co? jest jednym z najsłabszych bramkarzy ekstraklasy.

  • tequila57

    Oceniono 1 raz 1

    ma doświadczenie jako dusiciel
    Gdy Marcin Robak wyrównał na 1:1 z rzutu karnego, po piłkę do siatki pobiegł jego kolega z drużyny, Dawid Kownacki. Chciał ją zabrać i ustawić na środku boiska, aby sędzia jak najszybciej wznowił grę.

    Kownacki w chwili gdy złapał piłkę został zatrzymany przez Malarza. Po meczu stwierdził, że był przez niego podduszony. I tym właśnie zajęła się Komisja Ligi. Wedle samego Kownackiego, jak i prezesa Lecha Karola Klimczaka zachowanie bramkarza Legii było niesportowe.

    - Chcąc zabrać piłkę z bramki, najpierw popchnął mnie w siatkę Guilherme, o ile dobrze kojarzę. Gdy już jego ominąłem, to od tyłu chwycił mnie Arek Malarz. Zaczął mnie dusić, nie mogłem złapać oddechu. Przy tym jeszcze mnie wyzywał.
    Nic nie mogłem zrobić. Po chwili tylko zauważyłem, że koledzy biegną w naszą stronę. Wynikła z tego szamotanina. Jedynie mogę podziękować chłopakom, że szybko ruszyli mi z odsieczą - stwierdził zaraz po spotkaniu Kownacki.

    - Niezrozumiała jest sytuacja, w jakiej Burić otrzymuje czerwoną kartkę. Z kolei zawodnik rywali zachowuje się wobec naszego jak zawodnik rugby, a w zasadzie to były sztuki walki. To jest niedopuszczalne - mówił w poniedziałek prezes Klimczak.

    Komisja Ligi okazała się nadzwyczaj wyrozumiała dla... Malarza. Otóż orzekła, że nie będzie musiał karnie pauzować. Ma tylko zapłacić grzywnę.

  • Marek Wojtasik

    Oceniono 1 raz 1

    Czy on w tym Płocku będzie w kasie bilety sprzedawał ten Malarz?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX