Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Aleksandar Vuković zostaje w Legii. "Trenerze, byle do października, potem będzie już z górki".

- Widocznie miesiąc pracy wystarczył, by prezes się przekonał, że zasłużyłem - mówi Aleksandar Vuković, trener Legii Warszawa, który w piątek podpisał roczny kontrakt z zespołem mistrza Polski, z opcją przedłużenia o kolejny i o jeszcze jeden.

Piątek, końcówka konferencji prasowej. - Czy rozmawia pan z kimś w klubie na temat swojej dalszej pracy w Legii? - pada pytanie. Aleksandar Vuković najpierw, jakby się tego pytania spodziewał, reaguje szerokim uśmiechem, a po chwili odpowiada: - Rozmawiamy w klubie o trzech najbliższych meczach, aktualnie najwięcej spotkaniu z Pogonią Szczecin. Nie mamy prawa myśleć o niczym innym. Trener może myśleć ciut więcej i szerzej, ale ten temat, przynajmniej publicznie, nie powinien być teraz istotny - ucina dalszą dyskusję.

Vuković pytania może się nie spodziewał, ale odpowiedź już znał. To znaczy: wiedział, że zostaje w Legii na przyszły sezon. Rozmowy o nowym kontrakcie zaczęły się po… porażce z Piastem Gliwice (1:0). - Czy na miejscu prezesa Mioduskiego dałbym Aleksandarovi Vukoviciowi stały kontrakt? Nie wiem, czy jestem odpowiednią osobą, by odpowiedzieć na pytanie, ale tak, zrobiłbym to. Uważam, że to najlepszy moment, by podjąć taką decyzję. Nie było żadnej presji, przymusu, ani nie zależało to od wyniku w końcówce sezonu. Po miesiącu pracy po prostu pojawiło się przekonanie, że zasłużyłem na nowy kontrakt - przyznał w piątek Vuković po premierze filmu, czyli kilka godzin po konferencji, na której jeszcze unikał tematu.

„Dla mnie ten kontrakt to spełnienie marzeń”

- Jestem przekonany, że da radę - powiedział Dariusz Mioduski, który w piątek wieczorem zaprosił wybraną grupę kibiców na stadion Legii na premierę dokumentu "7 kroków do mistrzostwa". Ale choć film był o poprzednim sezonie, prezes mówił o obecnym, ale także przyszłym, bo słowa dotyczyły Vukovicia, który w piątek podpisał z Legią roczny kontrakt (z opcją przedłużenia o kolejny i o jeszcze jeden sezon). T

- Trenerze, byle do października, potem będzie już z górki - gratulował Vukoviciovi jeden z kibiców, który pojawił się w piątek na Legii. Vuković tylko się uśmiechnął. A zapytany, czy bardziej trzeba mu gratulować, czy współczuć, odparł: - Dla mnie ten kontrakt to spełnienie marzeń. Kiedy zaczynałem przygodę z trenerką, nie sądziłem, że tak błyskawicznie zostanę szkoleniowcem klubu, który zawsze chciałem prowadzić. Żeby nie zabrzmiało to, jakbym nie był na to gotowy. Jestem. I wiem to, odkąd w kwietniu przejąłem zespół po Ricardo Sa Pinto.

Trener Legii nie dał się namówić na dłuższą rozmowę. - Na to przyjdzie pora po sezonie - odparł na piątkowym spotkaniu. Udało nam się jednak dowiedzieć, że kontrakt dla Vukovicia nie będzie jedyny. Do sztabu dołączy także Aleksandar Radunović, były piłkarz m.in. ŁKS i Korony. - Wypatrzyłem go w Serbii, zostanie moim asystentem - powiedział Vuković, któremu nadal pomagać będzie Marek Saganowski. Sztab szkoleniowy ma nie zostać uszczuplony, tylko wzmocniony. Nie tylko Radunoviciem, ale też trenerem, który będzie odpowiedzialny za przygotowanie motoryczne. - Wciąż prowadzimy negocjację, więc nie chcę jeszcze zdradzać nazwiska - powiedział Mioduski.

W niedzielę Legia o 15.30 zagra z Pogonią Szczecin. Trzy dni później mistrzowie Polski pojadą do Białegostoku, gdzie o 20.30 zmierzą się z Jagiellonią. Sezon zakończą 19 maja na własnym stadionie, gdzie o 18 podejmą Zagłębie Lubin. Legia na trzy kolejki przed końcem rozgrywek ma punkt przewagi nad Piastem Gliwice i trzy nad Lechią Gdańsk.

Więcej o:
Komentarze (15)
Aleksandar Vuković zostaje w Legii. "Trenerze, byle do października, potem będzie już z górki"
Zaloguj się
  • agenciputinawon

    Oceniono 7 razy 7

    Ten "trener" to nadaje się do rozstawiania słupków na treningu i noszenia siatki z piłkami.
    Czy to przypadkiem nie piłkarski prezes stulecia Mioduski przed zatrudnieniem pajaca portugalskiego mówił, że Vuko to serce Legii, ale ona potrzebuje głowy"??

  • wozdo

    Oceniono 6 razy 6

    Sa Pinto też podpisał na trzy - nic to nie znaczy. W sierpniu wylecą z elim. do LM i zacznie się szukanie nowego kołcza

  • info0

    Oceniono 3 razy 3

    Będą eliminacje do LM to skończy jak wszyscy poprzednicy. Wyleci.

  • hunter4

    Oceniono 2 razy 2

    Stefański też dostał etat?

  • grot191

    Oceniono 2 razy 2

    Wyleci jeszcze w tym półroczu. ..

  • krowiak_podwiniety

    Oceniono 2 razy 2

    Jak na razie bardzo dobrze się wkomponował w legie swoją arogancja ii prostactwem. Ciekawe jak będzie z wynikami

  • adamyauch

    Oceniono 8 razy 2

    Bardzo dobry ruch. Piłkarz który zna klimat, grał w Legii wiele lat, zostawił tu serducho. Będzie wychwytywać niesnaski w szatni. Wirtuoza to można zatrudniać w klubie z ogromnym budżetem, który będzie sprowadzać graczy pasujących do jego koncepcji. A nie w polskiej lidze. Powodzenia Vuko!

  • clex2

    0

    dlaczego nie Lucjan Brychczy?... się pytam?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX