Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Dramatyczna sytuacja Wisły Kraków. 15-latek może zagrać z 17-latkiem w środku obrony. Walczą o utrzymanie

Trener Wisły Kraków Maciej Stolarczyk ma dramatyczną sytuację przed czwartkowym meczem z Zagłębiem Sosnowiec (godz. 20:30). Kontuzjowanych jest aż 10 piłkarzy, w tym niemal cała linia obrony! Oznacza to, że parę stoperów mogą tworzyć 17-letni Dawid Szot i 15-letni Daniel Hoyo-Kowalski. Obaj są nadziejami krakowskiego klubu, ale teraz zostaną rzuceni na bardzo głęboką wodę. Sytuacja kadrowa Wisły może się pogarszać, a klub nie ma jeszcze zapewnionego utrzymania.

Gdy Wisła Kraków pokonała Legię Warszawa aż 4:0 w 27. kolejce Ekstraklasy wydawało się, że nic nie powstrzyma ekipy Macieja Stolarczyka przed awansem do grupy mistrzowskiej. Okazało się jednak, że wielkie zwycięstwo nad Legią okupione zostało kontuzjami, które całkowicie rozsypały budowaną naprędce drużynę, która jeszcze na początku stycznia praktycznie nie istniała. Ostatni trzy kolejki sezonu zasadniczego były nie tylko walką z rywalami, ale głównie z samym sobą. W poniedziałek Wisła przegrała z Wisłą Płock, mimo że do prowadziła już 2:0. W końcówce zabrakło jednak sił i doświadczenia.

Ból głowy Stolarczyka. Wisła się rozsypała

Niestety, mała liczba doświadczonych piłkarzy i natłok meczów sprawił, że gdy Ekstraklasa zaczęła grać co trzy dni, w Krakowie pojawiły się ogromne problemy. Przede wszystkim z kontuzjami. Do meczu z Legią kilku graczy przystąpiło na zastrzykach przeciwbólowych, czyli tzw. blokadach, ale później nie dało się już oszukać zdrowia. Marcin Wasilewski musiał poddać się operacji kolana, a Kuba Błaszczykowski drugi raz w karierze grał dla Wisły… z pękniętą kością w stopie. Tak samo było w 2005 roku, gdy Wisła grała w el. LM z Panathinaikosem, a młody skrzydłowy z konieczności grał wówczas na prawej obronie, z pękniętymi kośćmi śródstopia. Po meczu z Zagłębiem Lubin Błaszczykowski wraz z lekarzami stwierdził jednak, że nie ma co ryzykować, bo w międzyczasie na nodze pojawił się także niebezpieczny krwiak. Później posypała się reszta drużyny i przed meczem 32. kolejki Lotto Ekstraklasy z nieobecnych Wiślaków można stworzyć przyzwoitą, ekstraklasową drużynę.

Z Zagłębiem nie zagrają: Michał Buchalik, Jakub Bartosz, Marcin Wasilewski, Maciej Sadlok, Łukasz Burliga (czerwona kartka), Jakub Błaszczykowski, Lucas Klemenz, Vukan Savicević, Kamil Wojtkowski, a  w Sosnowcu może nie zagrać też Vullnet Basha, czyli lider środka pola krakowskiego klubu.

15-latek w środku obrony Wisły Kraków?

Wisła zagra z Zagłębiem Sosnowiec praktycznie bez podstawowej linii obrony. Wiele wskazuje na to, że w środku obrony wystąpi 17-letni Dawid Szot i nadzieja krakowskiego klubu i jeszcze 15-letni Daniel Hoyo-Kowalski. Młody obrońca urodzony w Barcelonie był wystawiany przez Stolarczyka w przedsezonowych sparingach i wypadał w nich bardzo przyzwoicie. Zimą Hoyo-Kowalski imponował jednak ustawianiem się i wyprowadzaniem piłki, a także co interesujące - warunkami fizycznymi. Piłkarz ma blisko 190 cm wzrostu. Warto jednak zauważyć, że jeśli Szot i Kowalski razem mają 32 lata, czyli aż sześć mniej niż  Marcin Wasilewski, który do kontuzji był podstawowym piłkarzem klubu. Czy 15-latek zagra? Być może Stolarczyk zdecyduje się na wariant z przesunięciem Bashy do obrony, o ile ten będzie w stanie zagrać. Pewne jest, to, że 15-latek może zostać szansę - Znajdzie się w kadrze meczowej - powiedział Stolarczyk na konferencji prasowej.

Nie wiadomo również, czy na lewej obronie ponownie nie zagra 18-letni Marcin Grabowski, który wystąpił w meczu z Wisłą Płock, a podstawowy lewy obrońca krakowian – Rafał Pietrzak biegał… na prawym skrzydle.

Ogromnym problemem dla Wisły Kraków może też być kontuzja wspomnianego Vullneta Bashy, który od około miesiąca gra z urazami. Jego występ w Sosnowcu jest zagrożony, dlatego jak poinformował portal 90minut.pl, w środę Wisła Kraków zgłosiła do gry 18-letniego pomocnika Patryka Moskiewicza. Większe szanse na grę za Albańczyka ma jednak 19-letni Patryk Plewka, który w tym sezonie wystąpił już w 15 meczach, ale wchodził głównie z ławki. Niestety, 19-letni piłkarz również zmaga się z drobnym urazem. 

- W jakim stanie jest Basha? Każdy jest w podobnym, jeżeli chodzi o tych, którzy grali w ostatnim meczu. Są zmęczeni, są mikrourazy, którym musimy zaradzić. Taki jest terminarz, na który nie mamy wpływu, a Basha czuje się tak jak inni. Ma swoje problemy, ale tak samo ze swoimi poradzić będzie musiał sobie przeciwnik - mówił na konferencji prasowej Stolarczyk. 

Nastolatkowie również z przodu?

Młodo i juniorsko może być również z przodu, bo kolejny raz w 18 meczowej powinien znaleźć się 18-letni Ghańczyk Emmanuel Kumah, który jest niezwykle szybki, ale ma spore problemy z taktyką i realizowaniem zadań boiskowych. W meczu z Wisłą Płock w Wiśle Kraków zadebiutowała także inna młoda nadzieja, czyli 16-letni Aleksander Buksa. Zbieżność nazwisk z piłkarzem Pogoni Szczecin nie jest przypadkowa, bo Aleksander to brat 22-letniego Adama. Co więcej, mierzący 188 cm napastnik też grał w zimowych sparingach dorosłej Wisły i strzelił nawet ładnego gola. Szansę na występ będzie miał także młody 19-letni napastnik Artur Balicki, którego Wisła zimą ściągnęła z Ruchu Chorzów. Atak wydaje się jednak najmocniej obsadzoną częścią Wisły Kraków, bo od początku rundy grają w nim Krzysztof Drzazga, który notuje najlepszą rundę w karierze, a także Marko Kolar. Na ławce siedzi również 36-letni Paweł Brożek.

Kataklizm zrzuci Wisłę z ligi?

Do końca sezonu pozostało sześć meczów. Wisła Kraków ma 42 punkty i zajmuje 9. miejsce w lidze. Co interesujące Biała Gwiazda nie ma jeszcze zapewnionego utrzymania, a niewiele wskazuje na to, by w takim składzie była w stanie zdobywać punkty. Maciej Stolarczyk musi ten okres potraktować jako test dla młodych piłkarzy i pomóc im w zdobywaniu odpowiedniego doświadczenia, co w przypadku 15 czy 16-latków nie podlega żadnej dyskusji.  Co więcej, zagrożeni pauzą za żółte kartki są jeszcze Rafał Boguski, Sławomir Peszko, Rafał Pietrzak a także Basha.

W tym momencie Biała Gwiazda ma 13 punktów przewagi nad strefą spadkową (choć de facto 14, bo po sezonie zasadniczym zajmowała najwyższe miejsce w dolnej części tabeli), ale do zdobycia pozostaje jeszcze 18 punktów. Matematyka jest po stronie krakowskiego klubu i właściwie jedno zwycięstwo w ostatnich sześciu meczach da im pewne utrzymanie. Niewiele wskazuje jednak na to, by sytuacja kadrowa Wisły w następnych meczach się poprawiała. Może być tylko gorzej, bo Wisła do niedzieli zagra dwa mecze i po prostu nie ma w tym momencie czasu na leczenie ran.

W najbliższy poniedziałek trener Wisły Kraków Maciej Stolarczyk będzie gościem programu Sekcja Piłkarska na Sport.pl. Zapraszamy o godzinie 20:00.

Więcej o:
Komentarze (18)
Dramatyczna sytuacja Wisły Kraków. 15-latek może zagrać z 17-latkiem w środku obrony. Walczą o utrzymanie
Zaloguj się
  • lont12

    0

    po sprzedaniu ostatnich dwóch meczy trochę odbili od dna

  • lionold

    0

    Dziwi mnie mocno, że WISŁA nie wystawiła w Sosnowcu drużyny trampkarzy. To mi sugeruje przypuszczenie nie do udowodnienia, że od składu drużyny Wisły zależała wysokość ceny za 1 punkt. Dolna ósemka to idealne targowisko na zakończenie sezonu.

  • qwerfvcxzasd

    0

    Niech Harry Potter, co miał znaleźć super inwestora zagra.
    Reszcie się nie dziwię, że odpuściłą. Po sezonie trzeba bedzie szukać roboty i po co się narażąć na kontuzję?

  • januszmendera

    0

    Proszę, róbcie choć minimalną korektę tekstów. To się po prostu źle czyta...

  • homonid

    Oceniono 1 raz 1

    Do komentujących - jesteście zawistnymi ludźmi z małymi rozumkami za to z dużymi kompleksami. Tyle, bo żadna dyskusja z wami nie ma sensu bo... (patrz pierwsze zdanie)

  • wsciekly_komentator

    Oceniono 4 razy -4

    wpuszczanie 15 latka do meczu ekstraklasy jest totalną głupotą i nieodpowiedzialnością.

  • maciekkoz

    Oceniono 1 raz 1

    Tyle literówek w jednym tekście. Przeczytajcie go chociaż raz przed dodaniem, bo wstyd.

  • 1group

    Oceniono 8 razy -4

    Ile jest drużyn w ekstraklasie? Szesnaście? Błąd. Według Gazety Wyborczej tylko jedna,Wisła. czasem jeszcze Legia.Żałosne dziennikarstwo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX