Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wisła Kraków i Lech Poznań z nożem na gardle. Co muszą zrobić, by awansować do grupy mistrzowskiej?

Do końca rundy zasadniczej sezonu Ekstraklasy pozostała już tylko jedna kolejka. W tej chwili pięć drużyn ma zapewnione miejsca w grupie mistrzowskiej. Wciąż toczy się jednak walka o pozostałe trzy lokaty. W niedzielę swoje szanse niemal całkowicie przekreśliła Korona Kielce, której teraz pomógłby tylko cud.

Lechia Gdańsk, Legia Warszawa i Piast Gliwice są pewne zajęcia miejsc w pierwszej trójce tabeli Ekstraklasy po fazie zasadniczej. W grupie mistrzowskiej na pewno zobaczymy także Cracovię i Zagłębie, które zapewniłe sobie udział w niedzielę, choć tego dnia nawet nie rozgrywały swoich meczów. Wszystko dzięki rezultatom w innych spotkaniach, m.in. wynikowi spotkania Wisły Kraków z Piastem Gliwice (2:2).

Korona Kielce niemal bez szans. Musiałaby liczyć na cud

Przed niedzielnymi spotkaniami Ekstraklasy szansę na awans do grupy mistrzowskiej poza wyżej wymienionymi drużynami miało pięć klubów: Jagiellonia Białystok, Pogoń Szczecin, Lech Poznań, Wisła Kraków i Korona Kielce. Ostatnia ze wspomnianych drużyn, ze względu na sobotnią porażkę z Zagłębiem, a także wygraną Jagiellonii i remis Pogoni Szczecin, szansę na grupę mistrzowską niemal całkowicie straciła. Niemal, bo iluzoryczne wciąż ma - żeby awansować musiałaby jednak liczyć na cud. A konkretnie na następujący przebieg wydarzeń w 30. kolejce:

- Legia wygrywa z Pogonią (najlepiej do zera),

- Lech wygrywa lub remisuje z Jagiellonią,

- Zagłębie Lubin wygrywa z Wisłą Kraków,

- Korona wygrywa z Piastem stosunkiem bramek pozwalającym na przeskoczenie Pogoni (w tej chwili Korona ma stosunek bramek (-5), a Pogoń (+4), co oznacza, że zawodnicy Gino Lettierego musieliby wygrać 10:0).

Lech i Wisła mają wszystko w swoich rękach

O miejsce w grupie mistrzowskiej wciąż walczą drużyny Lecha Poznań i Wisły Kraków. Ich sytuacja jest jednak o tyle komfortowa, że zwycięstwa w ostatniej kolejce zapewnią im awans. Lech może liczyć na następujące warianty:

- Wygrana z Jagiellonią - pewny awans do grupy mistrzowskiej. W przypadku porażek Zagłębia, Pogoni, Piasta i Cracovii - awans na czwarte miejsce w tabeli.

- Wygrana z Jagiellonią i zwycięstwo którejś z wymienionych wyżej drużyn - awans do grupy mistrzowskiej i prawdopodobnie siódme miejsce.

- Remis z Jagiellonią, porażka Pogoni z Legią i Cracovii z Lechią, wygrana Zagłębia z Wisłą.

- Remis z Jagiellonią, remis lub wygrana Zagłębia z Wisłą.

- Przegrana z Jagiellonią, przegrana Wisły z Zagłębiem.

Sytuacja wygląda podobnie w przypadku "Białej Gwiazdy". Jej także zwycięstwo z Zagłębiem Lubin zapewnia awans do grupy mistrzowskiej, bez oglądania się na wyniki innych spotkań. Jeśli jednak drużyna Macieja Stolarczyka nie zdoła wygrać, a zremisuje (porażka całkowicie przekreśla jej szanse), to musi liczyć na następujący rozwój wydarzeń:

- wygrana lub remis Pogoni z Legią,

- przegrana Lecha z Jagiellonią,

- wygrana lub remis Piasta z Koroną.

Pogoń i Jagiellonia także niepewne

Gry w grupie mistrzowskiej wciąż niepewne są także drużyny Pogoni Szczecin i Jagiellonii. Portowcy w niedzielę zremisowali z Arką Gdynia (3:3), czym skomplikowali sobie sytuację w tabeli. Podobnie jak w przypadku Wisły i Lecha, zespół Kosty Runjacia może jednak liczyć na siebie. Jeśli wygra w Warszawie z Legią, będzie miał zapewniony awans. Zadanie do łatwych jednak należeć nie będzie, bo mistrzowie Polski znajdują się w coraz lepszej formie - w ostatniej kolejce wygrali z Górnikiem Zabrze (2:1), a wcześniej - w pierwszym meczu po zwolnieniu Ricardo Sa Pinto - pokonali Jagiellonię (3:0). W przypadku remisu lub porażki w 30. kolejce Pogoń będzie musiała liczyć na korzystne wyniki w spotkaniach Zagłębia z Wisłą i Lecha z Jagiellonią. Warto jednak podkreślić, że w przeciwieństwie do sytuacji "Białej Gwiazdy" ewentualna porażka szans szczecinian nie przekreśla.

Ciężki bój w ostatniej serii gier czeka także wspomnianą Jagiellonię, bo ta zmierzy się na wyjeździe z Lechem. Zwycięstwo co prawda zapewni jej awans do grupy mistrzowskiej, ale o nie może być trudno, jeśli spojrzy się na dość przeciętną formę zespołu Ireneusza Mamrota (tylko jedno zwycięstwo w ostatnich czterech meczach). Z drugiej strony do miejsca w czołowej ósemce białostoczanie potrzebują tylko remisu. Gdyby jednak tego także nie udało im się osiągnąć, to w przypadku porażki musieliby liczyć na następujące rezultaty:

- porażka lub remis Wisły z Zagłębiem,

- porażka Pogoni z Legią.

O trzy miejsca pozostałe w grupie mistrzowskiej w ostatniej kolejce walkę stoczą więc cztery zespoły. Jeden będzie liczył na cud.

Terminarz 30. kolejki Ekstraklasy 

Arka Gdynia - Miedź Legnica
Cracovia - Lechia Gdańsk
Lech Poznań - Jagiellonia Białystok
Legia Warszawa - Pogoń Szczecin
Piast Gliwice - Korona Kielce
Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków
Zagłębie Sosnowiec - Wisła Płock

Więcej o:
Komentarze (32)
Wisła Kraków i Lech Poznań z nożem na gardle. Co muszą zrobić, by awansować do grupy mistrzowskiej?
Zaloguj się
  • tubthumper

    Oceniono 5 razy 5

    przecież przy równej liczbie punktów nie liczą się bramki, tylko mecze bezpośrednie.

  • nononr1

    Oceniono 6 razy 4

    "walizki" będą krążyć do ostatnich sekund.. :P

  • wyzbyty

    Oceniono 4 razy 4

    Pan Autor dużo w przypadku mojej Wisły się sypnął
    Nie:
    Sytuacja wygląda podobnie w przypadku "Białej Gwiazdy". Jej także zwycięstwo z Zagłębiem Lubin zapewnia awans do grupy mistrzowskiej, bez oglądania się na wyniki innych spotkań. Jeśli jednak drużyna Macieja Stolarczyka nie zdoła wygrać, a zremisuje (porażka całkowicie przekreśla jej szanse), to musi liczyć na następujący rozwój wydarzeń:
    - wygrana lub remis Pogoni z Legią,
    - przegrana Lecha z Jagiellonią,
    - wygrana lub remis Piasta z Koroną.

    Tak:
    Sytuacja "Białej Gwiazdy" przed ostatnią 30 kolejką.
    Zwycięstwo z Zagłębiem Lubin zapewnia awans do grupy mistrzowskiej, bez oglądania się na wyniki innych spotkań.
    Jeżeli Wisła zremisuje Zagłębiem Lubin (porażka całkowicie przekreśla jej szanse), to musi liczyć, że zdarzy się jeden z dwóch wyników:
    - Pogoń przegra z Legią, (remis wystarczy Pogoni)
    - Lecha przegra z Jagiellonią, (remis wystarczy Lechowi)

  • roczi

    Oceniono 3 razy 3

    Nie rozumiem dlaczego w przypadku remisu Wisły. Warunkiem jej awansu jest wygrana lub remis Pogoni z Legią? coś tu się kupy nie trzyma....

  • adigi

    Oceniono 2 razy 2

    (...)O miejsce w grupie mistrzowskiej wciąż walczą drużyny Lecha Poznań i Wisły Kraków. Ich sytuacja jest jednak o tyle komfortowa, że zwycięstwa w ostatniej kolejce zapewnią im awans.(...)
    Wisła i Lech mają jeszcze taki "komfort", że na ich meczach nie będzie systemu VAR.
    hmmm.... ciekawe dlaczego ? ;))

  • pawel.ccc

    Oceniono 2 razy 2

    Po co te dywagacje. Kto chce awansować do pierwszej ósemki ten musi wygrać swój mecz w najbliższą sobotę i dopiero może liczyć na coś na co nie ma wpływu.

  • andgad

    Oceniono 1 raz 1

    Jezeli Legia wygra z Pogonią np. 5:0 to sytuacja Korony poprawia się radykalnie :)

  • g.lem

    Oceniono 1 raz 1

    Przepraszam bardzo, a czy nie robi się małej tabeli jeżeli np 3 zespoły miały taką samą ilość punktów? A nie liczy się wtedy bilans bramkowy?

  • runnin.biz

    0

    wyscig slimakow czas rozpoczac. biere poporn

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX