Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lech Poznań zapowiada rewolucję. Przeprowadzą ją osoby, które doprowadziły do kryzysu. Nawałka może wylecieć jeszcze przed piłkarzami

Rewolucja powinna mieć swojego przywódcę, bo o ile odstrzelenie kilkunastu piłkarzy jest dość łatwe, o tyle znalezienie porządnych następców to zadanie sto razy trudniejsze. Kto ma ich wybrać, skoro Nawałka może wylecieć z klubu jeszcze przed piłkarzami? Dział skautingu, a może wiceprezes Rutkowski? Przecież to oni sprowadzili piłkarzy, których teraz trzeba się pozbyć

Nie zazdroszczę Adamowi Nawałce, który do meczu z Koroną Kielce przystąpi po dwóch porażkach z rzędu, ze zbuntowanymi, rozżalonymi piłkarzami, niepewną posadą, fatalną atmosferą w szatni. I jeszcze terminarz ułożył się na tyle nieszczęśliwie, że ratować musi w meczach przeciwko drużynom, które wciąż o coś walczą. Korona, Pogoń, Jagiellonia i Lechia to zespoły z pierwszej ósemki, a Kolejorz w tym sezonie zaledwie osiem punktów z 39 wywalczył z takimi rywalami. Ale Nawałka sam tego piwa nawarzył.

Nawałka zagra o swoją posadę

Tym razem – ku uciesze kibiców - rewolucja w Lechu Poznań ma być prawdziwa, czyli z kilkunastoma ofiarami, które pożegnają się z klubem. Jak pisze na Twitterze Maciej Sypuła z "Przeglądu Sportowego" i co również nam udało się potwierdzić, część piłkarzy doskonale wiedziała, co czeka ich po sezonie, ale wtorkowe doniesienia o odważnych planach władz klubu niektórych jednak zaskoczyły. Dziennikarze mieli wyprzedzić dyrektora sportowego Tomasza Rząsę i to z mediów piłkarze dowiedzieli się o planach klubu. Ze złej atmosfery zrobiła się fatalna. Do słabych wyników (4 porażki w sześciu meczach w tym roku) doszło jeszcze większe zobojętnienie zawodników, którzy po wakacjach na Bułgarską już nie wrócą.

W takiej atmosferze trener Nawałka ma walczyć o swoją posadę. Jeśli spotkanie z Koroną skończy się porażką, to w przyszłym tygodniu należy spodziewać się jego zwolnienia. To na pewno nie rozwiąże największego problemu przed jakim stanie klub. Jeszcze przed zatrudnieniem Nawałki dużo mówiło się o warunkach, które dyktował Lechowi - że żądał władzy niemal absolutnej, chciał mieć decydujący wpływ w sprawie transferów, że miał dostać potrzebne środki na sprowadzenie jakościowych piłkarzy. I właśnie potrzebą zostawienia pieniędzy na letnie okno transferowe trener tłumaczył brak wzmocnień już w styczniu. To największy z błędów, które popełnił. Przeszacowanie kadry lub swoich umiejętności, które miały pozwolić mu wydobyć drzemiący w piłkarzach potencjał, zaprowadziło go nad tą przepaść. Spaść może do grupy walczącej jedynie o utrzymanie w lidze i ze stołka trenerskiego.

Piłkarzy do kupienia wybiorą osoby, które sprowadziły m.in. Nickiego Bille Nielsena

Wskazanie piłkarzy do odejścia było proste, bo większości tych zawodników i tak w czerwcu kończą się umowy. To bardziej wykorzystanie nadarzającej się okazji niż bezwzględne rozprawienie się z tymi, którzy zawiedli. Pozostali – jak Darko Jevtić czy Mihai Radut na odejście pracują od dobrych kilkunastu miesięcy i nie powinni być zaskoczeni taką decyzją. Pokazać drzwi odchodzącym piłkarzom może nawet ochroniarz, trudniej będzie jednak znaleźć osobę, która sensownie tę kadrę uzupełni i pozwoli w przyszłym sezonie walczyć o coś więcej niż pozostanie w grupie mistrzowskiej. A na Nawałkę nie ma co liczyć, skoro klub już teraz poważnie zastanawia się nad jego zwolnieniem.

Jego ewentualny następca nie będzie Zinedinem Zidanem, nie wpadnie więc do klubu z listą piłkarzy do kupienia i nie zostanie poklepany po plecach. Będzie wielką niewiadomą, której nikt nie zaufa na tyle, żeby ustawiać kadrę pod niego. Zawodników do sprowadzenia pewnie wybierze zatem dział skautingu na czele z wiceprezesem Piotrem Rutkowskim, wsparty dyrektorem Tomaszem Rząsą. Były reprezentant Polski na stanowisku jest od niedawna i wykazał się na razie tylko podczas jednego okna transferowego – sprowadził Timura Żamaletdinowa i Juliusza Letniowskiego, z których pożytku dotychczas nie ma żadnego.

Za transfery odpowiadać będą te same osoby, które sprowadziły do Lecha piłkarzy, których teraz chcą się pozbyć lub już się pozbyli. Zapłacili m.in. za: Nicklasa Barkrotha, Piotra Tomasika, Olaksija Khoblenko, Denisa Thomallę, Nickiego Bille Nielsena czy Muhameda Keitę. A jeszcze kilku ananasów sprowadzili za darmo. W ostatnich latach trafili właściwie tylko z Christianem Gytkjaerem i Emirem Dilaverem, ale jego akurat polecił Nenad Bjelica. Portugalczyków – Pedro Tibę i Joao Amarala trudno jednoznacznie ocenić, bo co któryś mecz pokazują, że w piłkę grać potrafią, ale wychodzi przy okazji, że nie bardzo mają z kim.

Problemy Kolejorza nie skończą się po tak przeprowadzonej wymianie kadry. Nie skończą się też po zwolnieniu trenera Nawałki. Wymienić cały sportowy pion jest znacznie trudniej. Skoro było już o przepaści – Lech nie wpadł w nią wczoraj i nie wyjdzie z niej jutro.

Więcej o:
Komentarze (59)
Lech Poznań zapowiada rewolucję. Przeprowadzą ją osoby, które doprowadziły do kryzysu. Nawałka może wylecieć jeszcze przed piłkarzami
Zaloguj się
  • kemor234

    Oceniono 26 razy 20

    Nawałka mnie nie przekonuje i nie przekonywał, nawet jak odnosił ponoć "sukcesy".
    Zmarnował mnóstwo czasu z reprezentacją i doprowadził ją praktycznie do ruiny. Było kilku solidnych zawodników (ale to nie jego wina !) którzy "załatwili" eliminacje. Potem co ??? Kicha.
    Zero myślenia do przodu, liczył się tylko wynik który być może pozwoli zarobić większe pieniądze. Dla niego liczy się tylko kasa i dlatego nigdy nie będzie dobrym trenerem.
    Stawia się ponad ludźmi, właściwie bez żadnego powodu.

  • mlot_na_pogan

    Oceniono 18 razy 16

    W Polskich warunkach pensja trenera 150 tyś. to sabotaż na klubie.

  • hiperon59b

    Oceniono 16 razy 14

    Powoli dociera do niektórych, że Adam Nawałka to celebryta a nie trener. Ale co tam, jest progres (ulubiony zwrot Nawałki) i Lech wkrótce wyląduje w II lidze jeśli dalej trenerem będzie Nawałka.

  • nalesniku

    Oceniono 12 razy 10

    a nawalony tylko patrzy na stan swojego konta i sie usmiecha...

  • voojtas

    Oceniono 10 razy 8

    Nawałka i jego niski pressing...Nie potrafił zrobić nic z reprezentacją a teraz doprowadził Lecha do katastrofy.Żenada.

  • j666

    Oceniono 9 razy 7

    Na szczęście znamy najlepszego kandydata na trenera Lecha: Jerzy Brzęczek. Imponujace c.v., doświadczenie w lidze, rzeka też na W.

  • el.pistolero

    Oceniono 9 razy 7

    Praca w klubie, to praca od podstaw. Praca, z reprezentacją, to jedynie selekcja. W przypadku pierwszej opcji A.N. jest dyletantem.

  • shago0

    Oceniono 7 razy 7

    Autokar cofa to dlatego wyników nie ma. Wiedzą to wszyscy również że brak w zespole Atmosferiča podcina skrzydła no I te 150000 zl miesiecznie to recepta na sukces. Niski presing I polska mysl szkoleniowa to przyszlosc.
    Mam rade dla wlasciciela Lecha. Poczekajcie chwile, za moment zatrudnicie nawalnicy do pomocy brzeczyszczykiewicza. Lepiej nie bedzie ale śmieszniej napewno.

  • bogdan19741974

    Oceniono 7 razy 5

    Nawalka to wazniak,buc tylko spec od ustawiania autobusu i ogladanie do rana meczow rywali nic nie dalo podczas mistrzostw

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX