Sport.pl

Ekstraklasa. Ricardo Sa Pinto skomentował porażkę Legii z Lechem

- Lech nie zrobił wystarczająco dużo, by to spotkanie wygrać. Tym bardziej szkoda, że nie potrafiliśmy tego meczu zremisować - powiedział Ricardo Sa Pinto, trener Legii Warszawa, która w sobotę przegrała 0:2 z Lechem w Poznaniu.

-  Mogliśmy lepiej kontrolować grę. Staraliśmy się grać dobrze, nie było źle do 16. metra, ale potem nie podejmowaliśmy dobrych decyzji, wiele podań było niecelnych, w niektórych sytuacjach mogliśmy reagować lepiej. O wyniku zadecydowały detale. Bo Lech także nie stworzył wielu dogodnych sytuacji bramkowych. Drugą bramkę zdobył z rzutu karnego - analizował przyczyny porażki Sa Pinto. 

Po czym dodał: - Lech nie zrobił wystarczająco dużo, by to spotkanie wygrać, nie był od nas lepszy. Tym bardziej szkoda, że nie potrafiliśmy tego meczu zremisować. Wracamy przegrani, jest nam przykro. Dla nas druga porażka z rzędu jest nie do zaakceptowania, ale moi piłkarze to profesjonaliści.

Legia wciąż zajmuje drugie miejsce w tabeli. Jeśli jednak w sobotę wieczorem Lechia wygra z Wisłą Kraków, jej strata do lidera urośnie do siedmiu punktów. W następnej kolejce ekipa Sa Pinto zagra u siebie z Miedzią Legnica (1 marca, godz. 20.30), Lech podejmie z kolei Arkę Gdynia (3 marca, godz. 18).

Więcej o:
Komentarze (20)
Ekstraklasa. Ricardo Sa Pinto skomentował porażkę Legii z Lechem
Zaloguj się
  • pawkoil

    Oceniono 10 razy 8

    To fakt, Lech nie był lepszy, to wy byliście do DUPY!!!!! i to norma!!!

  • maras63

    Oceniono 6 razy 4

    Może Nawałka nie jest dobrym trenerem, ale ma chociaż klasę. Portugalczyk może nie mieć klasy, ale musiałby być dobrym trenerem. Jakim jest? klasyczne pytanie retoryczne. :-)) Szukam kuriera, by przesłać kilogram buraków na Łazienkowską. Ma ktoś pewny numer?

  • potwoor2000

    Oceniono 4 razy 2

    Zalosny ten pindo, gość masakra. Albo jest dobrym trenerem ale nie ma kim grac, albo jest niebywalym prostakiem a nie trenerem, hmm

  • tequila57

    Oceniono 1 raz 1

    Lech nie zrobił wystarczająco dużo ?
    Przyznał ze wystarczyło niewiele na słabą Ległą

  • t0tylk0ja

    Oceniono 1 raz 1

    Powiedzieć, że źle to wyglądało to nic nie powiedzieć... Nie chcę tak grającej Legii. Nawet wygrywającej, ale tak fatalnie prezentującej się.

  • nabbuko

    Oceniono 5 razy 1

    Co to za rzewne 3,14ERDOLENIE. Skoro wygrali to byli lepsi, dokładnie o dwie beamki. Czego ten sa pindol nie kuma? Choć dostać bęcki od kuchenkorza to wstyd XD

  • lionold

    0

    Panie Sa Pitol. Wreszcie rób pan cuś zamiast wygadywać byle cuś. Legiunia dołuje a to dowodzi, że albo się pan w robocie opier.....lasz albo robisz CUŚ źle. Na pewno jesteś pan mistrzem w gadaniu dużo i byle czego i chamskim zachowaniu na stadionie wobec rywali, szczególnie tych, którzy legiuni zlali dupsko. Widać jak na dłoni, że Legiunia dołuje i jest niemrawa. Chociaż ja osobiście absolutnie bym sobie nie życzył by tytuł był zagwarantowany dla jednej czy dwóch drużyn (vide: Espania) a reszta pajaców niech lata po boisku dla idei - a dla zwiększenia atrakcyjności rozgrywek bez majtek.

  • misiur

    0

    To znaczy, że murawa teraz była bez zarzutu?

  • eurotram

    0

    Sprawa prosta: kopacze Ległej (zgodnie ze znaną,świecką tradycją) postanowili zwolnić SsaPindola,zakładając nie pierwszy już raz,że im boleśniejsza porażka (a porażka z Kuchenkorzem bardzo zabolała prestiż Ległej),tym szybciej trener wyleci; może i słusznie myślą...
    A tak swoją drogą, to przypomniał mi się jeden mecz sprzed lat (nie pamiętam,czy odniosłem takie wrażenie w jednym czy w kilku meczach): grało dwóch piłkarzy o podobnym nazwisku,czyli Joao Pinto i Ricardo Sa Pinto. Pierwszy opanowany,spokojny,rozważny; drugi zamiast mózgu miał temperament i w którymś z tych meczów (albo nawet w pierwszym) wyłapał żółtą czy czerwoną kartkę. Do dziś chyba niewiele się zmieniło.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX