Sport.pl

Ekstraklasa. Cezary Kulesza: Jagiellonii nie zależy na zawieszeniu Furmana. Niech piłkarze podadzą sobie ręce i zakończą sprawę

- Niech Taras Romanczuk i Dominik Furman podadzą sobie ręce i zakończą sprawę po męsku. Tylko teraz pytanie: kto do kogo ma zadzwonić? Taras twierdzi, że słyszał o "banderowcu", Furman, że nic takiego nie powiedział - mówi prezes Jagiellonii Białystok Cezary Kulesza.

Sebastian Staszewski: Ma pan nowe informacje w sprawie rzekomych słów Dominika Furmana, który podczas meczu Jagiellonii Białystok z Wisłą Płock miał nazwać Tarasa Romanczuka „banderowcem”? Trener Jagi Ireneusz Mamrot w programie „Sekcja Piłkarska” powiedział, że Romanczuk został wezwany przez policję do złożenia zeznań.

Cezary Kulesza: My nie prowadzimy żadnych działań przeciwko piłkarzowi Wisły. Czekamy tylko na efekty dochodzenia Komisji Ligi, która będzie decydowała o tym, czy słowa padły, czy nie. Mleko się wylało, ktoś coś powiedział, ktoś coś usłyszał, wszystko zyskało rozgłos. Mnie na boisku nie było i nie mogę niczego potwierdzić, ale całą sprawę należałoby wyjaśnić.

Na ile poważny jest wątek włączenia się do sprawy policji?

Policja zauważyła, że coś się dzieje i zareagowała. W Białymstoku policja jest skrupulatna i szybko zajęła się sprawą. Z tego, co wiem, to skontaktowała się już z piłkarzem, który miał złożyć zeznania. Podobno zgłosiła się też do Ekstraklasy o udostępnienie materiałów wideo.

Jagiellonia będzie wnioskować do Komisji Ligi o ukaranie Furmana?

Jako klub nie zamierzamy tego robić. Wisła gra o utrzymanie i taki Furman jest dla nich na wagę złota. To lider klubu, piłkarz, którego umiemy docenić. Niech gra, my nie zamierzamy mu przeszkadzać. Jeśli go zawieszą, to pewnie kilka klubów ucieszy się z tej kary, ale nie my.

Może zaproponuje pan jakieś rozwiązanie tej sytuacji?

Mi się wydaje, że nawet gdyby Furmanowi coś udowodniono, to piłkarz powinien zadzwonić do swojego kolegi, przeprosić go, dogadać się jakoś. Niezależnie od wyroku wyszło niefajnie: jeden i drugi byli zmęczeni, zaczęli do siebie krzyczeć i może ktoś powiedział słowo za dużo. Niech podadzą sobie ręce i zakończą sprawę po męsku. Tylko teraz pytanie: kto do kogo ma zadzwonić? Taras twierdzi, że słyszał „banderowca”, Furman, że nic takiego nie powiedział.

Rozmawiał pan o wszystkim z Romanczukiem?

Nie.

A z innymi piłkarzami Jagiellonii, którzy mogli słyszeć rzekome słowa Furmana?

Też nie.

Co myśli pan o tym, że po meczu Romanczuk o wszystkim opowiedział dziennikarzom?

Trudno mi to komentować. Wiadomo, że pewne kwestie nie powinny wydostawać się poza boisko, ale tym razem było inaczej i tego już nie zmienimy. Romanczuk poczuł się dotknięty, Furman twierdzi, że nic o banderowcach nie mówił. Trudno stwierdzić, jak było naprawdę.

Jako wiceprezes PZPN nie uważa pan, że takie zamieszanie szkodzi całej Ekstraklasie?

To nie tylko problem wizerunkowy. Piłkarze na przykład od rana do nocy dostają telefony na temat tego meczu, każdy chce się czegoś dowiedzieć, dopytuje, wierci dziurę w brzuchu, nie daje im spokoju. Jak oni mają skupić się na treningu? W efekcie tego tracą także Jagiellonia i Wisła, bo nie mają do dyspozycji pełnowartościowych zawodników. Rozumiem, że media mają swoją misję i szukają tematu, ale przez takie zainteresowanie na aferze tracimy wszyscy.

Więcej o:
Komentarze (34)
Ekstraklasa. Cezary Kulesza: Jagiellonii nie zależy na zawieszeniu Furmana. Niech piłkarze podadzą sobie ręce i zakończą sprawę
Zaloguj się
  • miszka_szyfman

    Oceniono 9 razy 7

    Przecież jest nagranie na którym widać dokładnie co powiedział Furman. Skąd to zamieszanie ?

  • la.k

    Oceniono 15 razy 7

    Zamiecenie pod dywan to skandal.

  • walsmet

    Oceniono 8 razy 6

    W jakim my kraju żyjemy, Panowie działacze nie wstyd wam, o czym wy mówicie - " nic się nie stało" - Tak chcecie wychowywać młodzież przez sport, ze na boisku wszystko wolno. Panie Prezesie Kulesza co Pan mówi. Za takie opinie jakie Pan prezentuje należy się dymisja. Wstyd na cały piłkarski świat.

  • kris.p.p.p.p.p

    Oceniono 7 razy 5

    Jakoś nie chce mi się wierzyć, że to sobie wymyślił, potem poszedł przed kamery i o tym opowiedział. Jaki miałby w tym cel?

  • kaktus-2

    Oceniono 4 razy 4

    "W Białymstoku policja jest skrupulatna i szybko zajęła się sprawą"
    Śmieszek z tego prezesa :)

  • panewnik

    Oceniono 5 razy 3

    Postawa Pana Kuleszy to jeden z powodów dla których ludzie tacy jak Pan Furman czują, że mogą sączyć nacjonalistyczny jad i ujdzie im to bezkarnie.

  • terapia111

    Oceniono 1 raz 1

    Problem jest daleko bardziej złożony niż usiłuje się przedstawić a właściwie usiłują przedstawić ludzie związani z JB. Piłkarze, którzy chodzą po redakcjach i skarżą się ,że sędziowie faworyzują inne (...) kluby, gdy tymczasem jakimś trafem , decyzje sędziowskie to im ,przede wszystkim, przynoszą profity. Przykłady? Mecz z Arką-( w ub. sezonie) miał być o 4 a przedłożony o ok. 8 min, gol prawidłowo zdobyty w maju, nieuznany przez sędziego w meczu z Wisła Płock, teraz znowu mecz ,zapowiadany ,ze przedłuży się o minut 3 w końcu przedłożony o 5...I zawsze kończy się w chwili ,gdy JG strzeli bramkę... Następuje cisza- do czasu. Po (bardzo )kontrowersyjnych, sytuacjach na niekorzyść JB rozpoczyna się lament, użalanie przed kamerami , po prostu jeden białostocki szloch, z eksplozją hipokryzji przy wskazywaniu, zwłaszcza , jednej drużyny, która, rzekomo, jest faworyzowana przez sędziów...Rozumiem media ,media, media etc... Ale nie spodziewałem się, że w tym "płaczu" weźmie udział też trener Mamrot, którego bardzo cenię i szanuję. Swoją drogą tłumaczenia "ekspertów" NC nie tylko uspakajają ale odwrotnie- podgrzewają temperaturkę ..Rozwiązaniem byłoby, to co Pan Boniek już kiedyś rozpoczął- mecze, zwłaszcza te o podwyższonym znaczeniu, powinni sędziować arbitrzy zagraniczni- na zasadzie wymiany na przykład.

  • iarna

    Oceniono 3 razy 1

    Ku4wa - to jest chore. Rozmawiał panz Romańczukiem - nie. A z jego kolegami, którzy kogli to słyszeć - nie.
    Kulesza, to o czym ty mówisz?
    Furman twierdzi że nic takiego nie powiedział. Dlaczego mam wierzyć bardziej Romańczukowi niz Furmanowi? Bo media tak ustaliły?
    Weźcie się porządnie za tę sprawę, bo tylko mieszacie kijem w kloace.
    A gawiedź wyje niczym tłum pod pręgierzem.

  • ivergon

    Oceniono 1 raz -1

    Banderowcy to zbrodniarze i bandyci którzy powinni być wywieszani, czy bohaterowie narodowi koczowników, poznawczy relatywizm prawny i moralny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX