Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Wysokie zwycięstwo na początek. Jagiellonia wygrywa z beniaminkiem

Dokładniej podawali, celniej strzelali, więcej biegali. Po prostu byli lepsi. Jagiellonia Białystok zasłużenie wygrała z Miedzią Legnica 3:0.

Strzelanie w Legnicy zaczęło się szybko, bo już 15. minucie. Trafił Nemanja Mitrović. Może nie był to gol szczególnej urody, ale wyraźnie dodał Jagiellonii pewności. Goście od tej pory więcej utrzymywali się przy piłce. Mieli przewagę. Może nie tworzyli wielu dobrych okazji, ale Miedź tym bardziej. Gospodarze pierwszy celny strzał oddali po ponad pół godzinie gry. Jeszcze przed przerwą przegrywali jednak 0:2. W 44. minucie Tomislav Bożić sfaulował we własnym polu karnym Marko Poletanovicia, a jedenastkę na gola zamienił Guilherme.

Po przerwie emocji było mniej. A od 64. minuty jeszcze mniej, bo Miedź grała w dziesiątkę. Czerwoną kartkę dostał Bożić, który sfaulował wychodzącego sam na sam z bramkarzem Patryka Klimalę. Na dziesięć minut przed końcem siły się wyrównały, ale tylko dlatego, że Mile Savković doznał kontuzji. Serb opuścił boisko na noszach zaledwie dwie minuty po tym, jak się na nim pojawił. A że Jagiellonia nie miała już zmiany, musiała kończyć mecz w dziesiątkę. Ale mecz pewnie wygrany, bo od 74. minuty prowadziła już 3:0 - wynik meczu ustalił Arvydas Novikovas.

Jagiellonia dzięki temu zwycięstwu przesunęła się na trzecie miejsce w tabeli, ale zaraz znowu może być czwarta. Jeśli Lech Poznań w piątek wygra spotkanie z Zagłębiem Lubin (godz. 20.30). W następnej kolejce piłkarze Mamrota zagrają u siebie z Wisłą Płock (16 lutego, godz. 15.30), a ekipa Miedzi pojedzie do Lubina, gdzie czekają ją derby z Zagłębiem (17 lutego, godz. 15.30).

Więcej o: