Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Vullnet Basha, Tibor Halilović i Marko Kolar są o krok od powrotu do Wisły Kraków

Z każdym dniem sytuacja Wisły Kraków jest coraz lepsza. Już w środę może okazać się, że do zespołu dołączą piłkarze, którzy jeszcze niedawno planowali opuścić klub. We wtorek na Reymonta pojawił się Vullnet Basha. Blisko powrotu są też Tibor Halilović i Marko Kolar.

Jeszcze w piątek sytuacja Wisły Kraków była tragiczna. Decyzję o poszukiwaniu nowych klubów podjęło kilku piłkarzy, m.in. Vullnet Basha, Tibor Halilović i Marko Kolar. Pozostali zawodnicy oczekiwali do 16 stycznia, który był datą graniczną. Wtedy miało wyjaśnić się, czy wiślacy ostatecznie złożą pisma o rozwiązanie kontraktów. Wszystko zmieniła sobotnia deklaracja Jarosława Królewskiego, który wraz z Jakubem Błaszczykowskim i Tomaszem Jażdżyńskim zdecydował się pożyczyć Wiśle 4 mln. zł na ratowanie klubu. To natomiast wpłynęło na decyzję Albańczyka i dwóch Chorwatów. Dziś porozumienie z piłkarzami jest bardzo realne. Już w środę może się okazać, że Basha, Halilović i Kolar wrócą na Reymonta.

Basha przyleciał do Krakowa

We wtorek rano w Myślenicach doszło do spotkania prezesa Rafała Wisłockiego z piłkarzami i sztabem szkoleniowym. Z Wisłockim rozmawiał także Basha, który przyleciał do Krakowa. Albański piłkarz, który w trwającym sezonie należał do liderów „Białej Gwiazdy”, tydzień temu poinformował trenera Macieja Stolarczyka, że nie stawi się na starcie przygotowań. Po informacji o pieniądzach, które pojawiły się na koncie klubu, 28-latek finalnie zmienił zdanie.

Jak ustaliliśmy, w środę Basha pojawi się na meczu kontrolnym Wisły z trzecioligową Wisłą Sandomierz, choć kibice nie zobaczą go na boisku. Później ma dojść do spotkania z prezesem Wisłockim po którym powinno stać się jasne, czy piłkarz pozostanie na Reymonta. W tej chwili wiele wskazuje na to, że Stolarczyk od czwartku będzie mógł z pomocnika skorzystać.

Halilović i Kolar o krok od porozumienia

Do kolejnej tury rozmów Wisłockiego z drużyną ma dojść w środę. Wtedy też okaże się, czy w Krakowie kariery będą kontynuować Chorwaci, którzy kilka dni temu podjęli decyzje o opuszczeniu klubu. Według naszych informacji Tibor Halilović i Marko Kolar są coraz bliżej dalszej gry w Wiśle. Wisłocki od soboty jest w stałym kontakcie z agentem piłkarzy Branko Huciką, który w niedzielę tłumaczył Sport.pl: „Znów rozmawiamy, bo pojawiła się szansa na uratowanie klubu. Nie chcę, żeby Tibor i Marko odeszli. Mają oferty, ale powiedziałem, że Wisła ma pierwszeństwo. Szanse na ich dalszą grę w klubie oceniam dziś na ponad 50 proc.”.

Jak dowiedzieliśmy się w klubie, sytuacja jest jeszcze korzystniejsza. We wtorek doszło do spotkania Wisłockiego z Huciką, a w środę Wisła ma przedstawić zawodnikom swoją ofertę dotyczącą spłaty zadłużenia i funkcjonowania klubu w kolejnych miesiącach. Jeśli propozycja będzie satysfakcjonować Chorwatów, na wiosnę wciąż będą reprezentowali „Białą Gwiazdę”.

Jagiellonia wciąż chce Kostala

W środę decyzję dotyczącą swojej przyszłości podejmie Martin Kostal. Słowak ma konkretną ofertę z Jagiellonii Białystok, a także propozycje Lechii Gdańsk i Śląska Wrocław. W tym momencie najbardziej realne wydają się jednak przenosiny utalentowanego skrzydłowego na Podlasie. Na definitywnym transferze 22-latka Wisła zarobi 350 tys. euro, czyli 1,5 mln zł.

Więcej o:
Komentarze (9)
Ekstraklasa. Vullnet Basha, Tibor Halilović i Marko Kolar są o krok od powrotu do Wisły Kraków
Zaloguj się
  • jml13060

    Oceniono 1 raz 1

    .
    Od dłuższego czasu czytamy w internecie bajki o Wiśle Kraków. Rzeczywistość miesza się z fikcją i sferą uczuć miłości do barw klubowych. Kręcą się rozmaici magicy. A tu potrzebny jest zewnętrzny audit. Po prostu. Przychodzi do siedziby klubu kilku poważnych obiektywnych auditorów i oni przesłuchują pracowników, badają dokumenty, analizują sytuację prawną, finansową, personalną i sportową.
    .
    No bo teraz jest jak w "czeskim filmie" = nikt nic nie wie. Ta obiecana prywatna pożyczka 4 milionów złotych w porównaniu z dotąd padającymi kwotami 12 i 40 milionów złotych to za mało. Poza tym to jest pożyczka, a więc pieniądze do dopisania po stronie "Winien" bilansu klubu.
    .
    Trzeba zadać sobie pytanie: jak w przyszłości będzie funkcjonowała Wisła Kraków w przypadku sztucznego utrzymania w Ekstraklasie w bieżącym sezonie i dalszej przyszłości? Przecież lepiej jest zacząć wszystko od nowa. Dalsze brnięcie w kredyty finansowe i zaufania, półprawdy, związki z kibolstwem stadionowym, szemranymi środowiskami, z nieudolną kadrą zarządzającą, ze spalonymi kontaktami biznesowymi to droga ku ostatecznej likwidacji klubu.

  • urbsanowicz

    Oceniono 2 razy 0

    Widać iż to są Piłkarze którym Tylko na Mamonie zależy .Jak nie było pieniędzy to już chcieli odchodzić jak są to chcą zostać.Sprzedajcie ich bo Oni nie będą z Serca grali dla Wisły

  • jacek1230

    Oceniono 2 razy 0

    Nie rozumiem tej polityków z kopaczami ,to jest dyscyplina jedna z najgorszych w naszym kraju ,żadnych sukcesów nawet na skale Europy ,zarabiają olbrzymie pieniądze które mogły by służyć sportowcom wartościowym znanym z wyników . Polscy kopacze tylko psują wizerunek naszego sportu ,nie wspomnę o kibolach i całej tej hałastrę trzeba by pozamykać na lata ,narkotyki przekręty złodziejstwo to się kręci w okul kopaczy wszystkich klubów .Dziwie się tylko kibicom ze płaca za bilety by oglądać to badziewie i wzbogacają i tak bogatych kopaczy jak na ich miejsca jakie zajmują .

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 2 razy 0

    "Mają oferty, ale powiedziałem, że Wisła ma pierwszeństwo."

    Jak sprzedaję coś na allegro, to tez zawsze mówię, że mam inne oferty, ale ty kliencie, który akurat do mnie napisałeś - masz pierwszeństwo. ;)

  • darektal

    Oceniono 9 razy -3

    Niech piłkarze też przeznacza swoje zaległe i przyszłorocznego pieniądze na ratowanie klubu, śmieszne to jest, potrzebny jest poważny właściciel który zrobi porządek z całą otoczką pijawek żyjących na klubie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX