Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wisła Kraków. Wojciech Kwiecień zrezygnował z przejęcia klubu. W grze są dwie firmy

Według informacji Sport.pl biznesmen Wojciech Kwiecień nie zostanie właścicielem Wisły Kraków. Przedsiębiorca był o krok od przejęcia klubu w grudniu, ale zrezygnował w ostatniej chwili. Tym razem rozmowy z Towarzystwem Sportowym zakończył na etapie sondowania.

Wojciech Kwiecień nie zostanie nowym właścicielem Wisły Kraków. Po powrocie z urlopu biznesmen kontaktował się z przedstawicielami klubu, ale ostatecznie podjął decyzję o zakończeniu rozmów. Powodem jest zamieszanie wokół „Białej Gwiazdy” i ciężar finansowy.

Wojciech Kwiecień zrezygnował z Wisły

W grudniu krakowski biznesmen był o krok od kupienia akcji Wisły. Właściciel sieci aptek „Słoneczna” wraz z Wiesławem Włodarskim z grupy FoodCare, a także szefami firm Antrans i Dasta Invest wynegocjował z Towarzystwem Sportowym umowę z której zrezygnował tuż przed podpisaniem dokumentów. Na pożegnanie Kwiecień zapowiedział jednak, że w razie fiaska transakcji z Vanną Ly i Matsem Hartlingiem jest gotów, by jeszcze raz zasiąść do stołu.

Na początku roku Kwiecień nie brał udziału w kolejnych turach rozmów, bo przebywał na wakacjach w Dubaju. Po powrocie kontaktował się z przedstawicielami Towarzystwa i skautem Wisły Marcinem Kuźbą, który powiązany jest z Hartlingiem i Adamem Pietrowskim.

Warunkiem przejęcia klubu przez Kwietnia miało być znalezienie inwestora z którym ten mógłby stworzyć zarządzający duet. W Krakowie plotkowano, że jego biznesowym partnerem miałby zostać właściciel firmy Drutex Leszek Gierszewski. Jak poinformowały nas dwa krakowskie źródła, Kwiecień ostatecznie zrezygnował jednak z pomysłu kupienia Wisły.

Kto pozostał w grze o „Białą Gwiazdę”?

Prezes Rafał Wisłocki wciąż prowadzi negocjacje z kilkoma potencjalnymi inwestorami. – Odebrałem już dwa telefony od przedstawicieli inwestorów, którzy chcą z nami rozmawiać. Jeden z nich słyszał o akcji [policji, która weszła do budynków Wisły i Towarzystwa – aut.]. I nie potraktował jej jako zła, które kończy dla nas temat. Wręcz przeciwnie – mówił nam we wtorek nowy sternik krakowskiego klubu. Już wcześniej informowaliśmy, że w grze o Wisłę jest polska firma deweloperska i druga – także polska – która działa na runku finansowym. W tej chwili nierealne wydaje się za to wejście na Reymonta miliardera Zbigniewa Jakubasa.

Więcej o:
Komentarze (26)
Wisła Kraków. Wojciech Kwiecień zrezygnował z przejęcia klubu. W grze są dwie firmy
Zaloguj się
  • kasia_swiderska

    Oceniono 9 razy 9

    W grze sa dwie firmy:
    Misiek's klan i Maczeta club 😁

  • bubba222

    Oceniono 11 razy 9

    prawda jest taka-inwestorem może zostać tylko ten,kto ma zbędne 40 baniek do wydania.czyli do wyrzucenia w błoto,bo tyle wynoszą podobno długi klubu...ludzie bogaci raczej pieniędzy za darmo nie rozdają.a nie ma co liczyć,że jakąkolwiek kasę da się odzyskać od tych,którzy te długi wygenerowali...

  • andrzej2310

    Oceniono 8 razy 8

    Nikt normalny nie kupi klubu sportowego, w którym rządzą gangsterzy. Chyba, że będą to inni gangsterzy.

  • jego_eminencja

    Oceniono 6 razy 6

    Haha, w grze sa dwie firmy,... jeden to król wanien i muszli klozetowych z Kambodzy Vanna... a drugi biznesmen i multi-milioner szwed co mieszka w zwyklym mieszkaniu i nie mial zadnego dochodu w zeszlym roku bo wiekszosc czasu spedzil na przymusowym leczeniu anty-alkoholowym ale teraz dzieki temu dilowi chce stanac na nogi finansowo i psychicznie bo kocha pilke nozna i zawsze marzyl o siedzeniu w lozy dla VIP-ów

  • lilo150

    Oceniono 9 razy 5

    nie rozumiem sztucznego utrzymywania klubu patałachów

  • antykonformista

    Oceniono 2 razy 2

    Ilekroć o tym czytam, zawsze podkreślane jest, że Kwiecień przebywał na wakacjachw Dubaju. Przypuszczam, że gdyby na wakacje wybrał Ciechocinek, a nawet Yellowstone czy Seszele, nikt by o tym nie wspomniał.

    Tylko ten zastany Dubaj lansujecie.

  • kotletxxl

    Oceniono 1 raz 1

    Na miejscu tych inwestorów inwestowałbym tylko w aktywa tzn. piłkarzy,
    np. sponsoring kilku zawodników z klauzulą udziałów przy sprzedaży do innego klubu.
    Plus zrzuta na infrastrukturę i paru kierowników organizacyjnych.

  • morlikowski

    0

    Jeśli ktoś myśli poważnie o zainwestowaniu w kopaną to te 40 milionów to nie jest duża kwota, załóżmy że Wisełka nie ma długów to ile byłaby warta?, przecież to marka rozpoznawalna w Europie, dla inwestora to niezła reklama gdyby udało się jemu przywrócić blask z przed dekady to sukces murowany. Jeśli byłby sprawny prezes to klub przy odpowiednim zarządzaniu powinien się po kilku latach sam bilansować i zacząć zarabiać podstawa to dobrze działająca akademia. Kluby z Polskiej ligi powinny mierzyć w ligę Europy. wszystkim naszym klubom powinno zależeć na tym żeby w naszej lidze było ze 3-4 klasowe zespoły które będą grały w pucharach dlaczego? ponieważ pozostałe kluby też na tym zyskają bo będą zarabiać na transferach do topowych zespołów z naszej ligi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX