Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Umowa sprzedaży Wisły Kraków unieważniona! Znany jest nowy prezes

W środę 2 stycznia 2019 roku unieważniono umowę przejęcia Wisły Kraków SA przez Panów Vanna Ly i Matsa Hartlinga. Oznacza to, że prawnie jedynym akcjonariuszem piłkarskiej spółki jest Towarzystwo Sportowe "Wisła" Kraków.

Ponieważ warunki zostały niewypełnione, transakcję uznano za nieważną, co TS Wisła zasugerowało już w komunikacie wydanym 31 grudnia wieczorem („Uznano, że na chwilę publikacji komunikatu warunki umowy nie zostały spełnione”). Według naszych informacji ostatnim etapem było przesłanie jej pisemnego unieważnienia do inwestorów, co już musiało nastąpić bowiem na oficjalnej stronie TS-u pojawiła się wieczorem taka informacja:

"W środę 2 stycznia 2019 roku unieważniono umowę przejęcia Wisły Kraków SA przez Panów Vanna Ly i Matsa Hartlinga. Oznacza to, że prawnie jedynym akcjonariuszem piłkarskiej spółki jest Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków.

W tym samym komunikacie Wisła poinformowała, że prezesem klubu zostanie Tadeusz Czerwiński.

Wisła Kraków, czyli dziwna umowa sporządzona tylko po angielsku

W Wiśle Kraków nowy rok na razie upływa pod znakiem rozmów i konsultacji, głównie z prawnikami. Zarząd TS w ciągu ostatnich pięciu dni niemal codziennie spotyka się w swoim gronie i dyskutuje nad strategią działań. Pomagają w tym zewnętrzni prawnicy, którzy też przyjrzeli się zawartej z NCP i Alelegą umowie. Ta mówiła m.in o sprzedaży klubu inwestorom za złotówkę oraz przelaniu 12,2 mln pożyczki na klubowe konto do 28 grudnia (chociaż według naszych informacji co do dat i wynikających z nich obowiązków były tam jeszcze inne punkty).

Dokument został jednak sporządzony wyłącznie po angielsku (władze Wisły SA nie naciskały na polską wersję), co rodziło pewne problemy związane z jasną interpretacją niektórych punktów. Podpisaną 22 grudnia umowę przetłumaczono dopiero po problemach z przelewem od inwestorów. W nowym roku operowano już na jej polskiej wersji. Wedle naszej wiedzy w ostatnim czasie na Reymonta zajęto się głównie odzyskiwaniem dokumentów akcji. Jeśli zdeponowane były one w jednej z warszawskich kancelarii, która zajmowała się umową od strony inwestorów, nie powinno z tym być problemów. Akcje Wisły Kraków były imienne, a nie na okaziciela, więc w sytuacji unieważnienia umowy nie mają one dla kupujących wartości.

Wiadomo jednak, że ciekawym wątkiem umowy są zapisy między stronami dotyczące kar za brak realizacji pewnych punktów. Było ich kilka. Na razie wiadomo o jednej. Jeśli nowi inwestorzy przejęliby klub mogli obawiać się m.in kary 1 mln euro za nieotrzymanie licencji na sezon 2019/20. To miał być paragraf mobilizujący ich do wysiłku w tej sprawie. Na piątek klub zapowiedział konferencję prasową w sprawie ostatnich wydarzeń na Reymonta.

Ikona Sportu 2018 czytelników Sport.pl to:
Adam Bielecki i Denis Urubko
9%
Bartosz Kurek
25%
Michał Kubiak
5%
Vital Heynen
3%
Kamil Stoch
17%
Stefan Horngacher
3%
Robert Lewandowski
4%
Robert Kubica
13%
Andrzej Bargiel
3%
Justyna Święty-Ersetic
5%
Michał Haratyk
0%
Adam Kszczot
2%
Wojciech Nowicki
0%
Anita Włodarczyk
3%
A. Kobus-Zawojska, M. Springwald, M. Wieliczko i K. Zillmann
0%
Reprezentacja Polski w amp futbolu
8%
Więcej o:
Komentarze (162)
Umowa sprzedaży Wisły Kraków unieważniona! Znany jest nowy prezes
Zaloguj się
  • kann2

    Oceniono 48 razy 48

    Jak można! Pan Vanna po zawale, może umierający, a ci bezwzględni działacze tacy bezlitośni.

  • mat16091

    Oceniono 31 razy 31

    'Podpisaną 22 grudnia umowę przetłumaczono dopiero po problemach z przelewem od inwestorów'.. Szczyt debilizmu.. Coś czuję że oni nawet nie wiedzieli co podpisują. Czekam teraz na info ze jednak nie da się rozwiązać umowy, a akcje klubu oddali za darmo.

  • lukasz2711

    Oceniono 23 razy 15

    Unieważniło?? Ciekawe w jaki sposób?? Do unieważnienia potrzebne są podpisy obu stron!! Co najwyżej umowę zerwano tylko czy ten zarząd ma do tego prawo??

  • heniek_z_hamaka

    Oceniono 13 razy 13

    to po powrocie inwestora do zasluzonego zdrowia, przetlumaczy angielska umowe na khmerski. brawo marzena

  • kalbaro74

    Oceniono 13 razy 13

    No to teraz czas na komisję licencyjną.

  • gj61

    Oceniono 14 razy 12

    A nie Misiek? No to jestem zawiedziony, już myślałem że, to powinno być dynastyczne: po Loli I Grubej, Misiek I Smukły!

  • muzoman

    Oceniono 12 razy 12

    Od początku wszystko było dziwne i podejrzane, krewny króla Kambodży w koszuli i spodniach na szelkach i pod parasolem. Amatorszczyzna, wstyd i kompromitacja.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX