Sport.pl

Adam Frączczak opuścił już szpital

Adam Frączczak wrócił do domu. Piłkarz Pogoni Szczecin opuścił szpital, w którym na początku grudnia przeszedł operację mózgu.

Adam Frączczak walczy o odzyskanie zdrowia. Piłkarz przeszedł w poniedziałek zabieg usunięcia guza przysadki mózgowej w Centralnym Szpitalu Klinicznym MON w Warszawie. W stolicy odwiedzili go kibice Pogoni oraz m.in. prezes PZPN Zbigniew Boniek, selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek oraz trener kadry narodowej U20 Jacek Magiera. Frączczak od trenera Brzęczka otrzymał koszulkę z numerem "9". Zbigniew Boniek na Twitterze żartował, że wręczono pierwsze świąteczne powołanie do reprezentacji.

Adam Frączczak już w domu

W poniedziałek 3 grudnia Adam Frączczak przeszedł zabieg usunięcia guza przysadki mózgowej w warszawskim Centralnym Szpitalu Klinicznym. Zgodnie z informacjami podawanymi przez lekarzy, operacja przebiegła bez zakłóceń i zgodnie z oczekiwaniami. Przez kilka kolejnych dni zawodnik "Portowców' przebywał pod obserwacją lekarzy. W piątek 7 grudnia piłkarz został wypisany ze szpitala. Wyniki badań wykazały, że jego stan zdrowia pozwala na to, by wrócił do Szczecina.

Adam Frączczak w styczniu wróci do treningów

- W najbliższym czasie będzie przechodził kolejne etapy leczenia i przygotowywał się do powrotu do treningów - czytamy w oficjalnym oświadczeniu Pogoni Szczecin zamieszczonym na stronie klubu. W poniedziałek zawodnik "Portowców" spotka się z drużyną na klubowej wigilii.

Frączczak do treningów powinien wrócić w styczniu przyszłego roku. - Wstępne prognozy mówią o tym, że po dwóch miesiącach Adam będzie mógł w pełni trenować. W styczniu będzie już pracował z drużyną, czyli od początku rundy wiosennej będzie mógł grać. Nad niczym innym nie chcemy się zastanawiać, bo jesteśmy przekonani, że tak właśnie będzie - powiedział rzecznik prasowy Pogoni Krzysztof Ufland.

Zmiany w mózgu u Frączczaka zaobserwowano na początku września podczas badań kontrolnych. Od tamtego czasu piłkarz nie rozegrał meczu.

Więcej o: