Sport.pl

Ekstraklasa. Legia rozbiła Górnika i awansowała na pierwsze miejsce w tabeli

Legia Warszawa pokonała Górnika Zabrze aż 4:0 w meczu 14. kolejki LOTTO Ekstraklasy. Mistrzowie Polski awansowali na pierwsze miejsce w tabeli.

Była 13. minuta meczu, kiedy prostopadłym podaniem w pole karne Górnika popisał się Cafu, a Tomasza Loskę płaskim strzałem pokonał Carlitos. Chociaż spotkanie przy Łazienkowskiej zaczęło się od dłuższej przerwy, to drużyna Ricardo Sa Pinto nie zdekoncentrowałą się i od początku stłamsiła przeciwnika grając bardzo ofensywnie i skutecznie. A był to tylko początek demolki, jakiej mistrzowie Polski dokonali na zespole Marcina Brosza w sobotni wieczór.

Chwilę po golu Carlitosa mogło być 2:0. Mogło, ale po akcji i dośrodkowaniu Dominika Nagy'a nad bramką uderzył Sebastian Szymański. To, co nie udało się młodzieżowemu reprezentantowi Polski, w 29. minucie udało się Michałowi Kucharczykowi, który bardzo pewnie wykorzystał rzut karny. Ten podyktowany został po zagraniu ręką we własnym polu karnym Daniego Suareza.

Legia prowadziła pewnie, grała nie tylko efektywnie, ale też efektownie. Tak jak w 37. minucie, kiedy kapitalną akcję mistrzów Polski zakończyło podanie Adama Hlouska i strzał z bliska Nagy'a, po którym zespół Sa Pinto prowadził już 3:0. Ale to nie był koniec.

Przed przerwą warszawiacy mogli zdobyć jeszcze co najmniej dwie bramki. Mogli, ale strzał Nagy'a doskonale obronił Loska, a uderzenie Carlitosa było niecelne. Hiszpan kolejną szansę miał już na początku drugiej połowy, ale znów zabrakło mu skuteczności.

Tej nie zabrakło mu w 82. minucie. Znów na lewym skrzydle błysnął Nagy, który poradził sobie z rywalami i wyłożył Carlitosowi piłkę do pustej bramki. Spokojniej grająca po przerwie Legia podwyższyła wynik meczu, po którym awansowała na pierwsze miejsce w ligowej tabeli.

Zespół Sa Pinto ma 26 punktów i o jedno "oczko" wyprzedza Lechię Gdańsk, która w niedzielę o godz. 18.00 zagra na wyjeździe z Lechem Poznań. Na drugim końcu tabeli znajduje się Górnik, który z raptem 12 punktami zajmuje przedostatnie miejsce. A może być jeszcze gorzej, jeśli Zagłębie Sosnowiec pokona w poniedziałek u siebie Jagiellonię Białystok (18.00).

W następnej kolejce Legia zagra na wyjeździe z Pogonią Szczecin (piątek, 20.30). Tego samego dnia (18.00) Górnik podejmie Śląsk Wrocław.

Ekstraklasa. Kibice Legii Warszawa apelują w sprawie hymnu narodowego, mecz przerwany

Ekstraklasa. Wisła Płock rozbiła Śląsk Wrocław! Cracovia zremisowała z Miedzią

Ekstraklasa. Wygrane Pogoni Szczecin i Piasta Gliwice

Więcej o:
Komentarze (19)
Ekstraklasa. Legia Warszawa rozbiła Górnika Zabrze
Zaloguj się
  • lth

    Oceniono 11 razy 3

    tak jest! z wykrzyknikiem ! lider zmienia sie co kolejke ale legia zasluguje na wykrzyknik ! ole ! i strzelili 4 CZTERY bramki z ARCY trudnym przeciwnikiem CZTERNASTO krotnym mistrzem POLSKI !111 Ale niesamowita jest ta legia... oczekuje felietonu jak oni to zrobili !

  • ref-lex

    Oceniono 3 razy 1

    I wy nazywacie Legie polskim zespolem?

  • kolobc

    Oceniono 1 raz 1

    W ekstraklasie mozna przegrac pol sezonu potem wygrac kilka meczy i wskoczyc na lidera. Taki mamy poziom. Nikt nie ciagnie do przodu nikt nie odstaje poziomem nie ma pewnego faworyta wlasciwie w zadnym meczu

  • karawa81

    0

    Warszawskie pismaki zmieńcie ten tytuł, koniec lizania się po jajach wasza Legia już nie jest liderem hahaha

  • lukasdol

    0

    Jaka podjarka pana redaktora „ Legia Liderem ekstraklasy, awansowała w wielkim stylu” poczekałbym aż Lechia i Jaga rozegrają swoje mecze a potem się pałowal.

  • mariel Nowak

    0

    inne druzyny po prostu wygrywają i widac tylko Legia robi to w wielkim stylu :////.Dziennikarzyny psiaczyny

  • partiapis

    0

    Wysłany: Nie 3:00, 04 Lis 2018 Temat postu: Future Football


    JAK ZASTĄPIĆ LIGĘ MISTRZÓW I CHRZEŚCIJAŃSTWO JEDNOCZEŚNIE:
    Styczeń, Luty, Marzec, Kwiecień, Maj - Puchar Europy
    Czerwiec, Lipiec, Sierpień, Wrzesień, Październik, Listopad, Grudzień - Puchar
    Świata

    Puchar Europy
    najpierw eliminacje
    potem 4 grupy po 4 kluby:
    z pierwszego koszyka automatyczni kwalifikanci (w sumie 4 kluby, po 1 na grupę)
    pozostałe 12 klubów zakwalifikowanych z szerokich eliminacji
    następna faza to już półfinały tylko dla zwycięzców grup
    zwycięzcy półfinałów będą już zakwalifikowani do Pucharu Świata
    przegrani półfinałów zagrają w finale Pucharu Europy o 3. miejsce do PŚ

    Wiadomo, że rozgrywki powinny mieć altruistyczny charakter względem drużyn z północy, więc początek niech będzie w styczniu. To ułatwi życie Finom, Estończykom, Szwedom, Norwegom, Islandczykom i naturalnie Rosjanom, choć nie wiem, od której fazy eliminacji będą oni zaczynali. Oprócz Pucharu Europy podobnie zorganizowane zostaną:
    Puchar Azji
    Puchar Afryki
    Puchar Ameryki Północnej
    Puchar Ameryki Południowej
    Puchar Oceanii

    5 kontynentów (Europa, Azja, Afryka, Ameryka Północna i Ameryka Południowa)
    będą miały po 3 miejsca w Pucharze Świata z wcześniejszych eliminacji kontynentalnych (czyli Pucharów kontynentalnych, jak zwał tak zwał, wiadomo)
    Oceania będzie miała tylko jedno miejsce w Pucharze Świata, bo tak musi być
    To jest więc 16 klubów z kontynentalnych pucharów / eliminacji w PŚ co roku
    Oprócz tego 10 automatycznie zakwalifikowanych klubów z Europy (najlepsi z najlepszych), po jednym z Azji, Afryki, Ameryki Północnej, Ameryki Południowej i Oceanii. To jest więc 16+15=31 klubów. Ostatnie miejsce to dzika karta. Może przysługiwać zwycięzcy ostatniej edycji Pucharu Świata, jeśli nie zakwalifikował się do Pucharu Świata ani kontynentalnych eliminacji ze względów krajowych (czyli na przykład zajął niskie miejsce we własnej lidze krajowej).

  • Serdi

    0

    Jakiś idiota z legii miał odwrotnie założoną opaskę biało-czerwoną !

  • maxxx35

    Oceniono 4 razy -2

    no i git. Jutro dwie cipy na L z Piździpał Donlych i Górnych grają :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX