Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Dariusz Dźwigała nie jest już trenerem Wisły Płock

Dariusz Dźwigała przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Wisły Płock i rozwiązał kontrakt z klubem za porozumieniem stron - poinformował klub na swojej stronie internetowej. Następca ma zostać ogłoszony w najbliższych dniach.

Wisła Płock w sobotę przegrała na wyjeździe z Pogonią Szczecin aż 0:4. Po tym meczu Dźwigała pożegnał się z klubem.

Pogoń Szczecin - Wisła Płock 4:0. Cierpliwość zamiast nerwowych ruchów

- To jedna z najtrudniejszych decyzji, jaką przyszło nam podjąć. W czasie 76 miesięcy mojego prezesowania Wiśle, z zespołem pracowało tylko trzech trenerów, ale zwalniamy dopiero pierwszego. Kierując się zawsze wyłącznie dobrem klubu, uznałem, że po ponad 1/3 sezonu zasadniczego zarówno wyniki, jak i gra zespołu, są dalece niezadowalające, a i perspektywa jest zła. Jest mi strasznie przykro, bo Dariusza Dźwigałę szanuję jako człowieka i szkoleniowca, ale biorąc pełną odpowiedzialność za klub, postanowiliśmy podjąć w tym momencie takie właśnie niepopularne i drastyczne działanie. Nowy trener pojawi się w ciągu kilku dni - mówi Jacek Kruszewski, prezes Wisły Płock.

Dźwigała na stanowisku trenera zastąpił Jerzego Brzęczka, który w lipcu został selekcjonerem reprezentacji Polski. Poprowadził klub w 11 meczach ekstraklasy. Wisła wygrała dwa z nich, cztery zremisowała i pięć przegrała. Klub zostawia na 13. ,iejscu z 10 punktami. Odniósł też zwycięstwo w Pucharze Polski z Siarką Tarnobrzeg.

Wisła zmienia trenera w dogodnym momencie. Ze względu na przerwę reprezentacyjną kolejny mecz drużyna z Płocka zagra dopiero 21 października.

Serie A. Krzysztof Piątek wyrównał osiągnięcie Christiana Vieriego. Goni Gabriela Batistutę

Bundesliga. Piłkarze przebrani za Bayern Monachium: ani dobrej gry, ani walki, ani szczęścia w 0:3 z Borussią

Więcej o:
Komentarze (9)
Dariusz Dźwigała nie jest już trenerem Wisły Płock
Zaloguj się
  • gunston

    Oceniono 3 razy 3

    Zaczyna się.. Październikowa przerwa na reprezentację to ulubiona pora szefów klubów na wymianę trenerów i na Dźwigale zapewne się nie skończy. Przypadek Pogoni pokazuje jednak, że czasem warto chwilę poczekać i nie robić małpich ruchów.
    Gdy trener traci pracę raptem po kilka miesiącach od razu nasuwa się pytanie: "Dlaczego go w ogóle zatrudnili?" Rzucali kostką i tak im wypadło?

  • mekkk

    Oceniono 2 razy 2

    Gdy drużyna dostaje wyjątkowo efektowny łomot akurat przed przerwą reprezentacyjną … to zapewne znaczy brak owej „chemii” między nią a trenerem.

  • urbsanowicz

    Oceniono 1 raz 1

    Panie Probierz bądź Mężczyzną i podaj się do Dymisji jak przystało na Trenera z Klasą.Twój czas w Cracovii już się skończył

  • fitt

    Oceniono 1 raz 1

    w umowie z trenerem winien być akapit
    przegrywasz, spadasz

  • boliver

    Oceniono 1 raz 1

    Kolejny koziol ofiarny,,

    Kto nastepny,,? 🌞

  • lionold

    Oceniono 2 razy 0

    Brzęczek zaczął - Dźwigała dokończył. Wycisnęli cytrynę, którą im wyhodował trener Kaczmarek, a którego wykopał z klubu Legijny gwiazdor Furman.

  • mp102

    Oceniono 1 raz -1

    zaraz go Brzęczek weźmie do sztabu reprezentacji w nagrodę

  • 100-lec

    Oceniono 3 razy -1

    to było bardziej niż pewne, Dźwigała który wylatywał z hukiem z 4-ligowych drużyn miał niby zbawić druzynę w ekstraklasie, bez jaj... poza tym jakie układy musi mieć ten człowiek, że będąc tak słabym trenerem i co chwile będąć zwalnianym znajduje pracę w coraz wyższych ligach.. inna sprawa, że maczał w tym palce Boniek bo ostatnio Dźwigała był na etacie w PZPN

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX