Sport.pl

Superpuchar Polski. Legia Warszawa - Arka Gdynia. Dean Klafurić komentuje mecz: Po głupich błędach straciliśmy głowę i styl

2 : 3
Informacje
Superpuchar - 2018
Sobota 14.07.2018 godzina 20:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Legia Warszawa
2
0
2
Arka Gdynia
3
0
3
Składy i szczegóły
Legia Warszawa
Bramki: Bogdanow (2. - sam.), Philipps (30.) Kartki: Kante, Mączyński, Vesović, Philipps, Szymański, Kucharczyk - żółta. Skład: Malarz - Remy, Astiz, Wieteska - Vesović (46. Hlousek), Mączyński (57. Cafu), Szymański (82. Nagy), Philipps, Kucharczyk - Radović (57. Carlitos), Kante (73. Hamalainen).
Arka Gdynia
Bramki: Zarandia (19.), Bogdanow (38.), Janota (45.) Kartki: Marić, Nalepa - żółta. Skład: Steinbors - Zbozień, Marić (60. Maghoma), Helstrup, Marciniak - Nalepa, Bogdanow (78. Sołdecki) - Zarandia (88. Socha), Janota (72. Siemaszko), Cvijanović (46. Danielak) - Kolew.
- Muszę wytłumaczyć moim zawodnikom, co powinniśmy robić lepiej. W pierwszej połowie dobrze zaczęliśmy, zdobyliśmy bramkę i wszystko szło w dobrym kierunku, ale później popełniliśmy głupie błędy, przez które straciliśmy głowę i styl - powiedział Dean Klafurić, trener Legii Warszawa po przegranym meczu o Superpuchar Polski.

Legioniści mecz o Superpuchar Polski drugi raz z rzędu przegrali z Arką Gdynia, ogólnie przegrywając go już szósty raz z rzędu. Wcześniej byli bowiem jeszcze dwukrotnie słabsi od Lecha Poznań, raz przegrali z Zawiszą Bydgoszcz, a raz ze Śląskiem Wrocław. W sobotę teoretycznie grali lepiej, teoretycznie dominowali i teoretycznie powinni wygrać. No właśnie, teoretycznie, bo to w tym przypadku słowo klucz. Praktycznie lepsza postawa wystarczyła do strzelenia jedynie dwóch goli, podczas gdy rywale zdobyli dwie bramki.

- W ofensywie zagraliśmy dobrze, zdobyliśmy dwie bramki, ale w obronie zbyt często się myliliśmy, w szczególności w pierwszej połowie - rozpoczął Klafurić na konferencji prasowej. - Zrobiliśmy dużo dobrego - dominowaliśmy, utrzymywaliśmy się przy piłce i stworzyliśmy bardzo dużo sytuacji, ale taka jest piłka, na niektóre rzeczy nie mieliśmy wpływu, a te na które wpływ mamy, postaramy się poprawić - kontynuował.

I dodał: Jestem zły i smutny, że nie wygraliśmy. Jesteśmy zespołem, który chce wygrywać w każdym spotkaniu. W drugiej połowie stworzyliśmy sobie mnóstwo sytuacji - po sześciu powinny paść bramki.

 - Muszę wytłumaczyć moim zawodnikom, co powinniśmy robić lepiej. W pierwszej połowie dobrze zaczęliśmy, zdobyliśmy bramkę i wszystko szło w dobrym kierunku, ale później popełniliśmy głupie błędy, przez które straciliśmy głowę i styl - zakończył Chorwat.

Więcej o:
Komentarze (10)
Superpuchar Polski. Legia Warszawa - Arka Gdynia. Dean Klafurić komentuje mecz: Po głupich błędach straciliśmy głowę i styl
Zaloguj się
  • hotin

    Oceniono 6 razy 4

    Raczej przegraliście po bramkach ze stadionów świata,na którym waszych kopaczy brakuje umiejętości!

  • gosford

    Oceniono 2 razy 2

    Czyżby legioniści chcieli nieudacznika Nawałkę ?!

  • antares777

    Oceniono 1 raz 1

    I tak trzymać!

  • bartek.london

    Oceniono 1 raz 1

    Jakbym Jozaka słyszal. Wszystko bylo super tylko wynik nie taki i to wina przeciwnika a nie nasza.

  • tomchata

    0

    nie kombinuj czlowieku z ustawieniem, tu nie Francja. Tu grajki znad Wisly I Odry. Graj to co ci kopacze potrafia, albo Miodusek cie zamieni na inny model tj. Nawalkowski

  • piotrm74

    0

    Umarł król, niech żyje król.....
    Miodo tylko na to czekał.

  • romikus

    0

    Legioniści czekamy na was w Il lidze.

  • grazanica

    Oceniono 6 razy 0

    To może być jedna z jego ostatnich analiz. Wiadomo że Pudel chce Nawałkę, który szuka teraz pracy. Jeszcze jedna dwie porażki i zmiana trenera.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX