Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Grzegorz Piechna zdradził, czym się teraz zajmuje

- Obecnie zajmuję się sprzedażą węgla - powiedział podczas programu "Cafe Futbol" Grzegorz Piechna, król strzelców najwyższej klasy rozgrywkowej z sezonu 2005/2006.

Grzegorz Piechna był typowym łowcą bramek. Zostawał najlepszym strzelcem już podczas gry w okręgówce. Nie było od niego skuteczniejszego napastnika także w IV, III, II i pierwszej lidze (czyli dzisiejszej ekstraklasie).

Przełomowym momentem były rozgrywki 2005/2006, kiedy jako napastnik Korony Kielce został wybrany ligowcem i odkryciem roku w plebiscycie tygodnika "Piłka Nożna". 

Doczekał się nawet powołania do kadry i już w debiucie zdobył bramkę w wygranym 3:1 towarzyskim meczu z Estonią. To był jego pierwszy i zarazem ostatni występ z orzełkiem na piersi.

Latem 2006 roku trafił do Rosji, gdzie podpisał kontrakt z zespołem Torpedo Moskwa. Tamtejszej ligi jednak nie podbił. Wystąpił w 15 spotkaniach, ale strzelił zaledwie dwa gole. Po sezonie wrócił do Polski, grał m.in w Widzewie Łódź i Polonii Warszawa, ale nie odzyskał już dawnej formy. Czym się teraz zajmuje?

- Mamy rodzinną firmę, która zajmuje się sprzedażą węgla. Jakoś się interes kręci – powiedział 41-letni Piechna w programie "Cafe Futbol".

Ekstraklasa. Legia Warszawa - Lech Poznań 2:1. "Karny z kapelusza" czy "słuszna decyzja Marciniaka"?

Więcej o:
Komentarze (3)
Grzegorz Piechna zdradził, czym się teraz zajmuje
Zaloguj się
  • Michal Bbb

    0

    klickbating w najlepsze... nic nie 'zdradzil', zwyczajnie 'powiedzial'.

  • 0ya

    0

    Gdyby handlował kiełbasą nie musiałby się martwić o reklamę.

  • kimdongun

    0

    Legenda. A gola z Estonią żaden z ówczesnych partaczy by nie potrafił strzelić jak Kiełbasa. Pokazywałem tamtego gola dzieciom i opowiadałem im o tej całej niesamowitej bajce. Były zachwycone.
    Wielki szacun.
    Powodzenia, Panie Grzegorzu!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX