Ekstraklasa. Jak Legia zagrała z Lechem [OCENY]

2 : 1
Informacje
LOTTO Ekstraklasa 2017/18 - 26. kolejka
Niedziela 04.03.2018 godzina 18:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Legia Warszawa
1
1
2
Lech Poznań
0
1
1
Składy i szczegóły
Legia Warszawa
Bramka: Vesović (2.), Kucharczyk (86.) Składy: Malarz, Jędrzejczyk, Astiz, Pazdan, Hlousek, Vesović (54. Kucharczyk), Remy, Mączyński, Radović (80. Szymański), Eduardo (69. Niezgoda), Hamalainen
Lech Poznań
Bramka: Gytkjaer (63.) Składy: Burić, Kostewycz (87. Jóźwiak), Vujadinović, Janicki, Gumny, Trałka, Gajos, Situm, Majewski, Radut (90. Klups), Gytkjaer
Legia wygrała w niedzielę z Lechem Poznań 2:1. Bramki dla gospodarzy zdobyli Marko Vesović i Michał Kucharczyk z rzutu karnego. Zobacz, jak oceniliśmy legionistów za ten mecz (skala 1-6).

Arkadiusz Malarz: 4+. Chyba najrówniej grający legionista w tym sezonie. A może nawet nie tyle najrówniej, ile zwykle najlepiej. W niedzielę znowu było dobrze. Szczególnie na początku meczu, kiedy zaliczył dwie fantastyczne interwencje (obronił strzał Mihaia Raduta i Nikoli Vujadinovicia), czym znowu zapracował sobie na pochwały.

Artur Jędrzejczyk: 2. Nie był to jego najlepszy mecz. W pierwszej połowie bezmyślnie odepchnął Marko Situma - zobaczył żółtą kartkę - i przez to nie zagra z Lechią Gdańsk. W drugiej nie upilnował z prawej strony Mihaia Raduta, który zaliczył asystę przy golu Christiana Gytkjaera.

Inaki Astiz: 3. Zaczął od straty, a potem... było lepiej. Nakręcał się dobrymi zagraniami. Odebrał sporo piłek. Widać było, że na środku obrony dużo lepiej rozumie się z Michałem Pazdanem, niż grający tam z nim w poprzednich meczach William Remy.

Michał Pazdan: 3. Kilka przechwytów, przerwanych akcji gości i podań do przodu. Specjalnie nie rzucał się w oczy, ale to nie znaczy, że grał źle. Bo choć długimi fragmentami był niewidoczny, to ustawiał się umiejętnie. Wiele razy wyprzedzał
piłkarzy Lecha, zanim doszła do nich piłka.

Adam Hlousek: 3. W 20. minucie - wypuszczając sobie zbyt daleko piłkę - zmarnował idealną sytuację na 2:0. Podobnie było w 57. minucie, kiedy zamiast strzelać, niedokładnie kopnął piłkę w kierunku Edurado. Ale w obronie był nie do przejścia. Przynajmniej w pierwszej połowie, bo w drugiej - po golu dla Lecha, kiedy ten naciskał - zdarzyło mu się popełnić kilka błędów.

Krzysztof Mączyński: 4. Łatał dziury w obronie, dobrze grał też w środku pola, gdzie naprawdę solidnie się napracował i nabiegał. Odebrał dużo piłek. Też w powietrzu, gdzie często wygrywał pojedynki z większymi i silniejszymi od siebie piłkarzami Lecha.

William Remy: 4+.  Najlepszy z legionistów. Grając w środku, często szukał prostopadłych podań. Po jednym z nich - tym pierwszym - gola strzelił Vesović. Oprócz świetnej asysty i wielu dokładnych zagrań, chwalić go też wypada za asekurację i sporo przechwytów, po których - co istotne - często posyłał piłkę od razu do przodu.

Marko Vesović: 3. Zaczął mecz doskonale, bo to on, już w 3. minucie, wyprowadził Legię na prowadzenie. Co poza tym? Swobodnie prowadził piłkę, nie bał się ryzyka. I często grał na jeden kontakt, ale co z tego, skoro sam nie wykreował kolegom żadnej dobrej okazji.

Miroslav Radović: 2. Przed przerwą nawet dużo biegał (jak na siebie). To znaczy, głównie biegał. Szkoda tylko, że najczęściej bez piłki. Przy nodze miał ją rzadko. Jeśli już, to raz przy głowie, którą mógł strzelić gola - w 31. minucie - ale trafił piłką w słupek i poprzeczkę. Zmieniony w 80. minucie.

Eduardo: 2. Poza tym, że imponował panowaniem nad piłką, to grał agresywnie i często faulował (w 37. minucie zobaczył żółtą kartkę za brzydki faul na Vujadinoviciu). I wszystko byłoby dobrze, fajnie, gdyby nie strata z 63. minuty, po której Lech doprowadził do wyrównania. Ta sytuacja zdecydowanie obniża jego notę.

Kasper Hamalainen: 2. Starał się, walczył, ale nie wszystko mu w tym meczu wychodziło. Udane zagrania przeplatał z nieudanymi. Zwłaszcza przed przerwą zdarzały mu się chaotyczne zagrania. Ale po przerwie też nie zachwycił. Miewał w ostatnich kolejkach lepsze mecze, nawet dużo lepsze.

Michał Kucharczyk: 3. Osiem minut po wejściu na boisko mógł, a nawet powinien strzelić gola. Nie trafił jednak w bramkę - piłka po jego strzale przeleciała minimalnie obok słupka. Później starał się, biegał, i choć podawał słabo - niedokładnie, to w decydującym momencie nie zawiódł: w 87. minucie wykorzystał rzut karny, który dał Legii zwycięstwo.

Jarosław Niezgoda - nie zasłużył na ocenę (wszedł na boisko w 70. minucie). Choć mógł, bo miał jedną świetną okazję - uderzył jednak obok słupka. Podobnie Sebastian Szymański, który grał za krótko, by go ocenić (w 80. minucie zmienił Radovicia).

Zobacz także
  • Bogusław Leśnodorski i Jarosław Królewski Wisła Kraków. Cezary Kucharski potwierdza: jest inwestor z Kuwejtu
  • Trener Marcelo Bielsa Marcelo Bielsa przyznał, że wysyłał szpiegów na treningi wszystkich zespołów, z którymi rywalizował
  • Ante Palversa zawodnikiem Manchesteru City Manchester City kupił 18-letni talent. "Następca Fernandinho, nowy Toni Kroos"

Najnowsze informacje

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lechia Gdańsk 20 42 34-17 12 6 2
2 Legia Warszawa 20 39 34-20 11 6 3
3 Lech Poznań 20 33 32-23 10 3 7
4 Jagiellonia Białystok 20 33 34-29 9 6 5
6 Piast Gliwice 20 31 27-23 8 7 5
6 Pogoń Szczecin 20 31 28-24 9 4 7
7 Korona Kielce 20 31 25-23 8 7 5
8 Wisła Kraków 20 29 33-29 8 5 7
9 Cracovia Kraków 20 27 20-21 7 6 7
10 Arka Gdynia 20 25 30-28 6 7 7
11 Zagłębie Lubin 20 24 31-32 7 3 10
12 Miedź Legnica 20 21 21-35 5 6 9
13 Wisła Płock 20 20 30-37 4 8 8
14 Śląsk Wrocław 20 18 27-30 4 6 10
15 Górnik Zabrze 20 17 23-37 3 8 9
16 Zagłębie Sosnowiec 20 12 24-45 2 6 12

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa