Ekstraklasa. Żelisław Żyżyński: Jestem zdziwiony, że Dariusz Mioduski nie wytrzymał ciśnienia

13.09.2017 13:33
- Liczyłem na to, że prezes Mioduski zachowa spokój i da Magierze czas na posprzątanie bałaganu. Sam zresztą mówił w "Super Piątku", że nie myśli o zwolnieniu trenera, że ma on jego pełne poparcie. Dla mnie decyzja o zwolnieniu Magiery jest niezrozumiała - o zmianach w sztabie szkoleniowym Legii mówi reporter stacji Canal+, Żelisław Żyżyński.

W środę rano mistrzowie Polski poinformowali o zwolnieniu dotychczasowego szkoleniowca. Wraz z Magierą z klubem z Łazienkowskiej pożegnali się jego asysten Tomasz Łuczywek, trener przygotowania fizycznego Sebastian Krzepota oraz dyrektor sportowy Michał Żewłakow.

- Jestem bardzo zdziwiony, że w Legii nie wytrzymano ciśnienia. Magierze nie pozwolono zarządzać kryzysem, co przecież najlepiej kształtuje trenerów. Bardzo łatwo jest ich nosić na rękach, kiedy wszystko idzie dobrze, zdecydowanie trudniej jest im zaufać, kiedy przychodzą problemy. Ale podkreślę jeszcze raz, że to one hartują szkoleniowców, pozwalają im nabierać niezbędnego doświadczenia i stawać się lepszymi. Liczyłem na to, że prezes Mioduski zachowa spokój i da Magierze czas na posprzątanie bałaganu. Sam zresztą mówił w „Super Piątku”, że nie myśli o zwolnieniu trenera, że ma on jego pełne poparcie. Dla mnie decyzja o zwolnieniu Magiery jest niezrozumiała - mówi w rozmowie ze Sport.pl reporter Canal+ Żelisław Żyżyński.

- Gdybym miał przyczepiać się do nazwisk i błędów Magiery, to wskazałbym brak Jarosława Niezgody na liście uprawnionych do gry w eliminacjach Ligi Europy. Moim zdaniem to chłopak, który zasługiwał na większe zaufanie. Poza tym trudno było oczekiwać od Legii gry na poziomie sprzed roku, jeśli w tym czasie drużynę opuściło trzech kluczowych, ofensywnych piłkarzy. Transfery, których mistrzowie Polski dokonali latem, okazały się nieporozumieniem. Zawodnicy ci nie byli gotowi do gry na wysokim poziomie. Gdyby było inaczej, to graliby w podstawowym składzie. Przecież Magiera nie jest samobójcą, by strzelać sobie w kolano złymi decyzjami personalnymi.

Żyżyński odniósł się też do przyszłości i skomentował kim powinien być przyszły trener Legii.

- Nie zastanawiałbym się nad tym kto powinien być trenerem dla obecnej grupy piłkarzy, tylko kogo obecnie potrzebuje Legia. Musi być to człowiek z bardzo solidnym warsztatem i wizją rozwoju klubu na najbliższe lata. Gdybym to ja był prezesem klubu, to szukałbym takich ludzi w drugiej, może nawet trzeciej lidze niemieckiej albo w Holandii. Zaprosiłbym człowieka na rozmowę i zatrudniłbym go dopiero wtedy, gdy po kilku godzinach rzetelnej dyskusji przekonałby mnie do swojego planu - powiedział.

- Spójrzmy na przykład beniaminka Premier League - Huddersfield - który obecnego szkoleniowca znalazł w rezerwach Borussii Dortmund. Jestem pewien, że na Wyspach nie znał go nikt, że decyzja ta początkowo była podważana. W klubie mieli jednak przekonanie do jego warsztatu, a zaufanie do jego planu zaowocowało awansem na najwyższy poziom rozgrywkowy. Zastanówmy się czy tam nie ma więcej podobnych szkoleniowców, którzy tylko czekają na swoją szansę? Jestem pewien, że wielu z nich zgodziłoby się pracować w największym polskim klubie, który ma aspiracje do gry w Lidze Mistrzów. Jestem też przekonany, że tacy trenerzy byliby w zasięgu finansowym Legii. Nie wiem kogo ostatecznie zatrudni Mioduski, ale mam nadzieję, że pójdzie właśnie w takim kierunku - zakończył Żyżyński.

Nazwisko nowego szkoleniowca Legii poznamy w środę. Na godzinę 15.30 zwołana została specjalna konferencja prasowa.

Quiz dla długodystansowców. 100 pytań ze sportu, zaproś rodzinę i znajomych do rozwiązywania!
1/100Ile wyścigów Formuły 1 wygrał Robert Kubica?
Komentarze (14)
Ekstraklasa. Żelisław Żyżyński: Jestem zdziwiony, że Dariusz Mioduski nie wytrzymał ciśnienia
Zaloguj się
  • kalowiec

    Oceniono 2 razy 2

    kto to jest żylisław ż.?????? aaaaa ekspert buachachachacha

  • iarna

    Oceniono 1 raz 1

    Panie Żeliwniak, a gdzie jest ta granica kryzysu, po przekroczeniu której "zarządzanie" jest figura retoryczną, a rzeczywistośc pierdzi?

  • forsberg77

    Oceniono 1 raz 1

    Zwolnienie Magiery to nic.
    Ja nie mogę zrozumieć jak Żyżyńscy mogli nazwać dziecko Żelislaw???

  • Piotr Nowak

    Oceniono 1 raz 1

    Żelek za niedługo w canale będziecie mogli o ekstraklasie poczytać w gazetach takze pozdro.

  • ferryk

    0

    Dla mnie decyzja jest zrozumiała. Magiera jakkolwiek sympatyczny facet chyba stanął już przed ścianą i nie był w stanie z istniejących graczy nic więcej nie wykrzesać i wg. mnie zaczęło mu już brakować koncepcji gry. Zmiana tak tylko dlaczego na gościu ,który jako trener chyba ma wyjątkowo mało doświadczenia.

  • niktalboktos

    Oceniono 4 razy 0

    No tak, ale poprzedni rok nie byl az tak wspanialy jak sie to teraz probuje nam wmówić. Może już ni9kt nie chce pamięta ale Legia awansowała do LM z wielkim bólem i grała bardzo słabo. Awans w takim stylu to byl w zasadzie przypadek popraty korzystnym sedziowaniem (kto ogladal i pamięta ten wie). Występ w grupie LM był sredni, gdyz najistotniejsze są pierwsze mecze które ustyawiaja sytuację. Pozniej gdy Real juz wie ze i tak awansuje, remis w Warszawie ma inny ciezar gatunkowy, no nie wyglupiajm y się Takich "historycznych sukcesow" to Bate Borysow czy inna Zylina maja sporo. Szanujmy się i odróżniajmy prawdziwe sukcesy od fikcyjnych. W Le od razu byla porazka. No nei wiem czy to byl taki piekny rok, na papierze na pewno tak, ale realnie nie. No bo polska liga to inny swiat wiec tego nie ma sensu brac pod uwage w takich rozwazaniach o Legii z poprzedniego sezonu. Tak czy owak Magiera dostal sklad po poprzednikach, ktory w koncu sie musial zgrac i zagral jako tako. W tym roku byl w sytuacji Besnika Hasiego z poczatku poprzedniego sezonu i mial te same problemy...takze specyfika polskich klubow tu raczej jest kluczowa i ich model biznesowy (wyciskanie kasy z pilkarzy ktorych mozna sprzedac bez wzgledu na cele sportowe klubu) a nie trener. Choc trener sredni swoją drogą.

  • ttwo

    Oceniono 1 raz -1

    Tak, Legia, a raczej jej zawodnicy potrzebują trenera, który nie będzie rozumiał "polskich realiów" tzn. tego, że piłkarze wolą czas spędzać przed konsolą, czy u fryzjera, a nie na rzetelnym treningu, a w trakcie meczu pracują na 100%. I takiego trenera, który nie zostanie natychmiast zwolniony gdy ci piłkarze zaczną płakać że im ciężko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2017/18

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Legia Warszawa 16 31 20-14 10 1 5
2 Górnik Zabrze 16 29 33-23 8 5 3
3 Wisła Kraków 16 27 20-16 8 3 5
4 Jagiellonia Białystok 16 27 21-19 7 6 3
5 Korona Kielce 15 25 25-15 7 4 4
6 Lech Poznań 16 25 24-14 6 7 3
7 Zagłębie Lubin 15 23 22-17 6 5 4
8 Arka Gdynia 16 22 17-17 5 7 4
9 Lechia Gdańsk 16 20 22-24 5 5 6
10 Śląsk Wrocław 16 20 20-24 5 5 6
11 Wisła Płock 16 20 18-23 6 2 8
12 Sandecja 16 18 14-18 4 6 6
13 Bruk-Bet Termalica 16 17 15-19 4 5 7
14 Piast Gliwice 16 16 17-25 4 4 8
15 Cracovia Kraków 16 15 19-24 3 6 7
16 Pogoń Szczecin 16 9 12-27 2 3 11

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa