Legia - Arka. Klątwa nadal trwa. Mistrz Polski przegrywa Superpuchar

07.07.2017, godzina 20:30

Legia Warszawa

1 1
  • na żywo
9 - tyle lat Legia czekała na zdobycie Superpucharu. I poczeka jeszcze przynajmniej rok, bo w piątek nie dała rady pokonać Arki Gdynia. Mistrz Polski przegrał ze zdobywcą Pucharu Polski 3:4 w rzutach karnych, w regulaminowym czasie gry był remis 1:1.

- Nowy sezon chcemy rozpocząć tak, jak zakończyliśmy poprzedni, czyli od zdobycia trofeum. Wystawię w piątek najmocniejszy skład, jakim dysponuję - zapowiadał Jacek Magiera.

Ale najmocniejszy nie znaczy, że mocny. Z różnych przyczyn trener Legii nie mógł bowiem skorzystać z aż ośmiu piłkarzy. I o ile wyjściową jedenastkę wystawił faktycznie najmocniejszą z możliwych, o tyle na ławce rezerwowych posadził siedmiu piłkarzy, którzy w sumie uzbierali 75 występów w ekstraklasie, z czego 44 sam Mateusz Szwoch, wypożyczony w poprzednim sezonie do Arki.

Braku kilku podstawowych graczy specjalnie widać jednak nie było. Bo Legia nawet dobrze zaczęła mecz z Arką. Nie dość, że praktycznie nie pozbywała się piłki, to jeszcze potrafiła ją odebrać na połowie przeciwnika. I tworzyła okazje - głównie po stałych fragmentach gry, ale też z akcji - najczęściej prawą stroną, gdzie od początku aktywny był Dominik Nagy.

Gol dla Legii wydawał się kwestią czasu, ale w 20. minucie stało się coś, czego pewnie nikt nie zakładał. A na pewno nie Legia, nie Michał Pazdan, który głową wbił piłkę do własnej bramki. Radość piłkarzy i kibiców Arki nie trwała jednak długo, bo mistrz Polski podniósł się szybko. W 27. minucie do wyrównania doprowadził Thibault Moulin. I zrobił to nie tylko szybko, ale też pięknie - strzelając gola zewnętrzną częścią stopy, w samo okienko.

Trzy minuty później Legia mogła prowadzić, ale Pavels Steinbors instynktownie obronił strzał Jarosława Niezgody. W drugiej połowie aż tak dobrych okazji nie było. Nie miała ich Arka, nie miała też Legia, której przewaga co prawda nadal była wyraźna, ale tylko do pola karnego. W nim się myliła. Najpoważniej chyba debiutujący w Legii Vamara Sanogo, który w 82. minucie miał 100 proc. sytuację, ale nie trafił nawet w piłkę.

Jako że w meczu o Superpuchar nie ma dogrywki, po 90 minutach o wszystkim zadecydowały karne. Te lepiej strzelała Arka, która w czterech seriach nie pomyliła się ani razu. Legia pomyliła się dwa razy. Najpierw Moulin (w drugiej serii) i na koniec Kopczyński, który uderzył tak, że Steinbors nawet nie musiał się ruszać, w sam środek bramki.

Demony z czterech poprzednich przegranych Superpucharów (2012, 2014, 2015, 2016) wróciły na Łazienkowską, bo Legia znowu nie zdobyła trofeum. Nie jest to jednak trofeum wyjątkowo ważne. Znacznie ważniejszy jest środowy mecz z IFK Mariehamn w II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.

Komentarze (35)
Legia - Arka. Klątwa nadal trwa. Mistrz Polski przegrywa Superpuchar
Zaloguj się
  • cezar85

    Oceniono 7 razy 7

    ''Nie jest to jednak trofeum wyjątkowo ważne''

    ciekawe komu kibicuje bartłomiej kubiak?

  • lionold

    Oceniono 5 razy 5

    Gratulacje dla ARKI, chociaż jestem kibicem LECHII. A Polsatowi jestem mocno zobowiązany, że dzisiaj w czasie transmisji raczył mnie oszczędzić i nie katował komentarzami pana Hajto. Bardzo sympatycznie słuchało mi się Pana Tomasza ale Łapińskiego.

  • cezar85

    Oceniono 7 razy 5

    sędziowie i własny stadion nie pomógł

    Brawo Areczka!!!

    do obejrzenia pucharów, zapraszamy lechię do Gdyni

  • cezar85

    Oceniono 4 razy 4

    cena pazdana rośnie tylko dla gillette

    każdy mecz czyni go sławniejszym

  • taka_jest_prawda

    Oceniono 6 razy 4

    I gdzie są ci specjaliści od kału ?
    Jakoś mowę debilom odebrało ?
    Nie na żadnych pochlebstw wobec tych warszawskich szmaciarzy ???
    Hahahaha liga mistrzów dla ległej ?
    za 100 lat
    kompletne dno

  • bukaj22

    Oceniono 3 razy 3

    Polska piłka to stan umysłu. Brawo Arka. :}

  • monodeluxe

    Oceniono 3 razy 3

    zakład wlazł

  • chris5502

    Oceniono 3 razy 3

    Czy wie ktos moze na jakiej podstawie wybierany jest gospodarz meczu o Superpuchar? Graja u mistrza Polski czy jest jakies losowanie lub kluby ustalaja miedzy soba? Pytam z ciekawosci.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2017/18

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lech Poznań 31 55 49-24 15 10 6
2 Jagiellonia Białystok 31 54 46-38 16 6 9
3 Legia Warszawa 31 54 43-32 17 3 11
4 Wisła Płock 31 50 44-37 15 5 11
5 Górnik Zabrze 31 50 58-47 13 11 7
6 Korona Kielce 31 48 45-37 12 12 7
7 Zagłębie Lubin 31 46 40-33 11 13 7
8 Wisła Kraków 31 45 43-38 12 8 10
9 Cracovia Kraków 31 42 42-41 11 9 11
10 Arka Gdynia 31 40 39-34 10 10 11
11 Śląsk Wrocław 31 34 36-48 8 10 13
12 Pogoń Szczecin 31 34 36-48 9 7 15
13 Lechia Gdańsk 31 33 41-52 8 10 13
14 Piast Gliwice 31 30 29-40 6 12 13
15 Bruk-Bet Termalica 31 29 32-54 7 8 16
16 Sandecja 31 25 27-47 4 13 14

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa