Formella zrobił awanturę w knajpie? "Chciałem porozmawiać, a pan redaktor nie mógł sklecić dwóch zdań

Polska - Ukraina 0:1 Dariusz Formella.

Polska - Ukraina 0:1 Dariusz Formella. (MICHAŁ ŁEPECKI)

Arka Gdynia walczy o utrzymanie w Lotto Ekstraklasie. Zdaniem serwisu Arkowcy.pl nie wszyscy piłkarze gdynian wytrzymują ciśnienie. Portal poinformował, że Dariusz Formella, młodzieżowy reprezentant Polski miał rzekomo awanturować się w jednej z trójmiejskich restauracji. - Przypadkiem spotkałem redaktora tej strony i chciałem z nim porozmawiać. Zamiast dyskusji dostałem stek kłamstw na mój temat - tłumaczy Sport.pl Formella.

Sebastian Staszewski: Jak ocenia pan szansę na utrzymanie się Arki w LOTTO Ekstraklasie? W ostatniej kolejce zmierzycie się z Zagłębiem Lubin, które jest liderem grupy spadkowej.

Dariusz Formella: Zgadza się, ale mamy ten komfort, że wszystko zależy od nas. Nie musimy się na nikogo oglądać. Zadanie jest bardzo trudne, ale możemy je wykonać.

Z Lubina docierają głosy kibiców, że klub, którego fani są zaprzyjaźnieni z Arką, nie będzie robił wam w piątek pod górkę.

- Nie interesuje nas to, jakim składem zagra Zagłębie. Atmosfera w naszym zespole jest bojowa. Do meczu przygotowujemy się w Gniewinie, wszyscy nie mogą doczekać się piątku. Nikt w zespole nie wyobraża sobie, że przegramy. Ale skupieni jesteśmy tylko na sobie.

W spotkaniu z Zagłębiem presja będzie większa, niż w finale Pucharu Polski?

- Zdecydowanie. Puchar od samego początku był fajnym dodatkiem, ale cel się nie zmienił. Jest nim utrzymanie. Jestem wychowankiem Arki, wychowałem się w Gdyni, więc dla mnie ten mecz będzie miał wyjątkowe znaczenie. Zrobię wszystko, aby utrzymać zespół w lidze.

Podobno chodzi pan po Gdyni i atakuje kibiców, którzy pana krytykują…

- Widziałem, że ktoś napisał na mój temat stek bzdur.

Portal Arkowcy.pl opisał w poniedziałek sytuację, gdy w jednej z trójmiejskich restauracji podszedł pan do sympatyka Arki, który skrytykował pana na Twitterze i zrobił pan awanturę. To prawda?

- Samo spotkanie faktycznie miało miejsce. Ale w tej knajpie nie podszedłem do przypadkowego kibica, tylko do jednego z redaktorów tej strony. Chciałem z nim normalnie porozmawiać, zapytać, o co konkretnie ma pretensje. Mógł powiedzieć mi wszystko w twarz. Ale zamiast tego chłopak nie potrafił sklecić dwóch zdań. Uśmiechał się tylko i powtarzał, że to, co miał do powiedzenia, napisał na portalu. Nie chciał dyskutować. Po chwili wstał i wyszedł na zewnątrz.

Możemy znaleźć jednak cytaty Pana rzekomych słów. Jeden z nich: „Ty nigdy nie grałeś i co, myślisz, że możesz pisać o zawodnikach, że źle grają?”. Inny: „A kucharzowi, który gotuje tu od X lat też powiesz, że jedzenie było chu… i ci nie smakowało?”.

- Same bzdury. Wszystko jest zmyślone. Kiedy ten gość odchodził, rzuciłem do niego, że miał okazję, aby powiedzieć mi co myśli i poprosiłem, aby po powrocie do domu nie siadał od razu przed komputerem, żeby opisać nasze spotkanie. Okazało się, że nie tylko to zrobił, ale jeszcze dołożył od siebie garść zmyślonych cytatów. Kpina.

W tym samym artykule opisane jest, jak schodząc do szatni po meczu z Ruchem Chorzów miał pan powiedzieć kibicowi na stadionie „spier…”.

- I co ja mam powiedzieć? Na meczu jest dwadzieścia kamer i, co za przypadek, żadna z nich tego nie zarejestrowała. Nie jestem samobójcą, żeby tak odzywać się do kibica przy tunelu, gdzie zawsze stoją dziennikarze i ludzie z klubu.

Ale przyzna pan, że w meczu z Ruchem Chorzów nie zachwycił pan formą. Gdyby pana lepsza skuteczność, Arka miałaby dwa punkty więcej.

- Zgadzam się z tym, że nie jestem w najlepszej dyspozycji. Mimo to, co jakiś czas dorzucam coś ekstra. A to strzelę bramkę, a to dam asystę. Na koncie mam 3 gole i 5 asyst. To dramat? Wiem, że nie jest to szczytowy czas mojej kariery, ale nie wolno przesadzać. Nie mam problemu z normalną krytyką, ale nie godzę się na złośliwe walenie na oślep.

Co myśli pan o słowach, a może przede wszystkim zachowaniu Rafała Siemaszki, który wepchnął piłkę do bramki Ruchu ręką?

- Ręka była ewidentna, fakt, ale będę bronił Rafała. W piłce takie sytuacje zdarzają się. I tyle.

A co z pana przyszłością? Do Gdyni jest pan wypożyczony z Lecha Poznań.

- Na razie istotny dla mnie jest tylko mecz z Zagłębiem Lubin.

Redakcja Arkowcy.pl odmówiła nam komentarza.

Howard Webb w "Wilkowicz Sam na Sam". Na lotnisku podchodzi do mnie szef policji: "Witamy w Salzburgu, panie Webb. Tutaj nie pozwolimy, żeby Polacy pana zabili"

Ekstraklasa w Sport.pl na najwyższym poziomie! Zmierz się z naszymi ekspertami
1/50Ostatnim klubem Mariusza Stępińskiego w Polsce był?
Zobacz także
  • Trening reprezentacji Polski na stadionie miejskim w Gdańsku Reprezentacja. Polska - Czechy. Bilety po 20 zł. podziałały, ale kompletu w Gdańsku nie będzie
  • Ekstraklasa w Szczecinie Lotto Ekstraklasa. Mecze polskiej ligi w TVP? Strony wciąż negocjują
  • Goal.com opublikował listę najlepszych zawodników świata w 2018 roku. Robert Lewandowski daleko
Komentarze (14)
Formella zrobił awanturę w knajpie? "Chciałem porozmawiać, a pan redaktor nie mógł sklecić dwóch zdań
Zaloguj się
  • 0zatkaokakao0

    Oceniono 1 raz 1

    Czy jakiś z Ruchawców (he he) zgłosił już do FIFA i UEFA by anulować wynik reprezentacji Polski gdy Jan Furtok strzelił bramkę na wagę zwycięstwa TEŻ ręką??? Jak nie to WY PIER DA LAĆ!!!!!!

  • ivan2557

    Oceniono 1 raz 1

    Krety ponoć mają oddać mecz , czy to jest OK ? Bramki tz ręką ? Ludzie to szmaciarstwo bez ambicji , po trupach do celu jak Kaczor

  • 0

    Ruch odda mecz u siebie z Łęczną a Lubin nie da wygrać Arce. W składzie Arki pewnie będzie grał były piłkarz Ruchu, Janoszka. Na 100% się dogadali, Arka spadnie za bramkę zdobytą ręką. Można spokojnie stawiać kaske u buka że Arka leci z ligi.

  • czerwona.kartka

    Oceniono 5 razy -1

    @rumun106
    jeszcze będziesz u nas na polu kartofle kopał . hehehehe. I wtedy zobaczymy kto ma brudne paznokcie prostaku z czworaków. Takich jak ty u nas na Śląsku się kijem po mordzie bije. I do roboty kopać kartofle. A potem do paśnika i spać do stodoły. Odezwał się brudas.

  • rumun106

    Oceniono 5 razy -1

    K..wa dziwne, frajer ze sportu.pl zwinął papyrę, nie chciał porozmawiać ...a teraz się pucuje na Mokotowie w norze że ,,Takie sceny dantejskie w Gdyni Mają miejsce..."

  • rumun106

    Oceniono 6 razy -4

    Arka z Zagłebiem wygra...gdy chłopcy z Lubina przyjeżdzają nad Polskie morze do Gdyni...to są w niebo wzięci...
    Brudne Niemieckie Paznokcie spadają i hanysy z łęcznej...dość tej ślunskiej Popierdułki...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lechia Gdańsk 15 31 25-15 9 4 2
2 Jagiellonia Białystok 15 28 26-18 8 4 3
3 Legia Warszawa 15 26 25-18 7 5 3
4 Wisła Kraków 15 25 28-19 7 4 4
5 Piast Gliwice 15 25 21-18 7 4 4
6 Korona Kielce 15 25 18-15 7 4 4
7 Pogoń Szczecin 15 22 22-18 6 4 5
8 Lech Poznań 15 21 21-21 6 3 6
9 Arka Gdynia 15 20 21-17 5 5 5
10 Wisła Płock 15 18 23-24 4 6 5
11 Zagłębie Lubin 15 17 22-26 5 2 8
12 Śląsk Wrocław 15 16 24-22 4 4 7
13 Cracovia Kraków 15 14 11-18 3 5 7
14 Górnik Zabrze 15 13 15-25 2 7 6
15 Miedź Legnica 15 13 16-32 3 4 8
16 Zagłębie Sosnowiec 15 11 21-33 2 5 8

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa