Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Legia - Lech. Co z mistrzostwem dla Lecha? "Gdybyśmy nie wierzyli..."

2 : 0
Informacje
Ekstraklasa 2016/17 - 34. kolejka
Środa 17.05.2017 godzina 20:30
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Legia Warszawa
1
1
2
Lech Poznań
0
0
0
Składy i szczegóły
Legia Warszawa
Bramki: Odjidja-Ofoe (7.), Kucharczyk (83.) Kartki: Guilherme, Radović, Odjidja-Ofoe - żółta Skład: Malarz - Jędrzejczyk, Dąbrowski, Pazdan, Hlousek - Jodłowiec, Moulin - Guilherme (74. Kucharczyk), Odjidja-Ofoe, Nagy (64. Hamalainen) - Radović (87. Kopczyński)
Lech Poznań
Kartki: Trałka, Tetteh - żółta Skład: Putnocky - Kędziora, Bednarek, Wilusz, Kostewycz - Trałka, Gajos (76. Tetteh) - Makuszewski, Majewski (60. Robak), Radut (84. Tomczyk) - Kownacki
Piłkarze Lecha Poznań byli bezradni w starciu z Legią Warszawa, co z dużą szczerością przyznali po meczu. Sytuacja w tabeli się skomplikowała, ale nie na tyle, żeby przestać marzyć o mistrzostwie Polski. - Zagraliśmy słabo, nie stworzyliśmy nawet klarownej sytuacji do strzelenia gola, ale wierzymy. Gdyby tak nie było, moglibyśmy się położyć i przestać grać w piłkę - przyznał Dawid Kownacki.

Lech był słabszy od Legii. Piłkarze z Poznania, wychodząc z szatni stadionu przy Łazienkowskiej, wiedzieli, że zawiedli. Nie zagrali na miarę swoich możliwości, ale nadziei na mistrzostwo Polski nie tracą. - Legia ma jeszcze mecz z Jagiellonią, a później spotkania z Koroną i Lechią. Łatwo nie będzie. W środę Legia była lepsza, ale w niedzielę może stracić punkty. W polskiej lidze wszystko jest możliwe. My musimy patrzeć na siebie, wygrać trzy mecze i dopiero wtedy patrzeć na inne zespoły – analizował sytuację na finiszu ligi Dawid Kownacki. Piłkarz, który zastąpił w wyjściowym składzie Marcina Robaka. Najlepszego strzelca Lotto Ekstraklasy.

Trener Bjelica tłumaczył, że trzy mecze w krótkim czasie to duże obciążenie dla 34-letniego piłkarza. W wyjściowym składzie postawił na Kownackiego, a młodzieżowy reprezentant Polski zawiódł. - Gra ofensywna nie skupia się tylko na mnie. Atakujemy dużą liczbą zawodników, a dziś były momenty, w których byłem sam. Nie uważam, że obrońcy Legii mnie zdominowali. Wygrałem kilka pojedynków, zgrałem piłkę za plecy, ale nikt za nią nie pobiegł. Pretensji do kolegów nie mam. Tak układała się gra, a ja musiałem się do tego dostosować – bronił się po meczu Kownacki.

I dodał: - Zagraliśmy słabo, nie stworzyliśmy nawet klarownej sytuacji do strzelenia gola. Sezon się nie kończy, trzeba wyciągnąć wnioski. Sytuacja w tabeli nie jest jeszcze jasna i cały czas wierzymy, że jesteśmy w grze o mistrzostwo Polski. Gdyby tak nie było, moglibyśmy się położyć i przestać grać w piłkę – rzucił do dziennikarzy 20-letni napastnik.

Z oceną sytuacji nie miał problemu również trener Bjelica. – Po poprzednich meczach mówiłem o braku szczęścia. Teraz tak nie powiem. Wygrała drużyna lepsza – zaznaczył szkoleniowiec Lecha. A z jego opinią zgodzili się rozmawiający z dziennikarzami Łukasz Trałka i Maciej Makuszewski.

Lech nie miał w drużynie piłkarza, który poderwałby zespół do walki. Legia miała Vadisa Odjidję Ofoe. Belg robił co chciał. Był wszędzie. Rozgrywał, dryblował, strzelał i podawał. Koncert pana piłkarza. - Wyróżniający zawodnik, na którym opiera się gra Legii, ale drużyna Jacka Magiery była lepsza od nas. Nie tylko Vadis – zauważył Dawid Kownacki.

Lech oczu nie mydlił, ale to jedyny pozytyw po wizycie w Warszawie.

Więcej o:
Komentarze (22)
Legia - Lech. Co z mistrzostwem dla Lecha? "Gdybyśmy nie wierzyli..."
Zaloguj się
  • 0zatkaokakao0

    Oceniono 4 razy 2

    Hej poznański słowiku smutek zwalcz i strach, przecież na tej trawie za czterdzieści lat, nie będzie już Lecha sprawa będzie prosta, powróci Amica jak co roku wiosna i w trzeciej lidze będzie grać Kuchenkorz urwa mać!!! la la la la la la la la la lal la.

  • morfeusz_1

    Oceniono 1 raz 1

    Wynik 2:0 typowaliśmy na tt w Po Bandzie. Przed meczem Hesnik Basi napisał :
    ,, Ja to w sumie podziwiam na swój sposób kibiców KKS. Jechać tyle kilometrów i za każdym razem wracać jako przegrany. Szanuję to.''
    Po meczu dodałem tylko od siebie, że w kolejnym meczu z Lechią może paść remis i nie będzie już cukierkowo. Modlitwa do św.Judy Tadeusza patrona spraw beznadziejnych przed tym meczem jest bardzo wskazana.
    Co do piłkarza Kownackiego to zalecam zajęcie się treningami, a nie siedzenie w necie i przywalanie Legii, bo są to wpisy cienkie, jak jego wczorajsza gra.

    Nie chcę być złym prorokiem i odbierać nadziei kibicom, bo nie jestem wyrocznią chociaż trafnie obstawiam wyniki, ale na teraz moja czoło tabeli po rozgrywkach będzie wyglądało tak:
    1. Legia Warszawa
    2. Lechia Gdańsk
    3. Jagiellonia Białystok
    4. Lech Poznań

    Możecie mnie minusować, ale jakie fakty są każden jeden widzi
    Nagrodę Darwina przyznałbym Prezesowi Korony Kielce za vist z Trenerem, który jako jedyny potrafi pokazać z drużyną cojones w meczach i dzięki któremu wierzę że komuś jeszcze zależy z dolnej części grupy na wyniku.

  • primo5

    Oceniono 5 razy 1

    Polska liga to jednak strasznie słaby poziom!
    W Hiszpanii drużyna z Warszawy byłaby na miejscu...11
    We Francji na 15 miejscu.
    We Włoszech na miejscu 16.
    W Niemczech na pozycji 12.
    I w Anglii na miejscu 17(prawie spadkowicz!)
    Szkoda gadać,nie ma co oglądać.
    Szkoda czasu!
    W 34 meczach 39 pkt.
    Nie do wiary!

  • pan-mario

    0

    Tak jak nienawidzę Legii i Warszawiaków to jak słyszę Lech Poznań to rzygam i krew mnie zalewa. Szmaciorze to żaden zespół a Robak to cham i idiota. Dać sobie odebrać mistrza pucharu przedtem pyszniąc się jak pawie. Prezes przez pół roku w nagrodę ani złotówki nie powinien im płacić. Rozgonić w trzy dupy. Przyjąć młodych walecznych. Płacić tylko za wygrane mecze. Trenera na kopach do zaściankowej Chorwacji z zakazem wjazdu do Polski.

  • dannyboy12

    0

    "Piłkarze z Poznania, wychodząc z szatni stadionu przy Łazienkowskiej, wiedzieli, że zawiedli. Nie zagrali na miarę swoich możliwości..." - możliwości były dwie, albo się zap.....la, albo nie. Rozumiem, że można nie mieć umiejętności lub mieć ich za mało, ale wola walki i determinacja nie wynika z talentu tylko albo ją masz albo nie.

  • janeklewandowski1957

    0

    Kownacki niech się zabierze za trening ,bo takiej miernoty bym nie kupił za żadne pieniądze.

  • atr8

    0

    primo5
    Zgoda, że słaby poziom. Ale w żadnej innej lidze nie dzielą punktów przez 2, więc argument taki nie bardzo trafny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX