Sport.pl

Ekstraklasa. Koncert Paixao, Lechia rozgromiła lidera

4 : 0
Informacje
Ekstraklasa 2016/17 - 34. kolejka
Środa 17.05.2017 godzina 18:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Lechia Gdańsk
2
2
4
Jagiellonia Białystok
0
0
0
Składy i szczegóły
Lechia Gdańsk
Bramki: M.Paixao (17. - karny, 25. - karny, 48.), Haraslin (89.) Kartki: Wolski, Haraslin - żółta Skład: Kuciak - Nunes, Vitoria, Maloca, Wawrzyniak (74. Stolarski) - Haraslin, Sławczew, Krasić, Peszko (85. F.Paixao) - Wolski - M.Paixao (78. Kuświk)
Jagiellonia Białystok
Kartki: Vassiljev, Cernych - żółta Skład: Kelemen - Gordon (56. Frankowski), Runje, Guti, Tomasik - Romanczuk (81. Świderski), Grzyb - Novikovas, Vassiljev (64. Szymański), Cernych - Sheridan
Lider Ekstraklasy z Białegostoku zagrał jeden z gorszych meczów w sezonie. Na stadionie w Gdańsku skończyło się to wynikiem 0:4 i utratą pierwszego miejsca w tabeli. Bohaterem gospodarzy został Marco Paixao.

Lechia na Jagiellonię ma patent. To było jej piąte z rzędu zwycięstwo z tym rywalem w Ekstraklasie. Swoje triumfy Gdańszczanie przeważnie dokumentowali sporą liczbą goli. Na te pięć spotkań strzelili ich aż 16, tracąc tylko jednego. Środowe zwycięstwo ma jednak ważny wymiar. Mocno zwiększa szansę Gdańszczan na mistrzowski tytuł.

Paixao szow

Bohaterem spotkania został Marco Paixao. Portugalczyk wykorzystał dwa rzuty karne przyznane Lechii jeszcze w pierwszej połowie. Najpierw w 17. minucie trafił z jedenastu metrów po faulu na Sławomirze Peszce. Po ośmiu minutach podwyższył gdy w w polu karnym gości nieprzepisowo zatrzymany był Jakub Wawrzyniak. To nie był koniec popisów napastnika z Gdańska. Tuż po wznowieniu gry Marco dostawił nogę do znakomitego podania Peszki i cieszył się z pierwszego w sezonie hat-tricka.

Mecze z Jagiellonią wspominać będzie dobrze. Swoją pierwszą bramkę w polskiej ekstraklasie strzelił właśnie w starciu z Białymstokiem, prawie 4 lata temu. Dodatkowo środowe trafienia sprawiły, że awansował na pozycję wicelidera strzelców Lotto Ekstraklasy. W tym sezonie ma na koncie 15 trafień, trzy miej niż prowadzący Marcin Robak.

Lechia bliżej mistrza

Na 3:0 w Gdańsku się nie skończyło. Wynik w 89. minucie ustalił Lukas Haraslin. Słowak, chwilę kiwał się z obrońcami gości, aż w końcu zdecydował się na strzał.

Zwycięstwo sprawiło, że Lechia zrównała się punktami z Jagiellonią, Obie ekipy mają ich po 37. Kluczowy dla układu tabeli będzie mecz Legia - Lech. Gdańszczanie mają przed sobą jeszcze spotkania z obiema tymi drużynami. W kontekście walki o mistrzostwo Polski wszystko jest zatem w ich rękach.

Więcej o:
Komentarze (9)
Ekstraklasa. Koncert Paixao, Lechia rozgromiła lidera
Zaloguj się
  • hajduk1970

    0

    Zauwazcie co Probierz powiedzial przed meczem z Lechia. Na pytanie Bojarskiej o serce i adrenaline przed meczem powiedzial : " To pytanie do innego trenera ". Dupsko go boli za to ze go z Lechii wyrzucili do lasu i zachowuje sie jak gajowy ktory teskni zeby pojezdzic tramwajem. W dodatku ma pretensje do motorniczego ze to on prowadzi tramwaj.

  • kibolbandyta

    0

    Nie dla psa kiełbasa :)

  • rumun106

    0

    2 karne podcięły skrzydła Jadze.
    Faule z niczego, po przypadkowych zagraniach Lechiii ...i sie zrobiło na finiszu 4 do 0...
    Nie sądzę aby Lechia miała cos do powiedzenia z Legią ( obym się mylił...)

    Szkoda Jagi bo po rundzie zasadniczej to ekipa z Białegostoku byłą by mistrzem Polski...a tak ta porażka skąplikowała sytuację :(
    Ale do póki piłka w grze...

  • fakej

    0

    " Gdańszczanie mają przed sobą jeszcze spotkania z obiema tymi drużynami. W kontekście walki o mistrzostwo Polski wszystko jest zatem w ich rękach."

    Co za bzdura, Lechia po tym meczu a przed meczem Legia - Lech ma tyle samo punktów co Lech i o jeden mecz rozegrany więcej, a po rundzie zasadniczej była za Lechem. Więc jak Lechia wygra wszystkie mecze i Lech wygra wszystkie mecze (poza tym z Lechią) to mistrzem zostanie Lech. Czyli gó... prawda, że wszystko jest w ich (Lechii) rękach czy też nogach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX