Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Sędzia chciał przerwać mecz. Szybka reakcja Glika. Porozmawiał z sędzią

Pod koniec meczu Polski z Izraelem (2:1) doszło do skandalicznej sytuacji. Już w doliczonym czasie gry na boisko wbiegł jeden z kibiców, a goniący go ochroniarz mocno zderzył się z Tomaszem Kędziorą. Sędzia chciał przerwać mecz, ale zapobiegł temu m.in Kamil Glik i Jakub Kwiatkowski, team manager reprezentacji - Brawa dla arbitra i reprezentacji Polski - pisze w swoim felietonie Rafał Rostkowski, były sędzia międzynarodowy, a obecnie ekspert TVP Sport.

Był już doliczony czas gry w meczu Izrael - Polska, gdy na murawę stadionu w Jerozolimie wbiegł jeden z miejscowych kibiców. Za nim ruszyło kilku ochroniarzy, a jeden z nich... wpadł w Tomasza Kędziorę. Reprezentant Polski dość mocno ucierpiał w zderzeniu i przez kilka chwil nie podnosił się z boiska.

Sędzia chciał przerwać mecz

Wydawało się, że sędzia najpierw chce przerwać ten mecz, bo sądził, że to kibic zdemolował Kędziorę. Podbiegł do linii bocznej, a do dyskusji włączyli się kierownicy obu reprezentacji oraz piłkarze - Sędzia chciał przerwać mecz, bo myślał, że w Tomka Kędziorę wpadł kibic, ale my zapewniliśmy go, że to był ochroniarz i poprosiliśmy o kontynuowanie gry - mówił po meczu Kamil Glik w rozmowie z TVP Sport. 

- Tutaj brawa należą się nie tylko dla arbitra, który wykazał się dużą przytomnością umysłu, odpowiedzialnością i wyobraźnią, lecz także dla kierownictwa i piłkarzy reprezentacji Polski, którzy nawet nie próbowali wykorzystać tej sytuacji jako pretekstu do eskalowania problemu dla uzyskania dodatkowych korzyści przy tak zwanym zielonym stoliku UEFA - pisze w swoim felietonie dla sport.tvp.pl Rafał Rostkowski, były międzynarodowy sędzia FIFA.

Sędzia Rostkowski pochwalił także arbitra Mattiasa Gestraniusa za sytuację z pierwszej połowy, gdy Polacy dostali rzut wolny pośredni. - Sytuacja była niezwykle trudna do oceny, tym bardziej dla sędziów na boisku, którzy w tym meczu nie mogli korzystać z systemu VAR i dodatkowo zgodnie z regułami nie mogliby skorzystać z powtórek w tej specyficznej sytuacji. Trudność polegała na tym, że tuż przed złapaniem piłki przez bramkarza Piątek próbował ją zagrać i najprawdopodobniej chybił stopą minimalnie - dodał w swoim felietonie Rafał Rostkowski.

We wtorek o godzinie 20:45 zespół Jerzego Brzęczka na PGE Narodowym w Warszawie zagra ze Słowenią. Będzie to nie tylko zakończenie eliminacji Euro 2020, ale też oficjalne pożegnanie Łukasza Piszczka.

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ
Komentarze (74)
Sędzia chciał przerwać mecz. Szybka reakcja Glika. Porozmawiał z sędzią
Zaloguj się
  • deutschearbeitmaschine

    Oceniono 17 razy 7

    Sytuacja z wbiegnieciem na murawę kogokolwiek nieuprawnionego jest niedopuszczalna. Za takie coś powinien byc walkower 0:3 i kara finansowa dla Izraela. Gdyby to się stało na terenie Polski i byłby to polski ochroniarz to media pisalyby o antysemickim zachowaniu ochrony i Polaków. Niestety jak widać Izrael moze więcej.

  • marcin1948

    Oceniono 11 razy 5

    Przepraszam że spytam, niechciałbym być posądzony o antysemityzm , ale czy Piątek miał zakaz prezentacji swojej "cieszynki" czy co ??

  • ahoj12

    Oceniono 8 razy 4

    I tak jesteśmy antysemitami

  • marcin1948

    Oceniono 8 razy 4

    "Sędzia chciał przerwać mecz, bo myślał, że w Tomka Kędziorę wpadł kibic, ale my zapewniliśmy go, że to był ochroniarz i poprosiliśmy o kontynuowanie gry ."

    A ochroniarz był z mosadu i wcale nie chciał wyeliminować Kędziorę :-)))

  • bindin

    Oceniono 18 razy 4

    mimo wszytko jak na ten incydent zareaguje UEFA, jakby to sie w Polsce stało to co najmniej 3 mecze bez kibiców. ale że to Izrael to co innego.

  • student_zebrak

    Oceniono 13 razy 3

    Izrael nigdy nie odpusci okazji zeby Polakom nie dolozyc.
    A my, sami dzentelmeni jezdni, jeszcze przeprosimy i sie nadstawimy.
    mecz nalezalo przerwac, oglosic walkover ku pokrzepieniu serc i sprawiedliwosci. To bez znaczenia, kto "wbiegl" w polskiego zawodnika. Na boisku znalazla sie osoba stwarzajaca zagrozenie, mogaca miec zle zamiary. Czy na boisku byly polskie sluzby w pelnym uzbrojeniu, jak ochrona wycieczek do Auschwitz?

  • koment22

    Oceniono 8 razy 2

    Kibic stratował piłkarza - przerywamy mecz !
    A nie to ochroniarz stratował piłkarza, tak że leży i nie wstaje - dobra, gramy dalej !

    Nosz kurde... :O

  • swru

    Oceniono 10 razy 2

    Eleganckie zachowanie Glika. Szacun, chociaż powinna być to norma i myślę że na większości boisk takie zachowanie byłoby normą

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX