Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Jerzy Brzęczek broni Piotra Zielińskiego. "Wszyscy w Europie będą nam go zazdrościć"

- Jestem cierpliwy. Liczę, że w końcu nadejdzie taki dzień, kiedy da tej kadrze tyle, ile potrafi - powiedział Jerzy Brzęczek o Piotrze Zielińskim, którego wziął w obronę po bezbramkowym remisie z Austrią. - Jeśli chodzi o kierunkowe przyjęcie piłki, swobodę w tym, to jeden z najlepszych piłkarzy na świecie - wskazał.

Najpierw 0:2 ze Słowenią, teraz 0:0 z Austrią. Ale wciąż pierwsze miejsce w grupie. Na cztery kolejki przed końcem eliminacji Polska ma o dwa punkty więcej od Słowenii i o trzy właśnie od Austrii. - Plusy w naszej grze? Defensywa, dyscyplina taktyczna. Czyli to, czego nam zabrakło trzy dni temu w Słowenii. Ale bądźmy obiektywni: choć nie jesteśmy zadowoleni ze stylu, to zdobyliśmy cztery punkty z najtrudniejszym rywalem w grupie i nie straciliśmy bramki - powiedział Jerzy Brzęczek po bezbramkowym remisie z Austrią.

A potem wziął w obronę Piotra Zielińskiego, który w poniedziałek został przesunięty do środka. Był odpowiedzialny właśnie za to, by kreować okazje do zdobycia bramki. Ale nie kreował. Jeśli Polska tworzyła sobie okazje - dodajmy, że nie było ich zbyt wiele - to po dograniach ze skrzydeł albo po stałych fragmentach. "Znów ustawiony za plecami napastnika miał niewielki wpływ na grę drużyny (...). Zwlekał zbyt długo, tracił piłkę lub podawał niecelnie" - pisaliśmy w Sport.pl, oceniając występ Zielińskiego na 2+. Gorsze noty (2) dostali tylko Dawid Kownacki i Jakub Błaszczykowski, który wszedł na boisko z ławki i po 19 minutach znowu zszedł. Z kontuzją.

Brzęczek o Zielińskim: Mamy genialnego zawodnika

- Piotrek Zieliński w kadrze jeszcze nie wykorzystuje swojego potencjału. Ale liczę, że kiedyś przyjdzie taki dzień, w którym wszyscy będziemy mieli satysfakcje z jego gry - powiedział Brzęczek. A kiedy dziennikarze od razu przypomnieli, że Zieliński ma już 47 występów w kadrze, odparł: - Nie wiem, czy byłoby nas stać, by z niego rezygnować. Jeśli chodzi o kierunkowe przyjęcie piłki, swobodę w tym, to jeden z najlepszych piłkarzy na świecie. Ja jestem cierpliwy. Ciągle liczę, głęboko wierzę, że statystyki Piotrka w kadrze się poprawią.

- Bo prawda jest taka, że mamy genialnego zawodnika, który na razie nie ma statystyk. Nie daje genialnych zagrań, ale one w nim tkwią. I pewnego wieczoru odpali. I wszyscy w Europie będą nam go zazdrościć - zakończył Brzęczek. Uzupełniając: statystyki Zielińskiego w kadrze to w tej chwili 47 występów, sześć bramek i dziewięć asyst. U Brzęczka trafił tylko raz - w jego debiucie, w Bolonii, w meczu z Włochami (1:1) inaugurującym występy Polski w Lidze Narodów.

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ
Komentarze (35)
Jerzy Brzęczek broni Piotra Zielińskiego. "Wszyscy w Europie będą nam go zazdrościć"
Zaloguj się
  • 31.februarius

    Oceniono 6 razy 6

    "Jerzy Brzęczek broni Piotra Zielińskiego. "Wszyscy w Europie będą nam go zazdrościć"

    Jurka Brzęczka już zazdroszczą!

  • remo29

    Oceniono 8 razy 6

    Jeśli on liczy, że nadejdzie taki dzień, to niech od razu zawierzy reprę matce boskiej.

  • dryfulec

    Oceniono 7 razy 5

    W takim tempie jego rozwoju, to będą nam go zazdrościć jak skończy 50 lat. Ale jasne - poczekajmy. To już niedługo :)

  • mar.ooo

    Oceniono 7 razy 5

    Najbardziej przykre jest to, ze Boniek przyzna sie do bledu dopiero wtedy kiedy Brzeczek nie awansuje lub dostanie ciezki oklep na Euro. To ze zaprzepascimy najlepsze pokoloenie od 30 lat majac to juz nie problem. Duma mu nie pozwoli zmienic Brzeczka mimo ze od 12 spotkan druzyna nie pokazala zadnej mysli taktycznej i stylu. Wygralismy 1 mecz w niezlym stly z druzyna warta tyle co szczesny. Drugi niezly mecz jaki pamietam to z zrwmisowany z wlochami na samym poczatku.
    Nawet jak wygrywamy to katorga jest patrzenie na to, a jestesmy zdecydowanie najlepsza druzyna w grupie takze kazdy wynik niz pierwsze miejsce jest blamazem.

  • 12reyez

    Oceniono 7 razy 5

    Najważniejsze, że już nam zazdroszczą selekcjonera:) I to cały świat. Niewychodzenie z piłką z własnej połowy przez dobre kilka minut w meczu u siebie z Austrią to pokaz kunsztu i wypracowanych schematów przez drużynę prowadzoną przez selekcjonera Brzęczka. Widziałem to wczoraj na żywo. Najbardziej przygniatające było to, że jak ludzie wracali autobusem po meczu to nic nikt nie mówił, a na ich twarzach widać było poczucie ulgi, że jakimś cudem nam 3 goli nie władowali. Dziękuję Jurku za te emocje:)

  • sir.fred

    Oceniono 4 razy 4

    Nie u tego trenera, panie Brzęczek.

  • dudi-w

    Oceniono 6 razy 4

    Żarty takie... Fatalnie to wyglądało!!!!! ŻADNEJ mysli nie było w tej grze! Tylko wykopy na oślep. Eksperyment z Bednarkiem chyba sie nie udał.....Błaszczykowski - na zasłuzoną emeryturę, Zieliński - tradycyjnie zawodzi, nawet Lewy sie dostosował i 100% piłkę zmarnował...

  • luksusowy_jacht

    Oceniono 3 razy 3

    Ja tam mam wrażenie, że gościa zajechali poprzedni selekcjonerzy. Miał 17 - 18 lat i występował w pierwszym składzie i od razu wszyscy gadali, że nowy Deyna, że wreszcie mamy rozgrywającego, który zbawi kadrę. Myślę, że spalili go psychicznie. Sport to przede wszystkim głowa, kto o tym zapomni, to niech przypomni sobie naszego mistrza Pawła Fajdka. Przez lata bezkonkurencyjny na świecie, ale bez medalu olimpijskiego. Jak to możliwe?

  • bubba222

    Oceniono 7 razy 3

    to juz wszyscy gadają od wielu lat.karierę będzie kończył i dalej będą gadać,że wielki talent i kiedyś będzie dobry...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX