Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Czesław Michniewcz już wygrał. Zostanie następcą Brzęczka?

Biało-czerwoni są rewelacją Euro u-21, a najważniejszą postacią ich zespołu jest selekcjoner Czesław Michniewicz. Kibice widzą w nim już następcę Jerzego Brzęczka w dorosłej reprezentacji. Czy prezes Zbigniew Boniek również?

- Co zadecydowało o zwycięstwie? – Poświecenie, dyscyplina, organizacja, wzajemna pomoc. Do tego też wiara w siebie. Nie poddajemy się, myślimy pozytywnie. Tego wymagam od piłkarzy i sztabu - przyznał selekcjoner naszej reprezentacji do lat 21 po wygranej nad gospodarzami turnieju, Włochami (1:0). Wszyscy jego zawodnicy na każdym kroku powtarzają, że jest najważniejszą postacią drużyny. Bez niego nie byłoby ani awansu na mistrzostwa, ani tych dwóch zwycięstw z Belgią i Włochami.

Dobry psycholog

Selekcjonera Michniewicza można chwalić za przygotowanie mentalne zespołu do turnieju. Nasi piłkarze są pewni siebie. Podkreślają, że szanują rywali, ale nie mają przed nimi kompleksów. Te mogliby mieć, bo wartość polskiej reprezentacji U-21 jest najniższa ze wszystkich ekip występujących na Euro. Mimo to, Polacy nie wyglądają na przestraszonych. Autentycznie wierzą, że mogą wygrać z każdym. To pokazuje, jak kapitalnym psychologiem jest trener Michniewicz. Wyobraźmy sobie, co by się działo, gdyby to nasza dorosła kadra trafiła w fazie grupowej mistrzostwa Europy na Belgię, Hiszpanię i Włochy. Też byłaby tak pewna siebie?

Dobry taktyk

Selekcjonera Michniewicza można chwalić także za świetną taktykę. Na Włochów dokonał tylko jednej zmiany. Za Konrada Michalaka wyszedł Paweł Bochniewicz. - Obrońca Górnika Zabrze stworzył parę stoperów z Mateuszem Wieteską, do środka pola przesunięty został Krystian Bielik, a na prawą pomoc Filip Jagiełło. Zawodnik Zagłębia Lubin miał przede wszystkim asekurować Karola Filę w pojedynkach z niesamowicie szybkim i znakomicie wyszkolonym technicznie Federico Chiesą. I ten manewr sprawdził się doskonale - pisał dziennikarz Sport.pl Konrad Ferszter, który jest we Włoszech i z bliska ogląda mecze Polaków.

Reaguje podczas meczu

Selekcjoner Michniewicz dokonuje jak na razie idealnych zmian. Reaguje odpowiednio na boiskowe wydarzenia. Gdy w drugiej połowie z Belgią Polakom zaczęła układać się gra, to nie zmieniał składu, dopóki nie musiał. Nie chciał psuć tego, co dobrze funkcjonowało. W spotkaniu z Włochami także nie wykorzystał wszystkich zmian. Za zmęczonego Dawida Kownackiego wprowadził świeżego i jednocześnie twardo stojącego na nogach Adama Buksę. Ten manewr sprawdził się idealnie, bo napastnik Pogoni Szczecin kilka razy dał sieę sfaulować rywalom, dzięki czemu mogliśmy ich odepchnąć od naszego pola karnego.

Polska jak Atletico, Michniewicz jak Simeone

Polska w meczu z Włochami zagrała jak typowe Altetico Madryt za kadencji Diego Simeone. Bardzo konsekwentnie i mądrze obronie, a do tego skutecznie w ataku. Mierzyliśmy siły na zamiary. Wiadomo było, że to gospodarze będą przeważać i oddawać strzał za strzałem. Nie było jednak momentu w tym meczu, w którym straciliśmy nad nim panowanie. Ogromne poświęcenie (ileż to razy blokowaliśmy strzały i dośrodkowania Włochów?), determinacja i dobre przygotowanie fizyczne dały nam bardzo cenne zwycięstwo. To są wszystko cechy, które Simeone w futbolu ceni najbardziej.

Michniewicz już jest zwycięzcą

Sześć punktów po dwóch meczach. Zwycięstwa z Belgią i Włochami. Polacy nie mogli lepiej rozpocząć mistrzostw Europy do lat 21. Wygrana z gospodarzami turnieju to bezsprzecznie największy sukces w karierze trenerskiej Czesława Michniewicza. Choć sam zainteresowany nie chce tak na to patrzeć. - To ocenimy po mistrzostwach. Na razie jesteśmy blisko i daleko. Czeka nas ciężki bój z Hiszpanami. Droga do półfinału jest jeszcze daleka – przyznał po meczu z Italią.

By mieć pewny awans do 1/2 turnieju, Polacy muszą w sobotę pokonać Hiszpanią lub z nią zremisować. Do najlepszej czwórki awansują tylko zwycięzcy trzech grup i jedna drużyna z drugiego miejsca. Jednak nawet jeśli biało-czerwoni przegrają w ostatnim meczu wysoko i odpadną z mistrzostw, to i tak selekcjoner Michniewicz będzie wracał do Polski jako zwycięzca. Już nim jest.

Przed Euro u-21 nikt się nie spodziewał, że przed trzecim spotkaniem Polacy będą o krok od wyjścia z grupy. Z grupy niezwykle trudnej. Hiszpania – finaliści poprzednich ME do lat 21, Włochy – gospodarze, Belgia – kraj słynący w ostatnich latach z licznych talentów piłkarskich. I w tej stawce wywalczyliśmy na razie dwa zwycięstwa. To już wielki sukces, który wpada przede wszystkim na konto Michniewicza. Czy wywinduje go do seniorskiej reprezentacji? Coraz więcej na to wskazuje. Polska piłka rzadko odnosi wielkie zwycięstwa, dlatego każda wygrana kadry w dużym turnieju ogromnie nas cieszy. Tym bardziej, gdy chodzi o nasze drużyny młodzieżowe, które często mają problem z samym awansem na mistrzostwa.

Michniewicz następcą Brzęczka?

Prezes PZPN Zbigniew Boniek słynie z tego, że nie słucha podpowiedzi od mediów czy innych osób, tylko sam wie, na kogo postawić. Wymyślił Adama Nawałkę i Jerzego Brzęczka, wymyślił także Czesława Michniewcza. Wygrane z Portugalią, Belgią i Włochami są dla tego ostatniego mocną kartą przetargową w przyszłych rozmowach o pracę z PZPN. Patrząc na komentarze kibiców, to w nim widzieliby idealnego następcę Brzęczka. Czy prezes Boniek również?

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ
Komentarze (48)
Czesław Michniewcz już wygrał. Zostanie następcą Brzęczka?
Zaloguj się
  • kuku666

    Oceniono 14 razy -6

    Może zacznijcie go gloryfikować dopiero po turnieju, jak coś osiągnie, a nie po 2 meczach, kiedy może równie dobrze jeszcze odpaść w fazie grupowej?

  • komunikat.4

    Oceniono 2 razy -2

    Kibice. Jacy kibice? Te bezmózgi ogolone na łyso? Oni zawsze wierzą w cuda. Kopaczy Nawałki trzeba pozbyć się jak najszybciej i zastąpić ich młodymi ambitnymi piłkarzami. Kto tego dokona ten wreszcie uzdrowi polską piłkę.

  • polski-yeti

    Oceniono 4 razy -2

    Podobno grzeje jak mało ktory. Co nie zmienia faktu, że fajnie zmontwał ekipę.

  • dert4

    Oceniono 3 razy -1

    następny mecz Polska dostaje bęcki 4:0
    i wszystko wraca do normy.

  • glencok

    Oceniono 9 razy -1

    Koniecznie. Nie mogę się się doczekać aż pierwsza reprezentacja będzie jak wczoraj przypadkowa bramka przy trzech sytuacjach przeciwnika a potem autobus w polu karnym i obrona Częstochowy bez rozegrania kilku sensownych akcji

  • race444

    Oceniono 11 razy -1

    Po co to pompowanie balonika. Okey wygralsmy 2 mecze i to jest sensacja na plus ...... tylko w przypadku przegranej z Hiszpanami powiedzmy 2 : 0 mozemy pozegnac sie z mistrzostwami

  • eurotram

    0

    Problem w tym,że Czesław jeszcze tak naprawdę nic nie wygrał; jeden słaby mecz i skończymy na trzecim miejscu (choć oczywiście gorąco mu życzę żeby wygrali i zakwalifikowali się do IO). Teraz tylko spokój,konsekwencja i MOŻE coś z tego wyjdzie. Oby!

  • wie-gaw144

    Oceniono 2 razy 0

    Probierz i Michniewicz LM, Fornalik ekstraklasa, dalej już tylko przeciętni ligowcy?

  • js08836

    0

    3 największych frajerów na etacie trenera kadry w ostatnich latach. Smuda -Fornalik- Brzeczek. Michniewicz byłby lepsżycia od amatora Brzeczka

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX