Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Świetne informacje dla reprezentacji Polski U-21 przed meczem z Włochami

Robert Gumny w poniedziałek trenował z reprezentacją Polski do lat 21. - Na mecz z Włochami będę do dyspozycji trenera - zapewnił obrońca, który z Belgią nie zagrał z powodu zatrucia pokarmowego.

- Mamy jeden problem zdrowotny, ale nie chciałbym o nim teraz mówić - poinformował Czesław Michniewicz podczas sobotniej konferencji reprezentacji Polski przed meczem otwarcia młodzieżowych mistrzostw Europy z Belgią. Chociaż selekcjoner nie powiedział kogo miał na myśli, to "tajemnica" wyszła na jaw kilkanaście minut później, gdy jego drużyna wyszła na oficjalny trening. Wraz z zespołem nie ćwiczył Robert Gumny.

Okazało się, że obrońca Lecha Poznań zatruł się przez co w wygranym 3:2 meczu z Belgami nie zagrał. W poniedziałek Gumny trenował jednak z całym zespołem i będzie gotowy na mecz z Włochami (środa, 21.00). - Obecnie jest już dużo lepiej, ale ostatnie dwa dni były naprawdę ciężkie, bo nie mogłem nic jeść i pić. Dopiero w poniedziałek zjadłem prawdziwe, dobre śniadanie. Wyszedłem na trening, nie było łatwo przy takiej pogodzie, ale przy trzeciej gierce wewnętrznej doszedłem do siebie - powiedział nam Gumny zaraz po treningu.

- Musiałem zjeść coś niedobrego na lotnisku, bo tylko ja się zatrułem. Na szczęście to już jest nieważne, bo wszystkie objawy ustały i jestem gotowy do meczu z Włochami. Jeżeli trener zdecyduje się na mnie postawić, to zapewniam, że jestem w pełni przygotowany. Nie wiem jednak czy zagram, bo przeciwko Belgom bardzo dobrze zaprezentował się Karol Fila - dodał zawodnik Lecha.

We wtorek o godz. 18 w Bolonii z dziennikarzami spotka się Michniewicz oraz dwóch zawodników. Będzie to oficjalna konferencja prasowa przed meczem z Włochami. Chwilę później odbędzie się trening, który dla mediów będzie otwarty przez pierwszy kwadrans.

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ
Komentarze (15)
Świetne informacje dla reprezentacji Polski U-21 przed meczem z Włochami
Zaloguj się
  • spectator_zm

    Oceniono 3 razy 3

    Ten turniej jest niezwykle brutalny, jeśli chodzi o szanse awansu. Tylko jeden zespół awansuje bezpośrednio do półfinału i tym samym od razu na igrzyska w Tokio. Porażka w meczu grupowym zamyka praktycznie szanse awansu. Trzeba po prostu wygrywać mecz za meczem. Ale jak to zrobić z Włochami? Jak powstrzymać Chiesę?
    Belgowie mogli nas zlekceważyć, bo nie spodziewali się problemów, ale Włosi wyciągną wnioski z ich porażki. Michniewicz zapowiada inną taktykę, ale naprawdę tylko cud może sprawić, że wygramy to spotkanie...

  • jankaz.kot

    Oceniono 2 razy 2

    Świetne informacje kapitalny tytuł już myślałem że Włosi zagrają drugim składem i w dodatku bez bramkarza.

  • taiczo

    Oceniono 2 razy 2

    Tak jest osłabiony zdrowotnie zawodnik od razu do pierwszej 11-stki a potem zdziwko, że jego stroną będzie szło większość akcji rywali i na koniec chłopak dostanie ocenę z litości 3-4.
    Oby Michniewicz nie zmienił składu.

  • wujek_dobra_rada6

    Oceniono 1 raz 1

    A kiedy miszczostwa U-65 dla emerytów?

  • kixx

    Oceniono 1 raz 1

    nie dmuchajmy w ten balonik
    chlopakom na razie swietnie idzie i chwalmy ich za to co bylo a nie za to chcielibysmy zeby bylo

  • 68jacekw

    Oceniono 5 razy 1

    Po dwóch dniach zatrucia(zapewne wymioty,biegunka..),jest mało prawdopodobne,zeby dojśc do pełni formy po jednym treningu.Chyba ,ze było to zatrucie skutkujące kacem-wtedy faktycznie wysiłek moze pomóc.

  • dr_dundersztyc

    0

    Musiał zjeść albo wypić coś niedobrego na lotnisku co mu zaszkodziło. Mogły to być np. jakieś przeterminowane spirytualia ze sklepu wolnocłowego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX