Sport.pl

Reprezentacja Polski bezradna w ostatnim meczu przed MŚ U20

Reprezentacja Polski do lat 20 przegrała w Bielsku-Białej z Niemcami 0:2. Dla kadry Jacka Magiery był to ostatni sprawdzian przed mistrzostwami świata, które odbędą się w Polsce na przełomie maja i czerwca. Gole dla Niemców strzelili David Otto i Sidney Friede.

Wtorkowy mecz w Bielsku-Białej miał być dla reprezentacji Jacka Magiery jak półfinał mistrzostw świata. I dokładnie taki był. Niemcy dominowali na murawie od pierwszej do ostatniej minuty. Dłużej utrzymywali się przy piłce, stwarzali więcej groźnych sytuacji, ale przede wszystkim imponowali spokojem, jakością i dojrzałością. Najlepszym tego przykładem była gra Niklasa Dorscha. Były piłkarz Bayernu Monchium, a obecnie 1.FC Heidenheim, był zdecydowanie najlepszym piłkarzem na boisku. To on panował w środku pola, to on kreował akcje reprezentacji Thomasa Noerenberga i to on rozprowadził polską defensywę przy pierwszym golu. Mała gra, kilka szybkich podań przed polem karnym i David Otto, piłkarz Hoffenheim, pewnym strzałem wyprowadził Niemców na prowadzenie.

Polacy próbowali odpowiedzieć, ale nie mieli w tym meczu wielu argumentów. Wyjątkiem były stałe fragmenty gry. To właśnie po nich kadra Jacka Magiery stwarzała najgroźniejsze sytuacje pod niemiecką bramką. Ale warto dodać, że rzuty rożne wychodziły jej zdecydowanie lepiej niż rzuty wolne. W pierwszej połowie Serafin Szota wygrał walkę o pozycję w polu karnym, ale jego strzał po dośrodkowaniu z rzutu rożnego wylądował na poprzeczce. To był najlepsza sytuacja na gola dla Polski. Ale nie jedyna. W drugiej połowie Niemcy zapomnieli o Adamie Chrzanowskim, ale piłkarz Lechii Gdańsk uderzył w środek bramki. Też po rzucie rożnym

Jacek Magiera kombinował, zmieniał ustawienie, zmieniał zawodników, ale obraz gry się nie zmienił. Na boisku panowali Niemcy. Piłkarze Thomasa Noerenberga grali bardzo pewnie w obronie i wyprowadzali kolejne ataki. Drugi gol dla to efekt świetnego dośrodkowania z lewej strony boiska. Piłka trafiła pomiędzy obrońców i bramkarza, a wprowadzony w drugiej połowie Sidney Friede wbił ją do siatki.

Polska przegrała ostatni sprawdzian przed mistrzostwami świata, ale może pocieszać się tym, że podczas turnieju w Polsce będzie łatwiej (Niemcy grali dziś kilkoma piłkarzami ze starszego rocznika). A na pewno w fazie grupowej, w której kadra Jacka Magiery trafiła na Kolumbię, Tahiti i Senegal. Turniej na polskich stadionach potrwa od 23 maja do 15 czerwca.

Elite League U-21: Polska 0-2 Niemcy

Polska: Karol Niemczycki - Serafin Szota, Sebastian Walukiewicz, Jan Sobociński (46. Adam Chrzanowski), Adrian Gryszkiewicz (46. Adrian Benedyczak) - Jakub Bednarczyk (70. Mikołaj Kwietniewski), Radosław Kanach (70. Bartosz Slisz), Adrian Stanilewicz, Adrian Łyszczarz (83. Mateusz Bogusz), Tymoteusz Puchacz (60. David Kopacz) - Dominik Steczyk

Niemcy: 1. Jan Bartels (46. Niclas Thiede) - Davide Itter, Luca Kilian, Paul Jaeckel, Lennart Czyborra (46. Gian-Luca Itter) - Mats Koehlert (46. Benjamin Goller), Dzenis Burnic, Niklas Dorsch (60. Sidney Friede), Salih Oezcan (84. Manuel Wintzheimer), Aaron Opoku (46. Ridle Baku) - David Otto (46. Florian Krueger)

Więcej o:
Komentarze (12)
Reprezentacja Polski bezradna w ostatnim meczu przed MŚ U20
Zaloguj się
  • gregorecny

    Oceniono 4 razy 4

    Boniek tak się chwalił młodzieżówką . Dziś były dwie porażki młodych z Serbią oraz Niemcami. Boniek jesteś takim prezesem jakim kiedyś słabym trenerem, jest gorzej bo kluby polskie w pucharach to katastrofa a z Rosji z Mś odpadliśmy z kretesem

  • stanislaw.sk

    0

    W 34.. minucie sprawozdawca zauważył, że jeden z polskich zawodników był zajęty SZUKANIEM LEWEJ NOGI i to mogło osłabić polski atak....

  • kosmyg

    0

    W fazie grupowej będzie łatwiej niż z Niemcami, bo będzie Senegal, Kolumbia... już to gdzieś czytałem. :) Otwarte pozostaje jedynie pytanie kto będzie wił się na boisku w końcówce meczu z Tahiti, żeby Kuba mógł wejść na boisko i zgarnąć premię.

  • lubiejakgram

    Oceniono 2 razy 0

    jest jeden plus z przyjmowania uchodźców, ci biegają za dwóch. Niemcy , a w reprezentacjach grają murzyni.

  • polsilver100

    Oceniono 2 razy 0

    Jak zawsze

  • mareknej

    Oceniono 1 raz -1

    Dlaczego w młodzieżowych drużynach do lat 21grają murzyni. Wiadomo że oni dojrzewają około cztery lata wcześniej. Czyli biały dwudziestolatek, gra tak naprawdę przeciwko znacznie starszemu od siebie. ten fakt jest udowodniony naukowo.

  • prawdaprawdaprawda

    Oceniono 1 raz -1

    Taa, Niemcy...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX