Sport.pl

Austria - Polska. Trener Austriaków tłumaczy porażkę: Polska ma świetnych piłkarzy

- Zagraliśmy bardzo dobry mecz. To dla nas bardzo gorzka porażka - powiedział po meczu w Wiedniu Franco Foda, selekcjoner reprezentacji Austrii.

Reprezentacja Polski pokonała w Wiedniu Austrię 1:0 w pierwszym meczu eliminacji Euro 2020. Zwycięskiego gola strzelił Krzysztof Piątek. Na pomeczowej konferencji porażkę swojej drużyny skomentował trener Franco Foda.

- W pierwszych 25 minutach mieliśmy kontrolę. Nie dopuściliśmy przeciwnika do żadnej sytuacji, nasza obrona grała bardzo stabilnie. Dopiero po 25. minucie Polacy doszli do głosu. Po stracie gola nadal naciskaliśmy rywala, mieliśmy sytuacje. Niestety nie udało się ich wykorzystać. Zagraliśmy jednak dobrze i nie zmienimy taktyki. Niestety, rywale mają świetnych piłkarzy - powiedział selekcjoner reprezentacji Austrii.

Czwartkowe spotkanie mogło się zakończyć zupełnie inaczej. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry błąd pod austriacką bramką popełnił Michał Pazdan. Obrońca Ankaragucu, który wszedł kilka minutę wcześniej stracił piłkę. Gospodarze ruszyli z kontratakiem, który strzałem zakończył David Alaba. Świetnie jednak w tej sytuacji interweniował Wojciech Szczęsny. W 88. minucie doskonałą okazję miał Marc Janko, ale Austriak z kilku metrów nie trafił głową do bramki.

- To dla nas bardzo gorzka porażka. Graliśmy bardzo dobrze, mieliśmy w ciągu meczu lepsze okazje do zdobycia gola, a w końcówce dwie, trzy doskonałe sytuacje. Będziemy starali się to utrzymać i wierzę, że z Izraelem podobna gra przyniesie sukces - powiedział Niemiec.

Reprezentacja Polski zajmuje drugie miejsce w grupie G za Macedonią Północną, która w czwartek wygrała z Łotwą 3:1. Kolejny mecz kadry Jerzego Brzęczka odbędzie się w niedzielę. Na Stadionie Narodowym zmierzymy się z Łotyszami. Początek meczu o godz. 20.45. Relacja na Sport.pl i aplikacji Sport.pl LIVE.

Dlaczego Brzęczek zmienił w przerwie Milika?

- Nie ma co krytykować Milika. Miał gorączkę, źle się czuł i dlatego mógł mieć problemy fizyczne. Ale zrobiłem zmianę, bo mieliśmy problemy z zatrzymaniem austriackich skrzydeł - przyznał Jerzy Brzęczek po meczu z Austrią. Selekcjoner Polaków odpowiedział też na pytanie o stan zdrowia Piotr Zielińskiego.

Więcej o:
Komentarze (22)
Austria - Polska. Trener Austriaków tłumaczy porażkę: Polska ma świetnych piłkarzy
Zaloguj się
  • ganro

    Oceniono 12 razy 10

    Ta reprezentacja kręci się wokół Lewego, to on jest napastnikiem, pomocnikiem i jak trzeba to obrońcą. Nie jest w stanie sam sobie podawać i strzelać, ale nie ma wybujałego Ego i szansą dla tej reprezentacji jest Piątek, który musi nauczyć się wykorzystywać super podania od Lewego.

  • pab-blo

    Oceniono 12 razy 10

    Jak Milik ma gorączkę to po co Brzęczek go wystawia??? A jak złamie nogę to też da mu szansę. Największą słabością tej kadry jest jej selekcjoner.

  • atibalo

    Oceniono 7 razy 7

    Napastnik Mylik z gorączką na boisku a super snajper Piątek na ławce ........

  • outsider44

    Oceniono 7 razy 7

    "Selekcjoner Polaków odpowiedział też na pytanie o stan zdrowia Piotr Zielińskiego." ...
    I koniec artykułu! Jak się pisze "A" to warto dodać "B". Po jaką ciężką cholerę "js" podaje nam informację o zadaniu pytania, po czym - nie przedstawiając odpowiedzi - spokojnie kończy temat?

  • socrealia

    Oceniono 6 razy 6

    Brawo Szczęsny. Kapitalny w pierwszej połowie miał taki sam wkład w zwycięstwo jak Piątek.

  • enedue3

    Oceniono 5 razy 5

    Nie ma pomocy !!! Pan Krychowiak jest słabiutki jak bibułka i te jego długie rękawki od koszulki z otworami na kciuk, powalają. Wszyscy, którzy chcieli grać na maksa mieli krótkie rękawy, ten obijał się i stwarzał zagrożenie swoimi interwencjami. W Rosji nie otrzaskał się z zimnem, tutaj była Austria. Gościu za pajacowanie oprócz słabej formy nie powinien grać!

  • pitrix

    Oceniono 4 razy 4

    Fajny mecz. Trochę szczęścia było. Piątek jest niemożliwy. Grosicki i Szczęsny świetni. Lewy wreszcie nie gwiazdorzył a dawał pewność reszcie. Brzęczek dał jednak zagrać wszystkim trzem napastnikom i za to brawo dla niego. Szkoda że Zieliński musiał zejść bo fajnie grał. Trzeba szukać zawodników do środka pola , bo tam jest posucha. Brzęczek dał też super zmiany. Dawno nie było trenera który odważnie przeprowadzał zmiany w trakcie meczu który jest na styku. Mnie Brzęczek miło zaskoczył tym jak prowadził mecz i jak reagował na to co się dzieje. Jedyna nie trafiona zmiana to z Pazdanem w końcówce. Brzęczek jest okej , z resztą kto by teraz mógł być trenerem..... nie widzę kandydata.

  • pawtom53

    Oceniono 2 razy 2

    Z Milika to taki napastnik Jak z Nawalki trener !!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX