Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ
Komentarze (33)
Jerzy Brzęczek wyjaśnił, dlaczego zmienił Arkadiusza Milika już w przerwie. Zieliński przejdzie badania
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • vovik

    0

    Przed meczem ukazało się: 'Boniek wywarł gigantyczną presję na selekcjonerze. ”Każdy szef tak robi”'

    Czyżby to Boniek wymuszał na Brzęczku chorego Milika na boisku i brak Błaszczykowskiego kosztem drugoligowca Grosickiego?
    Boniek nie lubi Piątka, bo zazdrosny.

  • Marek Nowak

    0

    To tłumaczenie że Milik był chory dyskwalifikuje Go jako TRENERA jakiegokolwiek zespołu.

  • greensky

    0

    Wychodzi na to, że treneiro JB uważa, że chory i mylący się Arkadiusz jest mimo wszystko lepiej predystynowany do wyjścia w pierwszej jedenastce, niż dynamiczny, szukający piłki, ale zdrowy, Krzysztof.
    Czy Milik płaci komuś ze sztabu szkoleniowego żeby być wystawianym od pierwszej minuty za wszelką cenę? A może jest kolejnym siostrzeńcem kogoś ważnego? (Za Nawalki też tak było).

  • dephazz

    0

    To nie jest trener dla tej reprezentacji. Czy moglibyśmy w końcu zainwestować w trenera z nazwiskiem, dokonaniami i doświadczeniem dorównującym randze drużyny? Brzeczek to nieporozumienie

  • stanislaw.sk

    0

    @wolfpe
    Wiesław Wraga w sezonie 1981/1982 grał w drugoligowym zespole Błękitni Stargard. Po spadku zespołu z II ligi przeszedł do łódzkiego Widzewa. Kolejny sezon nie był już jednak tak bardzo udany dla piłkarza. Wystąpił co prawda w 30 spotkaniach ligowych, lecz strzelił tylko jedną bramkę. W Pucharze UEFA wystąpił we wszystkich czterech spotkaniach, bramki jednak nie strzelił. W następnych sezonach Wradze również nie wiodło się dobrze. W barwach Widzewa wybiegł na boisko 162 razy w lidze, zdobywając 12 bramek i 22 razy w europejskich pucharach, strzelając 5 goli. Wraga zakończył zawodową karierę w związku z problemami zdrowotnymi.
    Wraga jeden raz zagrał w reprezentacji Polski. Miało to miejsce 7 października 1986 podczas towarzyskiego spotkania z Koreą Północną.

  • mercx

    Oceniono 2 razy 0

    ..... wygraliśmy chociaż gralismy gorzej niz przeciwnik i to w meczu w ktorym my bylismy faworytem i mielismy (niby) lepszych pilkarzy. gdyby w ostatniej akcji meczu austriak sam na sam ze szczesnym uderzyl obok slupka ale z wlasciwej strony byloby 1:1 i JAKIE WTEDY BYLYBY KOMENTARZE (po zupelnie takiej samej grze)?? Że znowu słabo, że brak pomysłu, że taka Austria gra lepiej etc.. a tutaj nam sie przyfarciło ale udajemy że taki był plan. wygraliśmy przez przypadek - gola strzelil gracz ktory norlamnie by nie zagrał. tylko przypadkowa kontuzja sprawila ze jest 1:0.

  • hiperon59b

    Oceniono 1 raz -1

    Gołym okiem widać, że drewniak Lewandowski nie może grać z Milikiem, albo Milik albo Lewandowski innej opcji nie ma. A co do meczu, Polska zagrała na swoim poziomie, tak jak gra drużyna z miejsca 20-30 na świecie. To jest realna pozycja Polskiej reprezentacji i tyle.

  • kukunapniu

    Oceniono 7 razy -1

    był chory, źle się czuł i mimo to wyszedł a dodatkowo wiadomo że to największy w kadrze patałach? WTF!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX