Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Reprezentacja Polski. Portugalia - Polska. Kamil Grosicki kapitanem pod nieobecność Lewandowskiego i Glika

Pod nieobecność Roberta Lewandowskiego i Kamila Glika reprezentacja Polski w meczu z Portugalią będzie miała nowego kapitana. Opaskę ma otrzymać Kamil Grosicki, który wystąpił w biało-czerwonych barwach 63 razy. Blisko tej funkcji ponownie jest też Jakub Błaszczykowski.

Za czasów Adama Nawałki niby wszystko było jasne, ale w trakcie jego kadencji nieco się zmieniło. U poprzedniego selekcjonera kapitanem miał być zawodnik, który na koncie będzie miał najwięcej rozegranych spotkań. Taki komunikat przekazał sam szkoleniowiec podczas jednego z pierwszych spotkań z dziennikarzami. Rewolucji w porównaniu z reprezentacją Waldemara Fornalika zatem nie było. W praktyce opaska należała wtedy do Jakuba Błaszczykowskiego, który na początku kadencji Nawałki miał 68 spotkań z orzełkiem na piersi. Drugi - Robert Lewandowski miał ich o 8 mniej. Kolejny na liście najbardziej doświadczonych graczy był wtedy Artur Boruc.

Co musi się stać, by reprezentacja Polski była rozstawiona przed losowaniem eliminacji mistrzostw Europy 2020?

Życie jednak szybko te ustalenia zweryfikowało. Błaszczykowskiego dotknęła wtedy poważna kontuzja (zerwanie więzadeł krzyżowych) i w 2014 roku nie zagrał w reprezentacji żadnego meczu. Pod jego nieobecność na boisku drużyną dowodził Lewandowski, a gdy on oraz Boruc nie grali, to funkcję przejął Łukasz Piszczek (w meczu ze Szkocją).

Nawałka po pół roku swojej pracy, właśnie podczas absencji Kuby doszedł do wniosku, że liderem drużyny na stałe powinien zostać Lewandowski. Ta sytuacja trwa do dziś, bo Brzęczek chociaż Błaszczykowskiego ceni, kapitańskiej rewolucji nie robił.

Kapitanów trzech

Ponieważ napastnik Bayernu grał w 4 z 5 ostatnich meczów kadry, to on najczęściej pełnił tę funkcję. Wyjątkiem był mecz z Irlandią, który obejrzał z ławki. Wtedy to kapitanów kadra miała trzech. Mecz w tej roli zaczął Kamil Glik, ale kiedy po godzinie gry opuścił boisko, przekazał opaskę Grzegorzowi Krychowiakowi. Zawodnik Lokomotiwu pełnił tę rolę przez... 12 minut, bo też przeznaczony był do zmiany. Kapitanem na końcówkę meczu został zatem Wojciech Szczęsny. Na podstawie tego spotkania trudno było zorientować się jakim kluczem posłużyli się Polacy. Na boisku od pierwszych minut przebywał Kuba Błaszczykowski - weteran i rekordzista jeśli chodzi o narodowe występy. Więcej gier w kadrze od Wojciecha Szczęsnego miał też wtedy walczący z Irlandczykami do ostatnich minut Arkadiusz Milik.

Polska - Portugalia. Kadra uwięziona w windzie. "Na tę chwilę możemy spodziewać się wszystkiego"

Opaska za staż, ale Kuba na ławce

Według naszych ustaleń Brzęczek, stając przed kolejnym meczem bez Lewandowskiego, przyjął zasadę, że opaskę będzie dawał temu, kto w kadrze ma najwięcej spotkań. To oznaczałoby, że w meczu z Portugalią ta funkcja mogła przypaść Jakubowi Błaszczykowskiemu. Tyle, że według kolejnych ustaleń Kuba nie będzie grał od początku spotkania. Być może dostanie swoją szansę dopiero w drugiej połowie. Kolejny na liście zasłużonych jest Kamil Glik, ale jego na tym zgrupowaniu z powodu urazu nie ma. 63 występy pozwolą zatem ponownie być kapitanem drużyny Kamilowi Grosickiemu. Ponownie, bo dla “Grosika” nie będzie to pierwszy raz. Opaskę kapitana miał na ramieniu przez niecałe pół godziny w marcowym spotkaniu z Koreą Południową, gdy na boisku nie było ani Lewandowskiego, ani Glika.

- To był wielki zaszczyt. Trochę nawet wymusiłem tę opaskę, bo zobaczyłem, że w tym momencie na boisku nie ma bardziej doświadczonego zawodnika i chciałem poczuć ją na swym ramieniu - mówił wtedy zadowolony po wygranej 3:2 “Grosik”. Teraz znów będzie mógł poprowadzić zespół do zwycięstwa, chociaż zadanie wydaje się dużo trudniejsze.

Grosicki częściej kapitanem

Jeśli zasady dotyczące kapitańskiej opaski utrzymają się, Grosicki może częściej liczyć na jej noszenie podczas meczów. Jeśli zagra z Portugalią zrówna się pod względem występów w kadrze z Kamilem Glikiem. Na koniec tego roku obaj będą mieli po 64 mecze.

Liga Narodów. Portugalia - Polska. Kiedy mecz? Transmisja TV, stream online

Jeżeli z jakiś powodów Grosickiego we wtorek zabraknie na boisku lub nie będzie mógł zagrać w wyjściowym składzie, kapitanem Polski w meczu z Portugalią powinien być Grzegorz Krychowiak - kolejny gracz w kolejności pod względem liczby występów w kadrze. Nasz defensywny pomocnik obecnie ma ich na koncie 58.

Mecz z Portugalią rozpocznie się we wtorek o godzinie 20:45.

Najwięcej meczów w reprezentacji (wśród powołanych na Portugalię)

1. Jakub Błaszczykowski 105

2. Robert Lewandowski 103

3. Kamil Glik 64

4. Kamil Grosicki 63

5. Grzegorz Krychowiak 58

6. Łukasz Fabiański 48

7. Arkadiusz Milik 44

Więcej o:
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ
Komentarze (12)
Reprezentacja Polski. Portugalia - Polska. Kamil Grosicki kapitanem pod nieobecność Lewandowskiego i Glika
Zaloguj się
  • Ulek ?Ulek? Ulek

    Oceniono 2 razy 2

    To gwarantuje zwycięstwo. Bardziej durnej filozofii przydzielania funkcji kapitana jeszcze nie widziałem. To tak, jakby prezesem zarządu została sprzątaczka, bo najdłużej pracuje w firmie.

  • byann

    Oceniono 3 razy 1

    Niech założy czerwony nos, będzie śmieszniej.

  • pcat

    Oceniono 3 razy 1

    Pamietam jak rozpłakał się w meczu z Kolumbią. Wysokie morale to podstawa.

  • g.lem

    0

    Wygrał go w karty czy w bierki?

  • pawel.ccc

    0

    Proponuję zmienić nazwę "opaska kapitana" na "pampers kapitana". Skoro jedynym kryterium ma być liczba rozegranych meczów to jest to tylko tytuł honorowy a nie powierzenie funkcji reprezentowania zespołu w kontaktach z sędziami. Jak widać Brzęczek nie doczytał kim jest kapitan na boisku. Prawdę mówiąc to w polskiej reprezentacji najlepszym kandydatem na kapitana jest ... bramkarz, nie ważne który. Po prostu kapitanem powinien zostać ten z bramkarz, który aktualnie występuje na boisku. Grosicki kapitanem ? To jakiś żart ? No cóż, jaka drużyna, jaki trener taki kapitan.

  • agonda

    Oceniono 1 raz -1

    Kiedy w firmie, drużynie itp. sprawy mają się kiepsko, to zatrudnia się szefa bez zasług, czy pierwszorzędnego fachowca? Boniek wybrał miernotę, która potwierdziła swoją niekompetencję. Jeśli św. Marysia nie zainteresuje się polską piłką i nie zaordynuje cudu (a'la cud nad Wisłą), to będzie tylko gorzej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX