Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Dyskwalifikacja dla dwóch byłych reprezentantów Polski za oszukiwanie w meczach juniorów? "Zamknęliśmy ten temat"

- Moi młodsi koledzy z premedytacją wystawiali w meczach dzieci, zawodników ze starszej kategorii wiekowej. Musimy się oczyścić - stwierdził wiceprezes PZPN Marek Koźmiński. Dziennikarz Roman Kołtoń poinformował, że Andrzeja Niedzielana i Arkadiusza Radomskiego, których ten opis dotyczył, spotkała właśnie kara rocznej dyskwalifikacji. Zbadaliśmy sprawę.

- My jako środowisko oszukujemy. Oszukuje jeden drugiego. Gramy na trenera słupa. Gramy na czyjejś licencji, oszukujemy wśród dzieci. Nasi koledzy, moi młodsi koledzy z premedytacją wystawiali w meczach dzieci, zawodników ze starszej kategorii wiekowej. Musimy się oczyścić. Musimy tego typu rzeczy piętnować - stwierdził wiceprezes PZPN Marek Koźmiński podczas przemówienia Ogólnopolskiej Konferencji Trenerów, która w niedzielę zaczęła się w Łodzi. 

Nietrudno było się domyślić, że w tym ostatnim przypadku chodziło o sprawę, którą w czerwcu nagłośnił Sport.pl. 

Starsi gracze z fałszywymi nazwiskami

Andrzej Niedzielan i Arkadiusz Radomski za działania związane z meczami AP Profi zostali ukarani przez Małopolski Związek Piłki Nożnej. Jego komisja udowodniła że w meczach Ligi Juniorów Starszych z premedytacją wstawiali do drużyny starszych piłkarzy. Dodatkowo, by ukryć łamanie prawa, nieuprawniony zawodnik występował pod fałszywym nazwiskiem. 

Niedzielan i Radomski dostali karę finansową - po 800 złotych. Do tego ich klub musi zapłacić łącznie 300 złotych. Mecze z nieuprawnionymi do gry zawodnikami zostały zweryfikowane jako walkowery dla rywali. Żaden z byłych reprezentantów Polski nie stawił się przed małopolską komisję na złożenie wyjaśnień w tej sprawie mimo dwukrotnego wezwania. Kiedy informacje o procederze i sankcjach doszły do prezesa PZPN Zbigniewa Bońka, ten polecił dodatkowe zbadanie wydarzeń Rzecznikowi Ochrony Prawa Związkowego. 

Kolejne kary? “Zamknęliśmy ten temat”

Według informacji przekazanych na Twitterze przez Romana Kołtonia obaj byli reprezentanci Polski dostali kolejne, dotkliwsze kary. 

"Roczna, bezwzględna dyskwalifikacja dla Niedzielana i Radomskiego!" - poinformował dziennikarz Polsatu Sport, który był na konferencji w Łodzi.

Staraliśmy się zweryfikować te informacje u dwóch stron, ale na razie nie uzyskaliśmy żadnych nowych wiadomości. Być może nikt na razie nie chce ich oficjalnie zakomunikować. Marek Koźmiński, wiceprezes PZPN ds. szkoleniowych w krótkiej rozmowie przekazał nam, że na razie nie może w tej sprawie nic potwierdzić.

W tej kwestii nie bardzo chciał rozmawiać też Arkadiusz Radomski.

- Zamknęliśmy ten temat. Nie wypowiadamy się już w tej kwestii. Zresztą nic o tej sprawie nie wiem - przekazał krótko jeden z trenerów akademii AP Profi. Nie zdradził, co będzie robił w sierpniu. 

Jeśli wcześniej nikt nie przekaże oficjalnego komunikatu to sytuacja z dwoma byłymi reprezentantami Polski powinna wyjaśnić się 15 sierpnia. To właśnie wtedy rusza nowy sezon wśród juniorów w Małopolsce. AP Profi Kraków zagra na wyjeździe z Podhalem Nowy Targ. Jeśli Radomski i Niedzielan są, lub niebawem zostaną zawieszeni, żaden nie będzie mógł w tym spotkaniu pełnić oficjalnej funkcji.

Więcej o:
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]
 
  • Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć Kolejne kluby chcą Łukasza Podolskiego! Górnik Zabrze będzie musiał walczyć
  • Dla kogo Złota Piłka? Dziwne miejsce Roberta Lewandowskiego w rankingu znanego portalu Dla kogo Złota Piłka? Dziwne miejsce Roberta Lewandowskiego w rankingu znanego portalu
  • Komentarze (17)
    Dyskwalifikacja dla dwóch byłych reprezentantów Polski za oszukiwanie w meczach juniorów? "Zamknęliśmy ten temat"
    Zaloguj się
    • zegrz

      Oceniono 9 razy 9

      800 zł.... będą się musieli zapożyczyć na lata

    • strach_sie_bac

      Oceniono 6 razy 6

      Tak było, jest i będzie. Za moich czasów sędziom należało okazywać legitymację szkolną. Każdy miał dwie, obie autentyczne. Jedna nazwijmy prawdziwa a druga ze zmienionym zdjęciem spinanym wówczas zszywaczem lub zmienioną datą urodzenia, mimo wodocznych śladów podrobienia sędziowie mieli to w doopie, bo już przed meczem mieli wytyczne, że Ci "zawodnicy" mają grać. Nie dziwcie się więc, że poziom ekstraklapy jest zbliżony do Luksemburga.

    • kleckiman200

      Oceniono 9 razy 5

      Gra na wynik a nie uczenie dzieci techniki.

    • rubin77

      Oceniono 7 razy 5

      Niedzielan ma co robić. Jest przecież "ekspertem" w Polsat Sport.
      No i akademię ma. A oto jej motto - " Uczciwość, etyka, profesjonalizm oraz dążenie do...." - ha, ha, ha

    • mikolow55

      Oceniono 3 razy 3

      Kilka lat temu Związek poszedł na łatwiznę. Sędziowie sprawdzają w szatni wszystko co kierownik drużyny przyniesie tylko pod kątem czy dany zawodnik jest wpisany do protokołu. Wcześniej drużyna meldowała się na boisku z kartami zawodniczymi (z aktualnym zdjęciem). Sędzia sprawdzał wszystkich w obecności kapitana przeciwnej drużyny. W razie wątpliwości zawodnik musiał przedstawić inny wiarygodny dowód tożsamości. A teraz???? Sami widzicie.

    • mer-llink

      Oceniono 5 razy 3

      Dwaj byli reprezentanci kłamia, kantuja oszukują...
      A pan Niemiec (ten od chlania i jechania) oraz pan Boniek spieszą z drastyczna kara: 800 zł + 300 zł...
      Doprawdy: pan Boniek to Wielki Inkwizytor.

    • robsonrb

      Oceniono 5 razy 3

      Rozumiem że te kary finansowe i w artykule zabrakło przynajmniej po jednym zerze

    • naw18

      Oceniono 3 razy 1

      Kto tp pisze? "wystawiali w meczach dzieci, zawodników ze starszej kategorii wiekowej." Po co tu przecinek??

    • 0zatkaokakao0

      0

      A CO NA TO MATTI BOREK????

    Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX