Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kulisy zatrzymania Michela Platiniego. Chodzi o sprzeczne zeznania

Zatrzymanie Michela Platiniego ma, jak pisze "Le Monde", charakter "techniczny": chodzi o konfrontację różniących się zeznań Platiniego i Sophie Dion, która była doradczynią prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego do spraw sportu.

Zarówno Platini, jak i Dion zostali we wtorek zatrzymani i przewiezieni na przesłuchania w śledztwie zleconym przez francuską prokuraturę finansową w sprawie okoliczności przyznania Rosji i Katarowi mistrzostw świata 2018 i 2022. Chodzi o sprawę "domniemanej aktywnej i pasywnej korupcji dotyczącej osób niepełniących funkcji publicznych". Zeznania złożył też we wtorek - ale nie został na nie dowieziony - Claude Gueant kolejny współpracownik byłego prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego. Jak wynika z informacji Le Monde ze źródła zbliżonego do śledztwa, Platiniego nie zatrzymywano z zamiarem postawienia mu zarzutów, tylko w charakterze świadka. Rzecznik Platiniego również podkreślił po przesłuchaniach, że to nie było aresztowanie, że były szef UEFA odpowiedział na wszystkie pytania, również te związane z przyznaniem Francji Euro 2016 i że "nie ma sobie nic do zarzucenia".

Francuskie śledztwo w sprawie "korupcji prywatnej" i "spisku o charakterze kryminalnym” poprzedzających przyznanie Rosji i Katarowi w grudniu 2010 roku organizacji mistrzostw świata trwa od 2016 roku. Sprawą handlu głosami członków Komitetu Wykonawczego FIFA zajmowali się już śledczy z USA i Szwajcarii, a prokuratorzy z Francji włączyli się do śledztwa z zamiarem zbadania francuskich wątków. Z 22 członków Komitetu Wykonawczego, który decydował o przyznaniu MŚ 2018 i 2022, aż 12 zostało już zdymisjonowanych, zawieszonych lub dostało ostrzeżenia od FIFA. Przez tamten wyborczy skandal zmieniły się reguły funkcjonowania FIFA (nie ma już Komitetu Wykonawczego w dawnym kształcie) i wybierania gospodarza mundialu (głosują już nie przedstawiciele ciała wykonawczego FIFA, ale delegaci z każdego kraju członkowskiego).

Platini, który nigdy nie ukrywał, że zagłosował na Katar i przekonywał, że czuł iż Katarczycy mają wsparcie prezydenta Francji, był już przesłuchiwany jako świadek we francuskim śledztwie w grudniu 2017 roku. Pojawiła się jednak rozbieżność w zeznaniach uczestników obiadu wydanego w Pałacu Elizejskim 23 listopada 2010, a więc na niespełna dwa tygodnie przed wyborem Kataru i Rosji. W obiedzie wydanym przez prezydenta Sarkozy'ego uczestniczyli Platini, Dion, Gueant, a ze strony katarskiej obecny emir Tamim Ben Hamad Al Thani, szejk Hamad Ben Jassem, czyli ówczesny premier i minister spraw zagranicznych emiratu.

Platini był wówczas u szczytu działaczowskiej kariery: jako szef UEFA i najpoważniejszy kandydat na przyszłego szefa FIFA. To podczas tego obiadu, jak potem relacjonował były szef FIFA Sepp Blatter, Platini miał zrozumieć, że prezydent Sarkozy oczekuje od niego głosowania na Katar, i postanowił tak zrobić, mimo że pierwotnie miał umowę z Blatterem, że należy poprzeć kandydaturę USA jako najlepszą. Ostatecznie Platini nie tylko nie stanął do wyborów w FIFA, ale też musiał ustąpić w 2016 z funkcji szefa FIFA, ponieważ został oskarżony o przyjęcie w dziwnych okolicznościach dwóch milionów dolarów zaległego wynagrodzenia od Seppa Blattera. Obaj zostali przez FIFA wykluczeni z wszelkiej działalności w futbolu, początkowo na osiem lat, potem na cztery.

Kara Platiniego ma dobiec końca w październiku 2019. On sam uważa się nadal za niewinnego i za ofiarę spisku. Uważa, że przeciek do szwajcarskiej prokuratury w sprawie wypłaty wspomnianych 2 mln dolarów był zemstą Blattera i jego ludzi. Nie utrzymuje też już żadnych kontaktów z Giannim Infantino, który był jego prawą ręką w UEFA, a widząc kłopoty korupcyjne szefa zdecydował się kandydować na szefa FIFA i zdobył posadę, którą upatrzył sobie Platini. - To wszystko był spisek i sądy muszą się tu wypowiedzieć, FIFA mi na pewno nie pomoże - mówił Platini w niedawnym wywiadzie dla "New York Timesa". Prawnicy Francuza walczą o oczyszczenie jego imienia w czterech różnych sądach, złożyli również skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. - Ja jeszcze wrócę, choć nie wiem na razie jak - zapowiadał Platini w "NYT".

Więcej o:
Komentarze (10)
Kulisy zatrzymania Michela Platiniego. Chodzi o sprzeczne zeznania
Zaloguj się
  • popieramkukiza

    Oceniono 3 razy 3

    Zbyszek - bój się trochę ;)

  • philosophe

    Oceniono 4 razy 2

    Ci ktorzy biegaja za pilka i ja kopia (nawet jesli robia to zgrabnie) na ogol sa dosyc prymitywni i do niczego innego sie nie nadaja. Najlepszym przykladem sa Boniek, czy Tomaszewski. Ale w koncu jest demokracja dla idiotow. O tym nawet wspominal Arystoteles, ok. 2400 lat temu...

  • bodzislawiaks

    Oceniono 5 razy 5

    To jest rodzina Bońka ze względu na Ojca chrzestnego.

  • byann

    Oceniono 6 razy 2

    Żeby Euro 2012 nie wypłynęło i walizka z kasą od Pana Surkisa. Można by zapytać Panów Bońka i Listkiewicza w tej sprawie.

  • plastikpiokio

    Oceniono 5 razy 3

    czy ktoś widział żeby w XXI wieku ktoś płacił 50 milionów euro za człowieka ktory ma dwie nogi dwie ręce i pustą głowę i prócz kopania piłki nie potrafi nić więcej ---czy ktoś to pojmuje jak łatwo zalegalizować taką sumę ?

  • boliver

    Oceniono 1 raz 1

    Za kratki, do klatki,, i basta

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX