Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piękne słowa trenera mistrzów świata o naszym kraju. "Bardzo dziękuję Polsce"

- Bardzo dziękuję Polsce. Polacy wspierali nas. Czuliśmy się tu jak w domu. Zostaliśmy miło przyjęci, nie było żadnych negatywnych komentarzy - przyznał po finale mistrzostw świata u-20 Ołeksandr Petrakow, trener ukraińskiej reprezentacji.

Ukraina pokonała w Łodzi Koreę Południową (3:1) w finale mistrzostw świata do lat 20. To pierwszy taki sukces naszych wschodnich sąsiadów w historii. Po spotkaniu głos zabrał trener Ukraińców, Ołeksandr Petrakow.

Petrakow podziękował Polakom za organizację mistrzostw i ciepłe przyjęcie. - Bardzo dziękuję Polsce. Polacy wspierali nas. Czuliśmy się tu jak w domu. Zostaliśmy miło przyjęci, nie było żadnych negatywnych komentarzy - powiedział trener nowych mistrzów świata

62-letni szkoleniowiec nie krył wzruszenia na pomeczowej konferencji prasowej. - Prawdopodobnie jeszcze nie wiem, co się dzieje. Jestem bardzo szczęśliwy. Nie jestem młodym trenerem, ale to był najważniejszy mecz w moim życiu. To coś niesamowitego. Czuję, że jestem po prostu szczęśliwy. Ta wygrana to wielka radość dla wszystkich Ukraińców, przeciętnych obywateli. Prezydent Zelenski już dzwonił do mnie z gratulacjami i rozmawiał z kapitanem, podobnie jak selekcjoner seniorskiej reprezentacji - dodał.  

Więcej o:
Komentarze (14)
Piękne słowa trenera mistrzów świata o naszym kraju. "Bardzo dziękuję Polsce"
Zaloguj się
  • zebrzec

    Oceniono 17 razy 17

    brawo!:)

  • rodziu81

    Oceniono 10 razy 10

    Gratulacje :)

  • krzych.korab

    Oceniono 9 razy 9

    Większość Polaków nie myśli jak durnie zwący siebie patriotami. Razem z Ukraińcami przeżyliśmy kilkaset lat. Jesteście nam bliżsi niż którykolwiek naród na świece. Wielokrotnie popełnialiśmy błędy względem siebie. Jednak największym błędem było jak pisze Jasienica;
    ""Największym nieszczęściem ówczesnego rozwoju dziejowego Europy było "spolszczenie się magnatów ukraińskich. Zabrakło tych, co zdolni by byli skutecznie zażądać przebudowy państwa na Rzeczpospolitą Trojga Narodów"
    "Na sejm konwokacyjny przybyło poselstwo Wojska Zaporowskiego. Kozacy oświadczyli, że będąc ludźmi rycerskimi i członkami Rzeczypospolitej pragną uczestniczyć w wyborze jej władcy, a kreski swoje oddają królewiczowi Władysławowi. Otrzymali odpowiedź literacką nieomal. Owszem - powiedziano im - jesteście członkami wspólnego organizmu, podobnie jak są nimi paznokcie, które się od czasu do czasu przycina. Konwokacja i elekcja to sprawy szlacheckie. Pospólstwo ma siedzieć cicho i nie mędrkować.
    Starszym kozackim był wtedy nadal Iwan Kułaha Petrażycki, ten sam co niedawno złożył piękne dowody lojalności, oddając agentów szwedzkich kanclerzowi, przywiezione zaś przez nich pisma hetmanowi.
    A najmożniejszy, najbogatszy podówczas pan w Rzeczypospolitej to właśnie rodak atamana, książę Władysław Dominik Zasławski, który odziedziczył po wygasłych pobratymcach Ostrogskich ich ogromną ordynację. Jego votum znaczyło jednak, niestety, w koncercie politycznym dokładnie to samo co głos Koniecpolskiego. Było lackie, a nie ukraińskie.
    Latem 1632 roku Ruś i prawosławie przeżyły u nas gorzką chwilę. Zmienił wyznanie, przystąpił do katolicyzmu dwudziestoletni Jeremi Michał Wiśniowiecki (Wiszniowiecki - jak pisał w pamiętniku jego dworzanin), ostatni już z trwających dotychczas przy cerkwi panów naprawdę wielkich. Jedyny, który wolał mieszkać na Zadnieprzu niż w Koronie, a stylem życia i zamiłowaniami pasował do Kozaków raczej niż do wertujących księgi łacińskie statystów i oratorów nadwiślańskich. Nie wyrzekli się błahoczestja Czetwertyńscy ani Kisielowie, dochowało mu wierności wiele innej szlachty, ale cóż oni wszyscy znaczyli przy Wiśniowieckich czy Zasławskich! Każdy z tych dwóch rodów przewyższał potęgą materialną samych Radziwiłłów - zarówno birżańskich, jak i nieświeskich.
    Nie byłoby gadania o paznokciach, gdyby o prawa Ukrainy upomniał się w sejmie Wiśniowiecki albo Zasławski. Szanowano odrębność Litwy, w której imieniu przemawiał Radziwiłł. Lecz niechby go tylko spróbował zastąpić w tej mierze jakiś... Mickiewicz."

  • megaborsuk2000

    Oceniono 7 razy 7

    Dziękujemy za piękne emocje!

  • kirk01

    Oceniono 10 razy 6

    Brawo Ukraina! Nap........kogo popadnie i do MŚ Senioròw! Brawa!

  • dert4

    Oceniono 11 razy 3

    sponsor tytularny turnieju to ostatnie chamstwo i zaprzeczenie fair play.
    Sędziowie za uszy ciągnęli Koreę, bo Hundai zapłacił.
    Klient nasz pan, ale ze sportem to nie ma nic wspólnego.
    Dlatego w finale gorąco kibicowałem Ukrainie.

  • tomcho75

    Oceniono 2 razy 2

    Gratulacje dla młodych Ukraińców i dla sztabu trenerskiego! To sport, byli lepsi od rywali, więc po co mieszać w to politykę???

  • corvelinho

    Oceniono 1 raz 1

    Nie słychać większości, która Ukraińców lubi i szanuje jako ludzi ale i sumiennych pracowników. Dlaczego ich nie słychać? Ponieważ jak ktoś jest zadowolony lub przynajmniej obojętny to nie krzyczy i nie pisze o tych uczuciach w każdym możliwym miejscu.
    Słychać za to tę garstkę której nie w smak obecność Ukraińców w PL..
    Zawsze jest tak że słychać negatywne emocje, że pokazuje się negatywne zachowania. Obejrzyjcie serwisy informacyjne- tam dominują negatywne emocje bo te i nieszczęścia ludzkie, katastrofy są najbardziej medialne..

  • strzykwa5

    Oceniono 11 razy -5

    Ukraina wygrała bo grała u siebie. Oglądałem półfinał Włochy Urugwaj i mogę powiedzieć że młodzi piłkarze już mają opanowane najważniejsze arkana futbolu czyli symulowanie fauli i grę na czas. Jeszcze tylko muszą popracować nad pluciem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX