Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekwador z brązowym medalem mistrzostw świata U-20 w Polsce! Szalona dogrywka w Gdyni

Reprezentacja Ekwadoru pokonała Włochów 1:0 i zgarnęła brązowe medale mistrzostw świata U-20 w Polsce. Jedynego gola w meczu o trzecie miejsce strzelił Richard Mina. Chwilę wcześniej Włosi nie wykorzystali rzutu karnego.

Ekwadorczycy i Włosi przegrali swoje półfinały 0:1. Pierwsi nie dali rady reprezentantom Korei Południowej, a drudzy okazali się słabsi od Ukraińców. W meczu o trzecie miejsce lepiej prezentował się zespół z Ameryki Południowej. Ekwadorczycy dłużej utrzymywali się przy piłce, oddali zdecydowanie więcej strzałów, ale brakowało im precyzji. Dobrze w bramce Włochów spisywał się Marco Carnesecchi, który w kilku sytuacjach uchronił swój zespół od utraty gola.

Włosi swoje ataki ograniczali do stałych fragmentów gry i nielicznych kontrataków. Najlepszą szansę na gola Włosi mieli w dogrywce. Qunitero sfaulował w polu karnym Olivieriego, a sam poszkodowany nie wykorzystał rzutu karnego. Strzelił słabo, po ziemi i Ramirez odbił piłkę.

Co nie udało się Włochom, udało się kilku minut później Ekwadorczykom. Rzut wolny, błąd w kryciu Włochów i pewny strzał z powietrza Richarda Miny wyprowadził zespół z Ameryki Południowej na prowadzenie. Włosi jeszcze próbowali odwrócić losy meczu, ale brązowy medal mistrzostw świata U-20 w Polsce trafił do reprezentacji Ekwadoru.

Wielki finał mundialu w Polsce odbędzie się w sobotę o godz. 18 na stadionie w Łodzi. O mistrzostwo świata U-20 powalczą reprezentacje Ukrainy i Korei Południowej.

Więcej o:
Komentarze (3)
Ekwador z brązowym medalem mistrzostw świata U-20 w Polsce! Szalona dogrywka w Gdyni
Zaloguj się
  • buk.horror.dulszczyzna.00

    Oceniono 1 raz 1

    Mina wysadził (-a) Włochów

  • zzz.zzzz

    Oceniono 1 raz 1

    Tak, szczał z powietrza, to właśnie było to, co nastąpiło. Pan redaQtor DW widział to na własne. Nawet parę kropel spadło na niego. Dla niewtajemniczonych: po rzucie wolnym z lewej strony pola karnego piłka przedłużona przez Ekwadorczyka głową odbija się jeszcze od Włocha (i dlatego nie ma spalonego) i przechodzi aż przed prawy narożnik pola bramkowego, a tam Mina pasóweczką po ziemi ładuje ją tuż przy prawym słupku, milimetry od lewej nogi bramkarza Włoch (prawie w szpagacie). Żaden tam "strzał z powietrza". Pozdrawiam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX