Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Klich i Szczęsny bohaterami. Świetny weekend polskich piłkarzy [PODSUMOWANIE]

Jerze Brzęczek może być zadowolony. Wielu Polaków grających za granicą ma za sobą udany weekend. Gole strzelali m.in: Mateusz Stępiński, Karol Linetty, Robert Lewandowski oraz Mateusz Klich. W Milanie zadebiutował Krzysztof Piątek, a Wojciech Szczęsny został bohaterem Juventusu.

Gole Stępińskiego i Linettego

To był udany weekend w wykonaniu polskich piłkarzy grających we Włoszech. Mariusz Stępiński strzelił gola dla Chievo Werona w meczu z Fiorentiną. Polak strzałem głową wykończył piękne dośrodkowanie Fabio Depaoliego. Zespół Stępińskiego przegrał po szalonym meczu 3:4. W tym sezonie Chievo zdobyło zaledwie 17 bramek w lidze, a Polak strzelił aż pięć z nich. 

Bramkę zdobył także Karol Linetty, a jego Sampdoria rozgromiła 4:0 Udinese. Bohaterem spotkania był Fabio Quagliarella, który strzelił dwa gole, oba z rzutów karnych. 36-latek ma na swoim koncie aż 16 goli i jest najskuteczniejszym napastnikiem grającym we Włoszech. 

Dobry mecz Szczęsnego

Wojciech Szczęsny został bohaterem Juventusu, który w meczu 21. kolejki Serie A pokonał na wyjeździe Lazio 2:1. Świetne interwencje Polaka uchroniły turyńczyków przed utratą kilku goli.

Najpierw w 30., a później w 38. minucie Szczęsny popisał się fantastycznymi interwencjami. Szczególnie przy drugiej, kiedy strzał oddawał Marco Parolo, reprezentant Polski wykazał się niezwykłym refleksem, a włoskie media jego paradę już teraz okrzyknęły jedną z najładniejszych w całym sezonie. 

Gdyby nie interwencje Szczęsnego, Juventus meczu by nie wygrał, bo w niedzielę grał bardzo przeciętnie. Po samobójczym golu Emre Cana w 59. minucie przegrywał, ale bramki Jao Cancelo (74. minuta) i Cristiano Ronaldo (88.) ostatecznie dały mu wygraną.

- Kilkoma wspaniałymi interwencjami utrzymał nas przy życiu - powiedział po zakończeniu spotkania Giorgio Cheillini, obrońca mistrzów Włoch. - Szcżęsny radzi sobie bardzo dobrze, wiedzieliśmy, że jest świetnym bramkarzem. Bardzo się rozwinął, jest czujny przez 90 minut - dodał trener Massimiliano Allegri.

Debiut Piątka

Krzysztof Piątek zadebiutował w barwach Milanu. Polski napastnik wszedł na murawę w 71. minucie, zmieniając Patricka Cutrone. Piątek ożywił grę mediolańskiego klubu, miał nawet jedną szansę na zdobycie bramki. - W mniej niż dziesięć minut zmusił Ospinę i Koulibaly’ego do desperackiej obrony, a do tego mógł mieć asystę przy golu Musacchio. Wywalczył też żółtą kartkę dla Raula Albiola - piszą dziennikarze calciomeracto.com.

Krzysztof Piątek dostał za swój debiut ocenę 6 (w dziesięciostopniowej skali). - Piątek w 20 minut wymazał cień Higuaina. Ma ruchy wielkiego napastnika, szybko wskoczy do pierwszego składu i strzeli więcej goli niż Higuain - dodają włoscy dziennikarze.

Włosi ocenili również występ Polaków z Napoli. Piotr Zieliński otrzymał od portalu calciomercato.com notę 6,5. Arkadiusz Milik dostał 4,5. - Zmarnował szansę na cenne zwycięstwo - argumentowali Włosi, którzy uznali napastnika Napoli jednym z najgorszych piłkarzy meczu.

Lewandowski zmarnował karnego, ale i tak strzelił gola

Robert Lewandowski zmarnował rzut karny, strzelił gola i zaliczył asystę, a jego Bayern Monachium rozbił VFB Stuttgart aż 4:1.

Była 63. minuta meczu, a Bayern przeprowadził szybką kontrę. Faulowany w szesnastce był Lewandowski. Polak pewnie podszedł do jedenastki, ale trafił w słupek. Na Alianz Arenie można było usłyszeć tylko głośny jęk zawodu, bo napastnik nie zwykł marnować takich sytuacji. 

W pierwszej połowie Lewandowski zaliczył asystę, ale przez kolejne 40 minut był niewidoczny. W drugiej zaś Polak mocno się starał, ale był bardzo niedokładny. Wszystko jednak odmieniło się w 85. minucie meczu, gdy nasz zawodnik został świetne podanie, wpadł w pole karne, minął bramkarza i spokojnie umieścił piłkę w bramce. Dla naszego snajpera było to już 118. trafienie dla Bayernu Monachium

Klich bohaterem Leeds United

Mateusz Klich poprowadził Leeds United do zwycięstwa nad zespołem Rotherham w spotkaniu 29. kolejki Championship. Polski pomocnik strzelił dwa gole, a Leeds wygrało 2:1.

Polski pomocnik ma w tym sezonie już siedem goli na koncie. Ponadto zaliczył także sześć asyst. Leeds z 57 punktami jest liderem tabeli Championship. Drużyna Marcelo Bielsy ma trzy punkty przewagi nad Norwich City, a sześć nad Sheffield United. Do Premier League awansują bezpośrednio dwa pierwsze zespoły, a cztery kolejne rywalizować będą w barażach.

Więcej o:
Komentarze (5)
Klich i Szczęsny bohaterami. Świetny weekend polskich piłkarzy [PODSUMOWANIE]
Zaloguj się
  • kuku666

    0

    Niezły jajcarz z tego redaktorka. Chyba nie widzi na jakim poziomie jest reprezentacja i ile jest warte to ciągłe promowanie polskich kopaczy.

    Dlaczego nie można by zainwestować w te części polskiego sportu, które przynoszą sukcesy, zamiast marnować tyle kasy na kopaczy, którzy od lat się jedynie kompromitują?

  • antykancelista73

    0

    ile to beztalencie musi jeszcze przegrać meczy żeby skończyć tę farsę....?!!!!

  • klamtusek

    0

    Świetne występy kadrowiczów Jerzego Brzęczka.
    A w reprezentacji, jak będzie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX