Sport.pl

Adrian Mierzejewski szuka nowego klubu. "Jeśli Brzęczek zadzwoni, od razu pakuję się do samolotu"

- Rozpisałem dwadzieścia scenariuszy dotyczących przyszłości - powiedział Adrian Mierzejewski w rozmowie z tygodnikiem "Piłka Nożna".

Adrian Mierzejewski ma za sobą dobry sezon w chińskim Changchun Yatai. Po letnim transferze rozegrał 19 spotkań, w których strzelił trzy gole i osiem asyst. Problem w tym, że ekipa Polaka spadła do drugiej ligi, choć miała walczyć o azjatycką Ligę Mistrzów. Jego kontrakt jest ważny do końca przyszłego roku, ale już myśli o transferze. - Rozpisałem dwadzieścia scenariuszy dotyczących przyszłości. Kilka zapytań z klubów tureckich i australijskich się pojawiło. Mam w kontrakcie zapisaną sumę odstępnego, czekam na rozwój sytuacji - powiedział w rozmowie z "Piłką Nożną". 

Mierzejewski w reprezentacji Polski? "Brzęczek nie kontaktował się"

W tej rozmowie nie zabrakło również wątku o reprezentacji Polski, w której Mierzejewski nie zagrał od 2013 roku. Łącznie zaliczył w niej 41 występów, w których strzelił trzy gole, ale nie pasował Adamowi Nawałce do koncepcji. Jerzy Brzęczek również go nie powołuje, na co wpływ może mieć fakt, że w ostatnich latach Mierzejewski grał w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Australii, a teraz w Chinach. -  Zdawałem sobie sprawę, że podpisując kolejne kontrakty będę miał dalej do reprezentacji. Ale nie popełniłem sportowego samobójstwa, nie jestem kamikadze. Czym innym jest oddalenie się, a czym innym zamknięcie drzwi do kadry. Gdyby ktoś chciał, toby mnie powołał. Selekcjoner Jerzy Brzęczek nie kontaktował się ze mną. Słyszałem głosy, iż jeśli wróciłbym do polskiej ligi, byłoby mi łatwiej przebić się do kadry. Tyle, że ja daję sobie odciąć rękę za to, że wszystkie ligi, w których grałem, nie są słabsze od polskiej.

- W reprezentacji grają zawodnicy z polskiej ligi, nie sądzę, żebym był słabszy od nich. Gdyby trener Brzęczek chcial, mój numer telefonu łatwo zdobyć. Jeśli kiedyś zdecyduje się zadzwonić, od razu pakuję się do samolotu. Znam jednak swoją wartość, o nic nie muszę prosić - dodał Mierzejewski. - Mierzejewski? Patrząc na to, jakich mamy piłkarzy na jego pozycji, to nie ma tematu powołania - mówił jakiś czas temu Brzęczek. Za to Mierzejewski niedawno zdradził, że po zakończeniu kariery piłkarskiej prawdopodobnie spróbuje swoich sił w trenerce, ale może być z doskoku również agentem piłkarskim. Ostatnio proponował transfery kilku piłkarzom Wisły "na drugi koniec świata".

Ikona Sportu 2018 czytelników Sport.pl to:
Adam Bielecki i Denis Urubko
9%
Bartosz Kurek
25%
Michał Kubiak
5%
Vital Heynen
3%
Kamil Stoch
17%
Stefan Horngacher
3%
Robert Lewandowski
4%
Robert Kubica
13%
Andrzej Bargiel
3%
Justyna Święty-Ersetic
5%
Michał Haratyk
0%
Adam Kszczot
2%
Wojciech Nowicki
0%
Anita Włodarczyk
3%
A. Kobus-Zawojska, M. Springwald, M. Wieliczko i K. Zillmann
0%
Reprezentacja Polski w amp futbolu
8%
Więcej o:
Komentarze (10)
Adrian Mierzejewski szuka nowego klubu. "Jeśli Brzęczek zadzwoni, od razu pakuję się do samolotu"
Zaloguj się
  • 0apud0

    Oceniono 7 razy 3

    Kolejny artyukuł o tym, jak bardzo Mierzejewski chce do kadry? Zieeew. Mamy piłkarzy z ligi niemieckiej, włoskiej i angielskiej, mamy zamiast któregoś z nich powołać podstarzałego grajka z ligi chińskiej (a wcześniej australijskiej)? Dajcie już z tym spokój.

  • j666

    Oceniono 4 razy 2

    "Rozpisałem dwadzieścia scenariuszy dotyczących przyszłości" - od razu widać, że biznesmen. Na prezesa PZPN go!

  • j666

    Oceniono 4 razy 2

    41 występów w reprezentacji to duże osiągnięcie. Na jakiej pozycji grał? 3 gole to chyba obrona (coś jak Gorgoń)?

  • wujek_dobra_rada6

    Oceniono 4 razy 2

    Oj adrian, źle ci było w Australii? Chyba jednak, masz coś z głową, sorry!

  • lazy_bones

    Oceniono 1 raz 1

    Problem z Mierzejewskim jest taki, że nawet on sam nie wymaga od siebie tego by dać kadrze coś ekstra - porównuje się do piłkarzy z polskiej ligi, którzy są jej najsłabszym ogniwem, i na podstawie ich jakości ocenia, że nie czuje się gorszy. No więc może i nie jest, tylko wówczas kto rozsądny powoływałby piłkarskiego emeryta z drugiego końca świata, kiedy można wziąć młodego, z przyszłością i nadzieją, że się rozwinie, będącego na dodatek pod ręką? Czy taki scenariusz rozpisał Adrian?

  • boomerang

    Oceniono 1 raz 1

    chytry 2x traci

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX