Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

"Besiktas chętnie by oddał Lorisa Kariusa, ale nie ze względów sportowych"

- Loris Karius był gorąco witany przez wszystkich fanów Besiktasu. Ale kredyt zaufania powoli się kończy. Klub chętnie by go oddał, ale ze względów finansowych - mówi w rozmowie ze Sport.pl Cetin Cem Yilmaz, turecki dziennikarz UEFA.com. Od dłuższego czasu wokół Niemca pojawia się wiele sprzecznych informacji. Jak jest naprawdę?

Pod koniec października media obiegła informacja, że Besiktas zamierza już zimą pozbyć się Lorisa Kariusa. Turcy wypożyczyli go z Liverpoolu na dwa lata, ale mieliby zrezygnować z niego już po czterech miesiącach. Jednak ostatnio prezes klubu Fikret Orman stwierdził, że Loris Karius "to świetny bramkarz i mamy nadzieję, że wykupimy go na stałe". Orman dodał, że Karius potrzebuje po prostu czasu.

Karius odszedł z Liverpoolu po finale Ligi Mistrzów

Loris Karius stał się słynny po majowym finale Ligi Mistrzów. Popełnił w nim dwa koszmarne błędy, a w efekcie jego Liverpool przegrał z Realem Madryt 1:3. Wtedy Juergen Klopp podjął ostateczną decyzję o znalezieniu nowego bramkarza. Został nim Alisson Becker z AS Romy sprowadzony za ok. 70 milionów euro. Dla Kariusa nie było już miejsca na Anfield Road. Przez feralny finał mało kto pamiętał, że przez większość sezonu spisywał się bez zarzutu. W dodatku okazało się, że niemiecki bramkarz doznał wstrząsu mózgu po zderzeniu z Sergio Ramosem przy stanie 0:0. Mogło to mieć wpływ na jego późniejsze błędy.

- Loris Karius był gorąco witany przez wszystkich fanów Besiktasu - mówi Cetin Cem Yilmaz. - Przychodził z czołowego klubu. Wszyscy pamiętali jego błędy, ale tak samo pamiętali jego wcześniejsze dobre występy. Karius od razu przekonał do siebie wielu kibiców swoim wyglądem i charyzmą. Gdy tylko podpisał kontrakt, na Twitterze jednym z najpopularniejszych tematów stał się jego wygląd.

Ile kosztował Loris Karius?

Same warunki transferu są dość skomplikowane. Besiktas opłaca połowę jego pensji, a za dwuletnie wypożyczenie zapłacił 2.25 mln funtów i będzie musiał dopłacić kolejne 7.25 mln, jeśli będzie chciał wykupić Kariusa. Może zostać do tego zmuszony, jeśli Niemiec zagra w określonej liczbie meczów, a Besiktas awansuje do europejskich pucharów. W dodatku Liverpool będzie posiadał prawa do 20 procent pieniędzy z kolejnego transferu.

Jak na razie statystyki nie wyglądają zbyt dobrze dla Kariusa. W 11 meczach tego sezonu puścił 16 goli i tylko raz zanotował czyste konto. Ma problemy przy niektórych górnych piłkach i dośrodkowaniach. - Po kilku miesiącach i co najmniej trzech bramkach, przy których mógł zachować się lepiej, kredyt zaufania do niego się zmniejsza - ocenia Yilmaz.

Świat obiegł zwłaszcza błąd w meczu Ligi Europy z Malmoe, ale Turek stara się bronić bramkarza Besiktasu. - To był szalony gol, piłka leciała bardzo dziwnie po tym, jak odbiła się od Erkina Canera. Karius mógł zachować się lepiej, ale nie sądzę, by to był wielki błąd. Bramka stracona z Basaksehirem (0:1) bardziej obciąża jego konto. Raz na jakiś czas puści bramkę, po której myślisz sobie "dlaczego nie zareagował, przecież mógł to obronić".

"Dla Kariusa najważniejsze są zdjęcia"

- Karius myśli, że ważniejsze jest robienie sobie zdjęć i publikowanie ich w mediach społecznościowych niż jego występy. Potrzebuje dwóch świetnych sezonów, by udowodnić swoje umiejętności - zaatakował Kariusa Uli Stein, były niemiecki piłkarz. Takie ataki mają głównie związek z nie najlepszymi występami oraz wynikami Besiktasu. - Gdyby spisywał się dobrze, nikt by na to nie zwracał uwagi. Ale ze względu na błędy fani zaczynają mu to wytykać. W tym temacie potrzebna jest równowaga. Jeśli Karius będzie dobrze grał, to ludzie będą lubić jego posty. Jednak w obecnej sytuacji na jego miejscu nie dzieliłbym się zbyt wieloma rzeczami w mediach społecznościowych - ocenia Yilmaz.

Besiktas w kryzysie

Do tego dochodzi jeszcze kwestia rozczarowujących wyników Besiktasu. - Klub kiepsko radzi sobie w tym sezonie, tak samo jak i Galatasaray czy Fenerbahce. Po dwóch mistrzostwach z rzędu Besiktas nie zakwalifikował się do Ligi Mistrzów i musiał pożegnać się z niektórymi kluczowymi piłkarzami, takimi jak Cenk Tosun, Anderson Talisca czy Alvaro Negredo. Besiktas ma bardzo dobrych piłkarzy, ale starych i w dodatku mają problemy z kontuzjami. Ten skład nie jest wystarczająco głodny sukcesów, to jest główny problem Besiktasu. Jednak klub wciąż może wrócić do gry o mistrzostwo Turcji, bo ma takich piłkarzy jak Babel, Ricardo Quaresma, Adem Ljajić, Vagner Love czy oczywiście Karius - mówi Yilmaz. Besiktas traci do prowadzącego Basaksehiru aż dziewięć punktów. W Lidze Europy Turcy zajmują 4. miejsce w grupie z Malmoe, Sarpsborgiem i Genkiem, ale nadal mają spore szanse na awans.

Loris Karius padł ofiarą mediów

Jednak największym problemem Kariusa są informacje, które często nie mają zbyt wiele wspólnego z prawdą albo wyolbrzymiane. Dlaczego Niemiec pada ich ofiarą? Emre Sarigul napisał w "Guardianie", że wpływ na to ma fakt, że rezerwowym bramkarzem jest Tolga Zengin, były reprezentant Turcji. Według niektórych gazet i dziennikarzy to on bardziej zasługuje na miejsce w pierwszym składzie. Ale istnieje jeszcze łatwiejsze i bardziej oczywiste wytłumaczenie: Karius jest ofiarą mediów, zwłaszcza tureckich. Piszą i podkręcają historie, które następnie trafiają do angielskich mediów, wciąż żywo zainteresowanych bramkarzem, który stał się sławny po swoich fatalnych błędach. A informacje i widea o kolejnych błędach sprzedają się najlepiej.

Besiktas ma problemy finansowe

Karius nie jest jednak bezkrytycznie uwielbiany w Stambule. - Kredyt zaufania do niego powoli się kończy. Besiktas tak jak i inne czołowe tureckie kluby ma kłopoty finansowe i postara się pozbyć najdroższych w utrzymaniu piłkarzy. W styczniu mogą odejść Pepe, Adriano czy Ryan Babel. Gdyby Besiktas mógł w jakikolwiek sposób wydostać się z kontraktu Kariusa, to by to zrobił. Ale wątpię, by Liverpool chciał go z powrotem. Więc dopóki inny klub nie będzie zainteresowany Kariusem, to Besiktas prawdopodobnie będzie musiał uhonorować dwuletni kontrakt - tłumaczy skomplikowaną sytuację Yilmaz. Wygląda na to, że Besiktas jest skazany na Kariusa, a Karius na Besiktas.

Reprezentacja. Polska-Czechy. Kiedy mecz? O której godzinie i na jakim kanale?

Więcej o:
Komentarze (3)
Kolejny klub pozbędzie się Lorisa Kariusa?
Zaloguj się
  • ikebroflovski

    Oceniono 3 razy 3

    Niech kolo zostanie modelem, póki jest jeszcze młody i ma szanse zrobić karierę, naprawdę nie każdy musi być piłkarzem, on papierów na granie na pewno nie ma, na modela owszem.

  • darek9999

    Oceniono 2 razy -2

    Za ile Liverpool kupił tego ogórka z Romy? Pojemny że tyle placa, faszyści bo nigdy by nie zapłacili za np. Polaka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX