Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Narodów. Jeśli Hiszpania pokona Anglię awansuje do Final Four i pomoże Polsce

Anglicy zagrają z Hiszpanią, która po dwóch zwycięstwach jest najlepszym zespołem w Lidze Narodów i już w poniedziałek może wywalczyć awans do Final Four. Sędzią meczu będzie Szymon Marciniak.

Dziesięć najlepszych zespołów z Dywizji A Ligi Narodów będzie rozstawionych 2 grudnia podczas losowania grup eliminacyjnych do Mistrzostw Europy 2020. Polacy, są na dziewiątym miejscu i by znaleźć się na uprzywilejowanej pozycji muszą trzymać kciuki za porażki Islandii, Chorwacji, Niemców i Anglików. To zespoły, które dotychczas nie wygrały i są w równie trudnej sytuacji jak piłkarze Jerzego Brzęczka. Anglicy, w przypadku porażki z Hiszpanią, wylądują w tabeli za reprezentacją Polski.

Zasady Aragonesa

W zeszłym tygodniu Luis Enrique zabrał piłkarzy na premierę filmu o Luisie Aragonesie. Pod jego wodzą Hiszpanie rozpoczęli kilka lat temu dominację w światowym futbolu. Skład kadry wyraźnie się od tamtego czasu zmienił i z aktualnie powoływanych zawodników tylko Ramos i Albiol pamiętają tamtą współpracę. Jednym z wyzwań przed jakimi stanął Enrique było przywrócenie w kadrze dyscypliny. Stąd wspólne wyjście na film, po którego obejrzeniu Ramos wstał i powiedział, że wszyscy piłkarze powinni z niego zapamiętać podstawowe zasady, których wymagał Aragones. – Jego filozofia zakładała pokorę, wspólną pracę, poświęcenie. Zapomnieliśmy o tym, co prowadziło nas do sukcesów – mówił kapitan.

Zdaniem Enrique to właśnie wymienionych przez Ramosa cech brakowało reprezentacji podczas trzech ostatnich turniejów. Z kadry odeszli Pique, Silva i Iniesta, a na liście powołanych na pierwsze zgrupowanie „Lucho” brakowało jeszcze ośmiu piłkarzy, którzy pojechali na mundial w Rosji. Nadeszła rewolucja, a nowy selekcjoner Hiszpanów szybko odkleił od siebie łatkę „antymadridisty”, który przez prywatne animozje miał niechętnie powoływać piłkarzy Realu. Jest wręcz odwrotnie, bo podczas ostatniego sparingu z Walią (wygranego 4:1) na boisku nie było żadnego piłkarza Barcelony.

W filmie pokazano nagranie ze zgrupowania Hiszpanów w Austrii, gdy Aragones po 44 latach bez sukcesów zaczął przekonywać swoich piłkarzy, że są najlepsi na świecie. Enrique nie zamierza tego robić. – Nie jesteśmy tak dobrzy, jak ekipa z lat 2008-2012, nie ma nawet sensu się porównywać. Możemy spoglądać na inne zespoły, z którymi teraz rywalizujemy i miejcie świadomość, że na ich tle wyglądamy już znacznie lepiej – przekazał swoim zawodnikom. Wyniki pozwalają na nieco więcej optymizmu, bo Hiszpania na początku jego kadencji wygrała wszystkie trzy mecze: 2:1 z Anglią, 6:0 z Chorwacją i 4:1 z Walią. „Lucho” podchodzi do tego z dystansem, ale postawę zawodników docenia i w sobotę, po raz pierwszy, dał im dzień wolnego.

Skuteczność Sterling przyczyną niepowodzeń

Gorzej idzie Anglikom, którzy w Lidze Narodów przegrali z Hiszpanią i zremisowali z Chorwacją. Mają tyle samo punktów co Polacy, a w tabeli są wyżej ze względu na lepszy bilans bramkowy. W poniedziałek zagrają na Estadio Benito Villamarín, na którym Hiszpanie ostatnim razem pokonali Maltę 12:1. Przeciwko Anglii taki wynik jest niemożliwy, ale bilans domowych spotkań „La Roja” (42 gole strzelone w ostatnich 10 meczach) i tak nakazuje się bać.

Anglicy przyczyn tak słabej postawy szukają przede wszystkim w niewytłumaczalnej niemocy Raheema Sterlinga, który grając w kadrze strzelił tylko dwa gole. Ostatni raz - 9 października 2015 roku, przeciwko Estonii. Dziennikarze „The Guardian” wyliczają: tego samego dnia Jurgen Klopp odbył pierwszą konferencję prasową jako trener Liverpoolu, Dele Alli zadebiutował w kadrze, Wayne Rooney odebrał z rąk Sir Bobby’ego Charltona nagrodę za strzelenie rekordowej liczby goli dla reprezentacji Anglii, a Sepp Blatter i Michel Platini zostali zawieszeni przez FIFA za korupcję. Od tego czasu, Sterling spędził na boisku blisko 3 tys. minut i ani razu nie trafił do siatki. W swojej reprezentacyjnej karierze ma jeszcze jednego gola – strzelonego Litwie. Piłkarz City w 45 występach w kadrze strzelał więc tylko w spotkaniach z drużynami nr. 98 i 126 w rankingu FIFA.

- Gdybyśmy znali odpowiedź, dlaczego tak jest, to już dawno byśmy ten problem rozwiązali – mówił Gareth Southgate i dodał: - Najważniejsze, żebyśmy utrzymali go na właściwych pozycjach. On musi wchodzić w odpowiednie strefy, a my musimy mu stwarzać więcej okazji.

Grając w Manchesterze City, Sterling staje się zupełnie innym zawodnikiem i nikt nie może narzekać na jego skuteczność. Selekcjoner Anglików zauważa, że Raheem nie jest jedynym piłkarzem, który nie potrafi przełożyć formy z klubu na mecze reprezentacji. – Wielu świetnych zawodników ma problem z grą w reprezentacji. W klubie grają co tydzień, a tutaj pojawiają się raz na kilka miesięcy i przez cały czas muszą być silni, jeśli coś im nie wychodzi. Brak regularnych meczów to największy problem międzynarodowego futbolu i kolejne wyzwanie – mówi Southgate.

Paradoks całej sytuacji polega na tym, że Sterling celowo zmienił swój styl gry, żeby stanowić większe zagrożenie pod bramką przeciwnika. – Gdy byłem młodszy nie byłem zainteresowany zdobywaniem bramek. Jak już uderzałem na bramkę, chciałem żeby strzelony gol był piękny. Dopiero później zrozumiałem, że nikt i tak tych bramek nie pamięta, a na końcu liczą się statystyki. Nie gram już przez to tak szeroko jak wcześniej – wyjaśnia piłkarz City.

Więcej o:
Komentarze (26)
Liga Narodów. Jeśli Hiszpania pokona Anglię awansuje do Final Four i pomoże Polsce
Zaloguj się
  • lech2011

    Oceniono 4 razy 4

    nam już nic nie pomoże. Zapomnijmy o nodzie i patrzmy z przyjemnością na siatkę.

  • miromaz

    Oceniono 3 razy 3

    A swoją drogą, to co to da? Na MŚ też byliśmy losowani z 1-ego koszyka. I co???

  • gunston

    Oceniono 2 razy 2

    Typowo polskie podejście do tematu. Zamiast wziąć się do roboty teraz będziemy się modlić i liczyć na cud. Nie mam zamiaru trzymać kciuki za Hiszpanów, oni poradzą sobie i bez tego.

  • krajek13

    Oceniono 2 razy 2

    Chyba bedziemy miec tego glupiego fuksa, Anglia na hiszpanskiej ziemi raczej szans nie ma (choc kto wiem, to moze byc na prawde ladny mecz), Islandia jest bez szans ze Szwajcaria i mecz u siebie raczej duzo im nie pomoze. Zostaja Niemcy, hmm - normalnie czlowiek by myslal ze z Francja moga wywalczyc remis ale nasi zachodni sasiedzi bardzo zle graja ostatnio - a Francja wrecz przepieknie - wiec chyba sie uda. Czy to dobrze dla pilki czy zle, nie wiem ale cieszyc sie bede

  • nomadsoul

    Oceniono 1 raz 1

    Chciałem tylko zauważyć że jeszcze przed losowaniem będziemy grali jeszcze 1 mecz w Lidze Narodów. W listopadzie gramy na wyjeździe z Portugalią która ma już zagwarantowany udział w Final Four

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX