Sport.pl

Robert Lewandowski o Złotej Piłce: Nie rozumiem jak niektórzy zajmują swoje miejsca [...] Dla mnie to śmieszne

Bartosz Rzemiński
13.10.2017 11:16
A A A
Robert Lewandowski kolejny raz został nominowany do nagrody Złotej Piłki. W ubiegłym sezonie reprezentant Polski zajął w plebiscycie dopiero 16. miejsce. - Nie wiem, który byłem rok temu, ale dla mnie to odrobinę śmieszne - powiedział Lewandowski w ostatnim wywiadzie udzielonym stacji ESPN.

Ubiegłoroczną edycję plebiscytu Złotej Piłki wygrał Cristiano Ronaldo. Za plecami Portugalczyka znalazł się Lionel Messi, a podium zamknął Antoine Griezmann. Robert Lewandowski zajął dopiero 16. miejsce, co było bardzo dużym zaskoczeniem, szczególnie biorąc pod uwagę dobry występ reprezentacji Polski na Euro we Francji i 4. lokatę Lewandowskiego w plebiscycie w 2015 roku.

"Le Cabaret" - tak przed rokiem Lewandowski skomentował wyniki Złotej Piłki. Teraz Polak kolejny raz znalazł się wśród trzydziestu nominowanych do nagrody zawodników. Z tej okazji Lewandowski w wywiadzie udzielonym stacji ESPN przy okazji imprezy Audi (jeden z głownych sponsorów Bayernu Monachium - przyp. red.) odpowiedział na pytanie związane z zasadami przyznawania Złotej Piłki i oczekiwaniami w stosunku do tegorocznej gali wręczenia trofeum.

- Nie wiem, na jakiej podstawie niektórzy zajmują 5., 25., albo 50. miejsce. Ważne są tylko trzy pierwsze miejsca. Dlatego w zeszłym roku byłem, jakby to powiedzieć, zszokowany. Jeśli docierasz do finału Ligi Mistrzów, strzelasz mnóstwo goli w Bundeslidze, jesteś drugim najlepszym strzelcem w Champions League... to takie działanie jest dla mnie odrobinę śmieszne. Śmieszne - to będzie właściwe słowo - powiedział Lewandowski.

W tym roku główni faworyci do zdobycia Złotej Piłki to - tradycyjnie - Leo Messi i Cristiano Ronaldo. Robert Lewandowski powinien znaleźć się w czołowej dziesiątce, inny wynik znów będzie wielkim zaskoczeniem.

Więcej o plebiscycie Złotej Piłki i szansach Roberta Lewandowskiego.

Pełna lista piłkarzy nominowanych do Złotej Piłki:

Cristiano Ronaldo (Real Madryt)

Leo Messi (Barcelona)

Robert Lewandowski (Bayern Monachium)

Pierre-Emerich Aubameyang (Borussia Dortmund)

Karim Benzema (Real Madryt)

Leonardo Bonucci (Milan)

Gianluigi Buffon (Juventus)

Edinson Cavani (Paris Saint-Germain)

Philippe Coutinho (Liverpool)

Paulo Dybala (Juventus)

Edin Dzeko (Roma)

Kevin De Bruyne (Manchester City)

Radamel Falcao (AS Monaco)

 David de Gea (Manchester United)

Antoine Griezmann (Atletico)

Eden Hazard (Chelsea)

Mats Hummels (Bayern Monachium)

Isco (Real Madryt)

Harry Kane (Tottenham)

N’Golo Kante (Chelsea)

Toni Kroos (Real Madryt)

Sadio Mane (Liverpool)

Marcelo (Real Madryt)

Kylian Mbappe (Paris Saint-Germain)

Dries Mertens (Napoli)

Luka Modrić (Real Madryt)

Neymar (Paris Saint-Germain)

Jan Oblak (Atletico)

Sergio Ramos (Real Madryt)

Luis Suarez (Barcelona)

Komentarze (62)
Zaloguj się
  • lactum

    Oceniono 6 razy 6

    Znowu szok. Stres do smierci moze doprowadzic.

  • wyzbyty

    Oceniono 6 razy 6

    Co to znaczy, "jeżeli docierasz do finału LM".
    Kiedy to Lewandowski był w finale LM ?
    Lewy ostatnio był w finale LM w 2013 roku (Borussia -- Bayern)

  • ployd

    Oceniono 4 razy 4

    Frank Ribbery, lider Bayernu w sezonie kiedy z trenerem Heynckesem zrównał z ziemią wszystkich oponentów LM, zajął...3 miejsce po najlepszych jednak piłkarzach Messim i Ronaldo. Więc żeby to 3. miejsce zająć w ostatnich kilku latach, czyli obok wielkiej dwójki Me i Ro, to trzeba właśnie bardzo wysoko sportowo zajść z klubem, jak Atletico

  • ksiadztezczlowiek

    Oceniono 9 razy 3

    16 miejsce to tez wysokie miejsce jak na Lewandowskiego. Sa pilkarze lepsi od niego w bundeslidze (nie licza sie tylko gole). A oprocz bundesligi mamy jeszcze ligi hiszpanska, angielska, wloska, a nawet francuska i brazilijska z naprawde bardzo dobrymi pilkarzami. Chyba powinien zejsc na ziemie.

  • wnuczek_akowca

    Oceniono 7 razy 3

    O ile się nie mylę to każdy głosujący może oddać głos na trzech kandydatów. Więc rozwiązanie dylematu Roberta jest bardzo proste - praktycznie 100 % głosujących wśród trzech kandydatów na pewno wskaże CR7 I Messiego bo to giganci współczesnego futbolu. Zagadką pozostaje trzeci kandydat, obstawiałbym że procentowo duża część głosujących wskaże jako trzeciego Neymara lub Luisa Suareza.
    Sorry Robert ale żyjesz w czasach bardzo mocnej konkurencji. To raz, a dwa - jesteś wciąż za mało wszechstronnym piłkarzem aby rywalizować z CR7, Messim czy Neymarem czy choćby Hazardem lub Mertensem.
    Jesteś zdecydowanie jedną z najlepszych dziewiątek współczesnego futbolu, gigantem naszej kadry - kapitanem i wielkim jej motywatorem. W skali świata to jednak wciąż mało.

  • scierplaminoga

    Oceniono 2 razy 2

    Lewy z całym szacunkiem dla umiejętności, goli które strzelasz dla kadry i klubu. Ale wygraj coś w Europie, oprócz mistrzostwa ligi 2 zespołów ( Bayern BVB ), dopiero oczekuj miejsca a 10 tce. Strzel bramkę w finale LM, zdobądź medal z kadrą na MŚ w Rosji i będziesz w 3 ce

  • spectator_zm

    Oceniono 2 razy 2

    Niestety, Robert Lewandowski nie jest piłkarzem tak błyskotliwym i widowiskowym, jak Messi czy Ronaldo. Oni potrafią błysnąć w najważniejszych meczach, przesądzić o wygranych ich drużyn (niezależnie czy to klubu czy reprezentacji). Zdobywają tytuły w najważniejszych imprezach i to ma decydujące znaczenie.
    Robert żyje z podań. Gdy ich nie dostaje sam szuka rozwiązań, ale ginie przez to na boisku. Ostatnie Bayernie są słabe, a w decydujących meczach w LM Lewy nie błyszczał. W reprezentacji na Euro we Francji strzelił tylko jednego gola, a cały turniej w jego wykonaniu był słaby. Mecze eliminacyjne to nie ta ranga, niestety, by liczyć na pierwszą trójkę tego plebiscytu.
    Czekamy na mundial - tylko tam dobry występ naszej reprezentacji i wysoka skuteczność Lewego pozwoli mu myśleć realnie o tym wyróżnieniu. O ile oczywiście znów Messi i Ronaldo nie zajdą ze swymi drużynami wyżej...

  • kaviar100

    Oceniono 10 razy 2

    Panie Lewandowski. Może Pan i umie strzelać ale z piłkę przytrzymać u nogi to się nie udaję. Zero driblingu.

  • ployd

    Oceniono 1 raz 1

    Zauważmy że zawodnicy niemieccy nie należą do gwiazd zdobywających złota piłkę mimo niedawnego mistrzostwa świata, a Robert teraz jest jakby zawodnikiem niemieckim ligowo, a bez sukcesów reprezentacji (to są sukcesy ale dla nas po długiej suuuzy, nie w skali światowej, jakieś 5-8 miejsce w Europie:)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX